Spis treści:
- Czym są kawy funkcjonalne i skąd ich popularność?
- Kawa grzybowa - obiecujące mechanizmy, ograniczone dowody
- Adaptogeny - tutaj nauka jest bardziej konkretna
- Kolagen - działa, ale nie tak, jak myślisz
- Kofeina i dodatki funkcjonalne - czy to dobre połączenie?
Czym są kawy funkcjonalne i skąd ich popularność?
Kawa sama w sobie jest zdrowym napojem. Wypijana w rozsądnych ilościach pobudza i działa antyoksydacyjnie. W modnej, funkcjonalnej wersji serwuje się ją z bioaktywnymi dodatkami. Najczęściej są to ekstrakty z grzybów leczniczych, rośliny adaptogenne lub hydrolizowany kolagen.
Ten trend napędza zainteresowanie żywnością "prozdrowotną", która ma robić coś więcej niż tylko dostarczać energii. Kawa funkcjonalna w swoim zamyśle łączy przyjemność picia ulubionego napoju z suplementacją składników, które mają wspierać organizm. Czy to połączenie może być skuteczne? To zależy od biologii, a ta jest znacznie bardziej złożona niż marketingowe slogany.
Kawa grzybowa - obiecujące mechanizmy, ograniczone dowody
Grzyby takie jak reishi, chaga czy soplówka jeżowata od lat są badane pod kątem działania biologicznego. Zawierają m.in. β-glukany, które wpływają na układ odpornościowy. W wielu badaniach opisano, jak β-glukany aktywują komórki odpornościowe, w tym makrofagi i limfocyty NK. To jeden z najlepiej udokumentowanych mechanizmów działania grzybów leczniczych.
Ciekawe wnioski wysnuł również zespół profesora Koji Mori w pracy "Aktywność stymulująca czynnik wzrostu nerwów u Hericium erinaceus". Wyniki badań jego zespołu sugerują, że soplówka jeżowata może stymulować produkcję NGF, czyli czynnika wzrostu nerwów. To właśnie ten mechanizm jest często przywoływany w kontekście poprawy koncentracji i pamięci.
Brzmi przekonująco - i w pewnym sensie takie jest. Problem polega na tym, że większość badań przeprowadza się w warunkach laboratoryjnych lub na zwierzętach. Badania kliniczne na ludziach są ograniczone i zazwyczaj dotyczą suplementów w wyższych dawkach niż te, które można dodać do kawy. Zatem rodzi się wniosek, że o ile mechanizmy działania grzybów są dobrze poznane, to nie potwierdza spektakularnych efektów, jakie obiecują entuzjaści picia kawy grzybowej.
Jednym z często powtarzanych sloganów jest: kawa grzybowa na odchudzanie. Czy rzeczywiście może przyczynić się do zmniejszenia masy ciała? Sama kawa - dzięki zawartości kofeiny - może przejściowo zwiększać termogenezę i tempo metabolizmu.
A grzyby? Niektóre grzyby lecznicze, takie jak Cordyceps militaris, wykazują w badaniach przedklinicznych potencjał wspierania metabolizmu glukozy i lipidów. Jednak nie ma jeszcze wiarygodnych dowodów na to, by sama obecność ekstraktów z grzybów w kawie powodowała istotny spadek masy ciała, zwłaszcza w dawkach obecnych w gotowych produktach. Fakt, że dostarcza kofeiny i nie jest tłustą latte z bitą śmietaną sprawia, że kawa grzybowa może być elementem diety redukcyjnej. Ale z całą pewnością nie jest skutecznym środkiem na odchudzanie.

Adaptogeny - tutaj nauka jest bardziej konkretna
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku adaptogenów. To grupa substancji roślinnych, które pomagają organizmowi radzić sobie ze stresem, głównie poprzez wpływ na oś podwzgórze-przysadka-nadnercza. Pod tym względem najlepiej przebadana jest ashwagandha. Dr. K. Chandrasekhar w swoich pracach zwraca uwagę na istotne obniżenie poziomu kortyzolu oraz redukcję stresu u osób suplementujących ekstrakt.
Inne badania pokazują, jak adaptogeny regulują pracę układu nerwowego w sytuacjach przewlekłego stresu. Zwiększają zdolność organizmu do utrzymania równowagi (homeostazy) poprzez modulowanie osi HPA oraz wpływ na układ współczulny. Adaptogeny nie uspokajają, one pomagają organizmowi reagować adekwatnie do sytuacji. Badania wskazują, że mogą też wpływać na poziom serotoniny, dopaminy i GABA - związków odpowiedzialnych za nastrój, motywację i odczuwanie napięcia.
Na tym nie koniec, bo wykazano, że adaptogeny działają na poziomie komórkowym. Mogą poprawiać funkcjonowanie mitochondriów, czyli struktur odpowiedzialnych za produkcję energii w komórkach. W warunkach stresu mitochondria działają mniej efektywnie, co przekłada się na uczucie zmęczenia.
Dawki adaptogenów, które realnie mogą wpływać na organizm są znacznie mniejsze niż w przypadku grzybów. Dlatego tutaj mamy większe prawdopodobieństwo uzyskania obiecywanych efektów. Zatem kawa z adaptogenami może dawać widoczną różnicę, szczególnie w stresie i okresach przebodźcowania.
Kolagen - działa, ale nie tak, jak myślisz
Kawa z kolagenem częściej pojawia się w kontekście urody niż ogólnego stanu zdrowia. Wiele badań potwierdza poprawienie gęstości skóry dzięki regularnej suplementacji. Kolagen, który dodaje się do kawy, to najczęściej tzw. hydrolizat - czyli białko rozbite na mniejsze fragmenty (peptydy). Dzięki temu jest łatwiej trawiony.
Kiedy wypijasz kawę z kolagenem, organizm nie traktuje go jak "gotowy budulec skóry czy stawów". Mechanizm polega na tym, że niektóre z tych peptydów działają jak sygnał biologiczny. Informują komórki (np. fibroblasty w skórze), że warto zwiększyć produkcję własnego kolagenu. To trochę jak "komunikat naprawczy", a nie dostarczanie gotowego materiału.
Jaką rolę odgrywa tutaj kawa? Cóż, jest ona tylko nośnikiem. Nie "aktywuje" kolagenu ani nie wzmacnia jego działania. Subtelne znaczenie może mieć temperatura - bardzo wysoka może częściowo degradować niektóre struktury białkowe.
Kofeina i dodatki funkcjonalne - czy to dobre połączenie?
W świetle dowodów naukowych idea kawy funkcjonalnej może się okazać wyłącznie zabiegiem marketingowym. Wykorzystuje się tu efekt nowości na rynku i trendu, który opiera się na połączeniu codziennego napoju z suplementacją. Mimo że kawa sama w sobie działa prozdrowotnie, to w tym przypadku jest tylko nośnikiem składników o potencjalnym działaniu.
Ma to sens, jeśli trudno pamiętać o suplementacji - ulubiony napój z dodatkami to wygodne 2w1. Kawy funkcjonalne dobrze wpisują się w potrzeby współczesnych konsumentów - chcemy produktów, które są jednocześnie wygodne i "robią coś więcej". Nauka częściowo to potwierdza, ale jednocześnie stawia wyraźne granice pomiędzy faktycznym działaniem, a upraszczaniem skomplikowanych procesów biologicznych i chemicznych.
Źródła:
1.Improving effects of the mushroom Yamabushitake (Hericium erinaceus) on mild cognitive impairment: a double-blind placebo-controlled clinical trial [do.i.: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/?term=Mori+K&cauthor_id=18758067]
2.β-Glucan Metabolic and Immunomodulatory Properties and Potential for Clinical Application [do.i.: https://www.mdpi.com/2309-608X/6/4/356]
3.Glucan Supplementation Has Strong Anti-melanoma Effects: Role of NK Cells [do.i.: https://ar.iiarjournals.org/content/35/10/5287]
4.Adaptogenic Effects of Mushroom Blend Supplementation on Stress, Fatigue, and Sleep: A Randomised, Double‐Blind, and Placebo‐Controlled Trial [do.i.: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12808922/]













