Spis treści:
- Po czym poznać, że trądzik jest hormonalny?
- Główne przyczyny trądziku po 30. roku życia
- Co zaostrza problem trądziku hormonalnego?
- Jak sobie radzić z trądzikiem hormonalnym w domu?
- Przeciwnik jest trudny, ale tę walkę można wygrać
Po czym poznać, że trądzik jest hormonalny?
Trądzik dorosłych, w terminologii medycznej nazywany acne tarda, pod wieloma względami różni się od tego, z którym zmagają się nastolatki. W wieku dojrzewania wypryski zazwyczaj lokalizują się w tak zwanej strefie T, czyli na czole, nosie i środkowej części brody, gdzie skóra ma największą tendencję do przetłuszczania się. Natomiast u osób dorosłych zmiany zapalne najczęściej skupiają się w strefie U. Obejmują dolną część twarzy, linię żuchwy, brodę, obszar wokół ust, a nierzadko schodzą również na szyję i dekolt.
Różni się także sam charakter wykwitów. Zamiast drobnych krostek czy zaskórników otwartych, potocznie nazywanych czarnymi kropkami, wiele kobiet dojrzałych zmaga się z głębokimi, bolesnymi, podskórnymi cystami i guzkami. Zmiany te są tkliwe, pulsujące, bardzo długo się goją, a do tego mają dużą tendencję do pozostawiania po sobie trudnych do usunięcia przebarwień pozapalnych oraz blizn zanikowych. Wiele kobiet zauważa też, że wysyp zmian jest niemal jak w zegarku zsynchronizowany z cyklem menstruacyjnym i nasila się na kilka dni przed miesiączką.
Główne przyczyny trądziku po 30. roku życia
Jedną z głównych przyczyn są naturalne wahania gospodarki hormonalnej. Dlatego tak wiele kobiet w okresie okołomenopauzalnym zmaga się z problemami skórnymi. Ważną rolę odgrywają androgeny, czyli męskie hormony płciowe, takie jak testosteron czy androstendion, które naturalnie występują również w organizmie kobiety. Czasem ich poziom we krwi jest faktycznie podwyższony, na przykład w przebiegu zespołu policystycznych jajników, czyli PCOS, ale często wyniki badań mieszczą się w normie, a problem i tak istnieje.
Androgeny działają jak stymulator dla gruczołów łojowych, zmuszając je do produkcji większych ilości gęstego sebum. Do tego dochodzi problem nadmiernego rogowacenia naskórka, gdy martwe komórki blokują ujścia porów, i mamy gotowy przepis na zaostrzenie zmian skórnych. W zablokowanym, beztlenowym i pełnym łoju środowisku zaczynają namnażać się bakterie Cutibacterium acnes, które mogą nasilać stan zapalny.
Z wiekiem w ciele kobiety zachodzą też naturalne zmiany proporcji hormonów. Ciąża, odstawienie wieloletniej antykoncepcji hormonalnej czy wejście w okres perimenopauzy to momenty, w których poziom estrogenów może się zmieniać lub spadać. Wówczas androgeny zyskują przewagę i mogą pojawić się problemy ze skórą.

Co zaostrza problem trądziku hormonalnego?
Zmiany w gospodarce hormonalnej są naturalne, ale współczesny tryb życia również ma znaczenie. Istnieją czynniki zewnętrzne, które mogą zaostrzać problemy skórne. Lista wyzwalaczy nie jest długa, ale znajdują się na niej elementy istotne nie tylko dla wyglądu cery, lecz także dla ogólnego stanu zdrowia.
- Stres. Gdy jesteś w ciągłym napięciu, nadnercza produkują hormon stresu, czyli kortyzol. Podwyższony kortyzol może iść w parze ze stymulacją produkcji androgenów, co zwiększa przetłuszczanie się skóry i nasila stany zapalne.
- Dieta z wysokim indeksem glikemicznym. Słodycze, białe pieczywo, słodzone napoje czy fast foody powodują gwałtowne skoki glukozy, a po nich wyrzuty insuliny. Wysoki poziom insuliny może pobudzać jajniki do produkcji androgenów oraz stymulować wątrobę do uwalniania IGF-1, czyli insulinopodobnego czynnika wzrostu, co u części osób zaostrza trądzik.
- Nabiał. Szczególnie często mówi się o odtłuszczonym mleku, które może stymulować wyrzut IGF-1. Fermentowane produkty mleczne, takie jak jogurty naturalne czy kefiry, u części osób bywają lepiej tolerowane, ale przy silnym trądziku warto rozważyć czasowe odstawienie nabiału i obserwację reakcji skóry.
- Błędy w pielęgnacji. Leczenie trądziku dojrzałego kosmetykami dla nastolatków, zwłaszcza tymi na bazie alkoholu i mocno matującymi, może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Skutek? Przesuszona bariera hydrolipidowa. Skóra w akcie desperacji produkuje jeszcze więcej łoju, a brak odpowiedniego nawilżenia spowalnia gojenie się zmian.
- Suplementy. Odżywki białkowe na bazie serwatki, czyli whey protein, stosowane po treningu są znanym czynnikiem zaostrzającym trądzik u części dorosłych. Uważać trzeba również na bardzo wysokie dawki witaminy B12 oraz B6, które u osób z tendencją do niedoskonałości potrafią wywołać tak zwany trądzik witaminowy.
- Brak snu. Zarywanie nocy zaburza rytm dobowy i utrudnia fizjologiczny spadek kortyzolu, co napędza zamknięte koło stresu organizmu i produkcji sebum.
Jak sobie radzić z trądzikiem hormonalnym w domu?
Walka z trądzikiem hormonalnym bywa trudna i frustrująca, bo zamiast myśleć o organizmie całościowo, często próbujemy walczyć wyłącznie z objawami. Ale jak jednocześnie zadbać o trądzik i zmarszczki? Z pewnością nie za pomocą silnie oczyszczających kosmetyków dla nastolatków. Może cię kusić, by domyć skórę tak, aby aż skrzypiała od czystości. Nie tędy droga. Delikatne produkty oczyszczające również robią swoją robotę. Warto postawić na dwuetapowe oczyszczanie produktami dobranymi do potrzeb skóry dorosłej.
Retinoidy są uznawane za jeden ze złotych standardów w walce z trądzikiem, a dla cery dojrzałej mogą być dodatkowo wsparciem w profilaktyce przeciwstarzeniowej. Normalizują pracę gruczołów łojowych, przyspieszają wymianę komórkową, pomagają odblokowywać pory i stymulują produkcję kolagenu, co może poprawiać wygląd blizn oraz drobnych zmarszczek. Pochodne witaminy A mają silne działanie, dlatego trzeba stosować je rozsądnie. Jeśli problem z cerą jest poważny, najlepiej zgłosić się po pomoc do dermatologa. Przy niewielkich, ale nawracających zmianach można rozważyć stopniowe wprowadzenie preparatu z retinolem lub retinalem dostępnego w aptece albo drogerii. Regularnie stosowany i dobrze dobrany produkt może przynieść widoczną poprawę.
Kwas salicylowy, czyli BHA, to kolejny składnik, którego warto szukać w kosmetykach. W przeciwieństwie do wielu innych kwasów rozpuszcza się w tłuszczach. Dzięki temu potrafi przeniknąć przez łój nagromadzony w porach i zadziałać w ich wnętrzu przeciwzapalnie oraz złuszczająco. Tonik z 2-procentowym kwasem salicylowym stosowany 2-3 razy w tygodniu może być dobrym dodatkiem do pielęgnacji.
Kwas azelainowy również może dobrze sprawdzić się przy cerze dojrzałej i wrażliwej. Bywa stosowany także przy trądziku różowatym. Wygasza stany zapalne, a przy tym pomaga rozjaśniać przebarwienia pozapalne, które są jedną z największych zmór trądziku dorosłych.
Wiele kobiet dojrzałych, których cera jest tłusta, narzeka również na rozszerzone pory. Tu warto sięgnąć po niacynamid. W stężeniu 3-5 proc. świetnie łagodzi stany zapalne, wspiera wyrównanie kolorytu skóry i wzmacnia barierę ochronną.
Kuracje przeciwtrądzikowe mogą wysuszać skórę. Jeśli nie zadbasz o nawilżenie, podrażnienie i uczucie ściągnięcia będą się pogłębiać. Szukaj w kremach ceramidów, wolnych kwasów tłuszczowych, cholesterolu, wąkrotki azjatyckiej, czyli CICA, kwasu hialuronowego oraz pantenolu. Nawilżona skóra goi się znacznie szybciej, dlatego warto dbać również o nawodnienie od środka.
Przeciwnik jest trudny, ale tę walkę można wygrać
Trądzik w dojrzałym wieku to powód do frustracji. Wpływa na wygląd i psychikę, bo uderza w pewność siebie. Z drugiej strony okres okołomenopauzalny może być dobrym momentem, by zmienić podejście do swojego ciała i komfortu. Pora, by zaopiekować się sobą i zadbać o organizm jako całość. Wprowadzenie zmian w trybie życia i dobrze przemyślana pielęgnacja mogą pomóc ograniczyć problemy skórne i odzyskać większą pewność siebie.













