Spis treści:
- Pomidory to źródło potasu, witaminy C i likopenu
- Ile pomidorów można jeść dziennie?
- Kiedy pomidory mogą szkodzić?
- Świeże czy w sosie? Obie wersje mają zalety
Pomidory to źródło potasu, witaminy C i likopenu
Pomidory mają mało kalorii, dużo wody, a przy tym dostarczają potasu, witaminy C, błonnika i związków o działaniu antyoksydacyjnym. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podaje, że jeden średni pomidor ważący około 170 g zawiera ok. 476 mg potasu, ponad 2 g błonnika oraz blisko 39 mg witaminy C.
Jednym z najcenniejszych składników pomidorów jest likopen - karotenoid odpowiadający za ich czerwony kolor. Badania wskazują na związek między spożyciem pomidorów i likopenu a korzystnym wpływem na zdrowie układu sercowo-naczyniowego. Co ciekawe, likopen jest lepiej przyswajalny po obróbce termicznej, zwłaszcza gdy w posiłku znajduje się również tłuszcz, np. oliwa.
Ile pomidorów można jeść dziennie?
Nie istnieje zalecenie mówiące, że zdrowa osoba powinna zatrzymać się dokładnie na jednym, dwóch czy trzech pomidorach. Ważniejsza jest cała dieta. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca osobom powyżej 10. roku życia co najmniej 400 g warzyw i owoców dziennie, a polskie zalecenia dodatkowo podkreślają znaczenie różnorodności oraz przewagi warzyw.
Dwie średnie sztuki to około 300-350 g. Taka ilość może więc stanowić dużą część dziennej porcji warzyw i owoców, ale nie ma potrzeby, by "wyrobić" normę wyłącznie pomidorami. Na talerzu powinno znaleźć się miejsce również dla warzyw liściastych, papryki, brokułów, ogórków czy marchwi.
Warto też pamiętać, że przecier, koncentrat, ketchup czy sok pomidorowy mogą różnić się od świeżych pomidorów składem. NCEŻ zwraca uwagę, że część gotowych przetworów zawiera dodatek soli lub cukru, dlatego warto czytać etykiety.

Kiedy pomidory mogą szkodzić?
U większości zdrowych osób nawet codzienne spożywanie pomidorów nie powinno być problemem. Inaczej może wyglądać sytuacja u osób z refluksem. Amerykański National Institute of Diabetes and Digestive and Kidney Diseases wymienia pomidory wśród kwaśnych produktów, które u części chorych mogą nasilać zgagę i inne objawy refluksu żołądkowo-przełykowego. Nie oznacza to jednak, że każdy z refluksem musi z nich rezygnować - znaczenie ma indywidualna reakcja organizmu.
NCEŻ wskazuje również, że pomidory mogą być gorzej tolerowane przez niektóre osoby z dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi, w tym zespołem jelita drażliwego. W takim przypadku czasem pomaga sparzenie pomidora oraz usunięcie skórki i pestek, co zmniejsza ilość błonnika w porcji.
Osobną grupą są osoby z chorobami nerek. Pomidory zawierają sporo potasu, dlatego przy konieczności ograniczania tego składnika ich ilość powinna być dostosowana do wyników badań i zaleceń specjalisty. National Kidney Foundation podkreśla jednak, że nie każdy pacjent z przewlekłą chorobą nerek musi automatycznie eliminować pomidory.
Świeże czy w sosie? Obie wersje mają zalety
Świeże pomidory dostarczają m.in. witaminy C i dobrze sprawdzają się w sałatkach czy na kanapkach. Z kolei gotowanie i rozdrabnianie zwiększają dostępność likopenu, dlatego sos pomidorowy czy passata również mogą mieć wartościowe miejsce w jadłospisie.
W sezonie warto korzystać z dojrzałych pomidorów, ale kluczem nie jest liczenie każdej sztuki. Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych i organizm dobrze je toleruje, mogą pojawiać się w diecie nawet codziennie. Ważniejsze od sztywnego limitu jest to, by obok nich jeść także inne warzywa i zachować różnorodność jadłospisu.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.













