Polacy pokochali treningi EMS. 20 minut zamiast siłowni? Efekty kuszą, ale jest też druga strona

Kobieta w kombinezonie EMS ćwiczy z hantlami na siłowni, wykorzystując elektrostymulację mięśni.
Trening EMS kusi krótkim czasem i obietnicą szybkich efektów. Czy 20 minut z elektrostymulacją naprawdę może zastąpić klasyczny trening?123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Na czym właściwie polega trening EMS?
  2. Z gabinetów rehabilitacyjnych do klubów fitness
  3. Czy 20 minut naprawdę zastępuje kilka godzin na siłowni?
  4. EMS odchudza? Tu warto uważać na obietnice
  5. Największe ryzyko? Mięśnie mogą dostać za dużo
  6. Nie dla każdego i nie bez wywiadu
  7. EMS ma sens, ale nie jako droga na skróty

Na czym właściwie polega trening EMS?

Zobacz również:

Z gabinetów rehabilitacyjnych do klubów fitness

Czy 20 minut naprawdę zastępuje kilka godzin na siłowni?

Kobieta w stroju do elektrostymulacji wykonuje deskę bokiem na fioletowej macie do ćwiczeń w nowoczesnej sali treningowej.
Elektrostymulacja mięśni od lat wykorzystywana jest w rehabilitacji, ale dziś coraz częściej trafia też do studiów fitness. Może poprawiać siłę i masę mięśniową123RF/PICSEL

EMS odchudza? Tu warto uważać na obietnice

Największe ryzyko? Mięśnie mogą dostać za dużo

Zobacz również:

Nie dla każdego i nie bez wywiadu

EMS ma sens, ale nie jako droga na skróty

Zobacz również:

MOŻNA ZDROWIEJ. Czego nie wiemy o zastrzykach na otyłość? Wyjaśnia lek. Tomasz WitaszekINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie. Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.