Spis treści:
- Oksytocyna
- Serotonina
- Kortyzol
- Estrogen
- Testosteron
- Melatonina
Oksytocyna
Oksytocyna bywa nazywana "hormonem przywiązania" i rzeczywiście trudno o lepsze określenie. To cząsteczka, która sprzyja budowaniu więzi - zarówno między partnerami, jak i między matką a dzieckiem. Neurolodzy zwracają uwagę, że oksytocyna działa jak przeciwwaga dla reakcji stresowych: hamuje uwalnianie kortyzolu i uspokaja układ limbiczny, czyli tę część mózgu, która odpowiada za m.in. za strach i pobudzenie.
Hormon kojarzony jest głównie z porodem: pobudza skurcze macicy i zwiększa wytwarzanie prostaglandyn, dzięki czemu przyspiesza rozwieranie szyjki macicy i ułatwia sam przebieg porodu. Po narodzinach, ten sam hormon uczestniczy w odruchu wypływu mleka z piersi i pomaga w kształtowaniu więzi z pomiędzy noworodkiem a mamą. Na tym jednak rola oksytocyny się nie kończy.
W bardziej codziennym kontekście jej uwalnianie towarzyszy momentom bliskości: dotykowi, przytulaniu, orgazmowi czy sytuacjom sprzyjającym zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa. Badania sugerują, że oksytocyna może obniżać poziom lęku i stresu, zwiększać poczucie relaksu, wspierać zachowania prospołeczne oraz stabilność emocjonalną.
Serotonina
Choć oksytocyna jest hormonem sprzyjającym bliskości i zaufaniu, nie wszystkie nasze reakcje społeczne są oparte na czułości. Wiele z nich zależy od serotoniny - substancji chemicznej w mózgu, która wpływa na stabilność emocji i sposób reagowania na sytuacje społeczne.
Serotonina powstaje m.in. z tryptofanu, czyli aminokwasu dostarczanego z pożywieniem (organizm sam go nie wytwarza). I tę właśnie zależność wykorzystali badacze w jednym z doświadczeń.
Naukowcy postanowili obniżyć poziom serotoniny, zmniejszając dostępność tryptofanu, a następnie poprosili uczestników o odtwarzanie scen z własnego życia, w których ci wyrządzili komuś krzywd
Reakcje emocjonalne stały się wyraźnie bardziej intensywne, ale nie u wszystkich w ten sam sposób. Osoby o wysokiej empatii odczuwały przede wszystkim wzmożoną winę, zwłaszcza w sytuacjach niezamierzonego skrzywdzenia kogoś. Natomiast u osób z cechami psychopatii nasilała się irytacja i poczucie złości. Innymi słowy, ten sam neurochemiczny impuls potrafi u jednych obudzić empatię, a u innych - gotowość do odwetu.

Kortyzol
Kortyzol doczekał się etykiety ,,hormonu stresu" i jest to jak najbardziej uzasadnione. jego poziom rośnie w sytuacjach wymagających mobilizacji organizmu: kiedy musimy działać szybko, kiedy zaskakuje nas nagły bodziec albo gdy organizm przygotowuje się do wysiłku. Co ciekawe, podniesienie kortyzolu nie zawsze idzie w parze z negatywnymi emocjami.
Kortyzol ma przede wszystkim postawić organizm w stan gotowości: zwiększa dostępność glukozy, reguluje metabolizm i pomaga ciału funkcjonować wydajniej w chwilach wyzwania.
Badania pokazują, że kortyzol działa znacznie mniej przewidywalnie, niż sugerują popularne uproszczenia. W laboratorium samo wywołanie trudnych emocji, np. poprzez prezentację bardzo nieprzyjemnych zdjęć, wyraźnie pobudzało układ nerwowy (zmieniało tętno, napięcie mięśni, przewodnictwo skóry), ale niekoniecznie wiązało się ze zmianą poziomu kortyzolu.
Z kolei podanie syntetycznego kortyzolu może subtelnie modulować sposób, w jaki odbieramy bodźce: neutralne treści stają się bardziej "emocjonalnie naładowane", jakby zyskały dodatkowy ciężar znaczeniowy. Wynika to m.in. z działania glikokortykoidów na obszary mózgu odpowiedzialne za przetwarzanie emocji, a zwłaszcza na ciało migdałowate i hipokamp, których wrażliwość zależy od kontekstu, poziomu noradrenaliny czy tego, czy dana sytuacja jest nowa czy dobrze znana.
Estrogen
Estrogen to hormon, który poza układem rozrodczym wpływa również na mózg i regulację emocji. Właśnie dlatego u kobiet w wieku reprodukcyjnym, czyli wtedy kiedy estrogen rośnie i spada w kolejnych cyklach, częściej obserwuje się zaburzenia nastroju. Jego wahania wiąże się także z zespołem napięcia przedmiesiączkowego czy depresją poporodową.
Biologicznie estrogen zwiększa dostępność serotoniny, podnosi liczbę receptorów serotoninowych i wpływa na endorfiny. Może też chronić neurony przed uszkodzeniem i wspierać tworzenie nowych połączeń nerwowych.
Jednak nie da się powiedzieć, że "więcej estrogenu to zawsze lepszy nastrój". U części pań poprawa samopoczucia następuje przy wyższych stężeniach, u innych, dopiero przy bardzo niskich (np. po menopauzie).
Testosteron
Testosteron przywodzi na myśl typowo męskie cechy, a czasem nawet zachowania agresywne czy impulsywne. Jednak to nie do końca prawda. Testosteron wpływa nie tylko na seksualność i mięśnie, ale także na nastrój, motywację i sposób reagowania społecznego. Gdy jego poziom jest zbyt niski, zwłaszcza u mężczyzn z tzw. hipogonadyzmem (czyli niedoborem hormonów płciowych), częściej pojawiają się: spadek energii, drażliwość, obniżony nastrój, mniejsze poczucie sprawczości, brak inicjatywy czy "emocjonalne spłaszczenie".
Co ciekawe, u części pacjentów to właśnie problemy emocjonalne, a nie spadek libido, są pierwszym sygnałem hormonalnej dysregulacji.
Przez lata testosteron wiązano głównie z agresją, ale współczesne badania pokazują, że to znaczne spłycenie. Wyższy poziom testosteronu częściej koreluje z zachowaniami statusowymi, czyli dążeniem do wpływu, sprawczości, podejmowania decyzji i ryzyka, a niekoniecznie z przemocą.
Innymi słowy, testosteron może wspierać motywację do "utrzymania pozycji" w grupie: czasem asertywnie, czasem ryzykownie, czasem poprzez działania prospołeczne, jeśli to one pomagają zdobyć lub utrzymać status.
Melatonina
Melatonina steruje rytmem dobowym, czyli wewnętrzny zegar decydujący, kiedy mózg ma działać, a kiedy powinien się regenerować. A to właśnie nocna regeneracja w dużej mierze decyduje o tym, jak radzimy sobie z emocjami następnego dnia.
Warto pamiętać, że melatonina powstaje z serotoniny, dlatego zaburzenia jej syntezy często idą w parze z obniżeniem nastroju, drażliwością czy stopniowo narastającą lękowością. U osób z depresją jednym z najbardziej typowych objawów jest właśnie rozregulowany sen: trudności z zaśnięciem, zbyt wczesne wybudzanie oraz poczucie "niewyspania" mimo pozornie przespanej nocy.
W takich warunkach struktury mózgu odpowiedzialne za reakcje emocjonalne, takie jak ciało migdałowate, działają znacznie intensywniej - łatwiej wtedy o nadmierne reagowanie na stresujące bodźce, wybuchową irytację czy pogorszoną tolerancję na frustrację.
Źródła:
- https://www.health.harvard.edu/mind-and-mood/oxytocin-the-love-hormone
- https://www.nature.com/articles/s41398-020-00880-9
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3110569/#S1
- https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/andr.12867
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10558463/#Sec1














