Spis treści:
- Dlaczego opalenizna z czasem blednie?
- Dobre przygotowanie skóry ma znaczenie
- Nawilżenie - sekret trwałej opalenizny
- Czego unikać, aby nie przyspieszać utraty koloru?
- Dieta wspierająca opaleniznę
- Jak podtrzymać efekt wakacyjnego glow?
Dlaczego opalenizna z czasem blednie?
Opalenizna jest naturalną reakcją obronną skóry na działanie promieniowania UV. Za jej kolor odpowiada melanina - barwnik produkowany pod wpływem słońca. Kiedy przestajemy się opalać, jej produkcja stopniowo wraca do naturalnego poziomu. Tymczasem naskórek nieustannie się odnawia. Martwe komórki są zastępowane nowymi, dlatego opalenizna stopniowo traci intensywność.
Na tempo tego procesu wpływa także nasz fototyp. Osoby o ciemniejszej karnacji zwykle dłużej cieszą się opalonym odcieniem skóry. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy całkowicie bezradni. Odpowiednia pielęgnacja może znacząco wydłużyć trwałość opalenizny.
Dobre przygotowanie skóry ma znaczenie
Choć o przedłużaniu opalenizny najczęściej myślimy po wakacjach, warto zadbać o nią jeszcze przed wyjazdem. Regularny, delikatny peeling twarzy i ciała usuwa martwe komórki naskórka, wygładza skórę i sprzyja równomiernemu opalaniu.
Równie ważne jest stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Poparzona skóra znacznie szybciej się łuszczy, a wraz z nią znika także uzyskany kolor. Zdrowa opalenizna zawsze utrzymuje się dłużej niż ta zdobyta kosztem podrażnionej i przesuszonej skóry. Dlatego ochrona przed słońcem wcale nie skraca trwałości opalenizny - wręcz przeciwnie.
Nawilżenie - sekret trwałej opalenizny
Jeśli chcemy zachować wakacyjny odcień skóry na dłużej, nie możemy zapominać o codziennym nawilżaniu. Słońce, słona morska woda oraz chlor z basenu powodują utratę wilgoci, przez co skóra staje się sucha, szorstka i szybciej się złuszcza.
Po każdej kąpieli warto sięgnąć po balsam, krem lub naturalne masło roślinne. Szczególnie dobrze sprawdzają się kosmetyki zawierające emolienty, takie jak masło shea, masło kakaowe czy oleje roślinne, które pomagają ograniczyć utratę wody z naskórka. Po ekspozycji na słońce warto sięgać po kosmetyki z pantenolem, alantoiną, gliceryną, ceramidami lub niacynamidem, które wspierają regenerację bariery hydrolipidowej skóry.
Nie musimy również całkowicie rezygnować z peelingów. Delikatny peeling wykonywany nie częściej niż raz w tygodniu usuwa martwe komórki naskórka, wygładza skórę i poprawia wchłanianie składników aktywnych z kosmetyków. Dzięki temu skóra wygląda zdrowiej i bardziej promiennie.
Czego unikać, aby nie przyspieszać utraty koloru?
Na trwałość opalenizny wpływają również nasze codzienne przyzwyczajenia. Długie kąpiele w gorącej wodzie, częste korzystanie z jacuzzi, sauny parowej czy gorących źródeł zmiękczają naskórek i przyspieszają jego złuszczanie. W efekcie opalenizna znika szybciej.
Znacznie lepszym wyborem są krótsze, letnie prysznice oraz delikatne osuszanie skóry ręcznikiem bez mocnego pocierania. Dzięki temu zachowujemy odpowiedni poziom nawilżenia i wspieramy naturalną barierę ochronną skóry.
Dieta wspierająca opaleniznę
O skórę warto zadbać także od środka. Dieta bogata w beta-karoten może wpływać na cieplejszy odcień skóry oraz wspierać jej zdrowy wygląd. W naszym jadłospisie powinny regularnie pojawiać się marchew, bataty, dynia, jarmuż, brokuły, żółta papryka, szpinak czy morele.
W diecie warto uwzględniać produkty będące źródłem białka i tyrozyny, takie jak soja, nabiał, ryby czy jaja. Tyrozyna bierze udział w procesie powstawania melaniny, czyli naturalnego barwnika skóry. Nie zapominajmy także o odpowiednim nawodnieniu organizmu. Picie dużej ilości wody pomaga utrzymać właściwe nawilżenie skóry od wewnątrz.
Równie ważną rolę odgrywają przeciwutleniacze, przede wszystkim witaminy C i E. Znajdziemy je w czerwonej papryce, brokułach, grejpfrutach, zielonej herbacie, orzechach oraz pestkach słonecznika. Witamina C wspiera prawidłową syntezę kolagenu oraz pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym, co sprzyja zdrowemu wyglądowi skóry. Witamina E również zwalcza wolne rodniki, a do tego pomaga utrzymać odpowiednie nawilżenie oraz sprzyja zachowaniu gładkości i zdrowego wyglądu.
Jak podtrzymać efekt wakacyjnego glow?
Nawet najlepiej pielęgnowana opalenizna z czasem zniknie. Jeśli jednak zależy nam na utrzymaniu efektu promiennej skóry przez całą jesień, możemy sięgnąć po kosmetyki stopniowo brązujące lub lekkie mgiełki samoopalające. Nowoczesne kosmetyki pozwalają uzyskać naturalnie wyglądający efekt, jednocześnie wspierając nawilżenie skóry.
Dobrym uzupełnieniem codziennej pielęgnacji są również kosmetyki rozświetlające, które optycznie wygładzają skórę i podkreślają jej zdrowy wygląd. To bezpieczna alternatywa dla solarium, którego lepiej unikać ze względu na ryzyko fotostarzenia i uszkodzeń skóry.
Odpowiednia pielęgnacja, regularne nawilżanie i zdrowa dieta nie zatrzymają naturalnego procesu odnowy naskórka, mogą jednak ograniczyć nadmierne przesuszenie skóry i sprawić, że opalenizna będzie utrzymywać się dłużej oraz blednąć równomiernie.
















