Kawa, która karmi jelita. Prebiotyki w filiżance to nowy trend wellness 2026

Redakcja Interia ZDROWIE

Redakcja Interia ZDROWIE

Kobieta o długich włosach ubrana w szary żakiet siedzi na beżowej sofie z żółtymi poduszkami i trzyma w dłoniach jasnoniebieski kubek z kawą, uśmiechając się do obiektywu.
"Kawa jelitowa" to nowy hit wellness. Pobudza i "karmi" mikrobiotęKarolina Dudek123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Filiżanka, która robi coś więcej niż tylko "stawia na nogi"
  2. Czym właściwie są prebiotyki i po co dodaje się je do kawy?
  3. Od kawy pobudzającej do "kawy jelitowej"
  4. Dlaczego ten trend trafia w punkt?
  5. Jak wygląda to w praktyce?

Filiżanka, która robi coś więcej niż tylko "stawia na nogi"

Zobacz również:

    Czym właściwie są prebiotyki i po co dodaje się je do kawy?

    Od kawy pobudzającej do "kawy jelitowej"

    Kawa pobudza i dodaje energii
    Prebiotyki w kawie mają wspierać mikrobiom jelitowy i naturalne procesy trawienne123RF/PICSEL

    Dlaczego ten trend trafia w punkt?

    Jak wygląda to w praktyce?

    Zobacz również:

    MOŻNA ZDROWIEJ. O profilaktyce nowotworów. Dr Oleszczuk radzi, jakie badania i dieta pomogą ustrzec się przed rakiemINTERIA.PL
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
    W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie. Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.