Spis treści:
- Za pomarańczowym kolorem stoi beta-karoten
- Czy dynia odchudza i chroni przed chorobami?
- Dynia a cukrzyca. Indeks glikemiczny nie mówi wszystkiego
- Nie tylko zupa krem. Jak wykorzystać dynię w kuchni?
Za pomarańczowym kolorem stoi beta-karoten
Miąższ dyni w około 90 proc. składa się z wody, dlatego jest produktem niskoenergetycznym. Według danych przytaczanych przez Państwową Inspekcję Sanitarną 100 g ugotowanej dyni dostarcza około 26 kcal. Dokładna wartość zależy jednak od odmiany i sposobu przygotowania.
Najcenniejszymi składnikami pomarańczowego miąższu są karotenoidy, przede wszystkim alfa- i beta-karoten. To naturalne barwniki roślinne o właściwościach antyoksydacyjnych. Część z nich organizm może przekształcić w witaminę A. Jak wyjaśnia amerykański National Institutes of Health, witamina A jest potrzebna m.in. do prawidłowego widzenia, funkcjonowania układu odpornościowego oraz wzrostu i różnicowania komórek.
Dynia zawiera także potas, niewielkie ilości witaminy C oraz błonnik, ale nie każda odmiana dostarcza ich tyle samo. Wchłanianie beta-karotenu poprawia dodatek, otwiera się w nowym oknie tłuszczu, dlatego pieczoną dynię warto skropić oliwą, a zupę podać np. z pestkami lub łyżką jogurtu.
Czy dynia odchudza i chroni przed chorobami?
Błonnik obecny w dyni może wspierać pracę przewodu pokarmowego. Metaanaliza 16 randomizowanych badań z udziałem 1251 dorosłych, opublikowana w 2022 roku w "The American Journal of Clinical Nutrition", wykazała, że zwiększenie podaży błonnika u osób z przewlekłymi zaparciami poprawiało częstotliwość wypróżnień i konsystencję stolca. Efekty zależały jednak od rodzaju błonnika, dawki i czasu stosowania. Najlepsze wyniki obserwowano przy dawkach przekraczających 10 g dziennie i stosowaniu trwającym co najmniej cztery tygodnie.
Błonnik może mieć również znaczenie podczas odchudzania. Autorzy metaanalizy opublikowanej w 2022 roku w czasopiśmie "Nutrients" przeanalizowali 27 randomizowanych badań obejmujących 1428 osób z nadwagą lub otyłością. Przyjmowanie rozpuszczalnego błonnika przez co najmniej 12 tygodni wiązało się ze spadkiem masy ciała średnio o 1,25 kg większym niż w grupach kontrolnych. Badania dotyczyły jednak suplementacji błonnika, a nie samej dyni, dlatego nie można na ich podstawie twierdzić, że to warzywo odchudza. Jej atutem pozostaje połączenie dużej zawartości wody z niewielką kalorycznością, dzięki czemu pozwala zwiększyć objętość posiłku bez dostarczania dużej ilości energii.

Dynia a cukrzyca. Indeks glikemiczny nie mówi wszystkiego
Twierdzenie, że dynia zawsze ma niski indeks glikemiczny, jest zbyt dużym uproszczeniem. W bazie Uniwersytetu w Sydney gotowana dynia piżmowa ma IG 51, ale dla innych odmian i sposobów obróbki notowano również wyższe wartości. Jednocześnie typowa porcja zawiera stosunkowo mało przyswajalnych węglowodanów, dlatego jej ładunek glikemiczny może pozostawać niski.
Znaczenie ma całe danie. Inaczej na poziom glukozy wpłynie pieczona dynia podana z białkiem i tłuszczem, a inaczej słodzony deser, syrop "pumpkin spice" czy zupa zagęszczona dużą ilością ziemniaków. Osoby z cukrzycą nie muszą automatycznie rezygnować z dyni, ale powinny uwzględniać wielkość porcji i pozostałe składniki posiłku.
Nie tylko zupa krem. Jak wykorzystać dynię w kuchni?
Dynię można piec w kawałkach, dusić, dodawać do curry, risotta, makaronu, placuszków i past kanapkowych. Puree sprawdza się w cieście lub muffinkach i pozwala ograniczyć część tłuszczu, ale nie zamienia słodkiego wypieku w produkt dietetyczny. Warto też odróżniać czysty przecier dyniowy od gotowych mieszanek z dodatkiem cukru.
Jadalne są również pestki, jednak mają zupełnie inny skład niż miąższ: są bardziej kaloryczne, za to dostarczają tłuszczu, białka i składników mineralnych. Dzięki temu dynia może pojawiać się w diecie w wielu formach - nie jako cudowny środek na zdrowie, lecz wartościowy i wyjątkowo uniwersalny element jesiennego menu.















