Spis treści:
- Cukrzyca typu 2. to choroba, którą można leczyć
- Insulina bazowa - farmakoterapia w cukrzycy typu 2.
- Skuteczność walki z chorobą a pomiar glukozy we krwi
- Lepiej zapobiegać, niż leczyć? Jak przeciwdziałać cukrzycy
Cukrzyca typu 2. to choroba, którą można leczyć
Cukrzyca typu 2. jest chorobą metaboliczną, której przyczyną jest styl życia. Do rozwoju choroby przyczynia się przede wszystkim nadwaga i otyłość oraz brak aktywności fizycznej. O zachorowaniu mogą także decydować czynniki genetyczne, nieprawidłowa dieta oraz wiek - starsze osoby częściej chorują na cukrzycę.
Cukrzyca typu 2. to choroba, w której dochodzi do zaburzeń metabolicznych z powodu na spadek wrażliwości tkanek na działanie insuliny. W związku z tym początkowo trzustka zaczyna produkować jeszcze więcej tego hormonu, aż w końcu dochodzi do spadku jego produkcji.
Nieodpowiednia odpowiedź organizmu na działanie insuliny prowadzi do wzrostu poziomu cukru we krwi - stanu, który jest niebezpieczny dla organizmu.
- W tej chwili obserwujemy w Polsce znaczny przyrost zachorowań na cukrzycę typu 2., a przede wszystkim rozpoznań tej choroby. Dane sprzed pandemii pokazują nam, że mieliśmy 2 mln 300 tys. chorych z rozpoznaną cukrzycą. W 2025 roku mamy już 3 mln 250 tys. chorych i wciąż pozostaje bardzo duża grupa pacjentów, która tej diagnozy jeszcze nie ma. Liczymy, że trzeba doliczyć jeszcze 30 proc. od tej potwierdzonej liczby chorych - mówi prof. Grzegorz Dzida.
Ważne jest to, że cukrzyca typu 2. to choroba, którą - choć nie można wyleczyć całkowicie - można bardzo dobrze kontrolować za pomocą kilku narzędzi farmakologicznych jak i niefarmakologicznych.
- Aby ustalić leczenie, pacjent powinien być przede wszystkim oceniony pod względem ryzyka sercowo-naczyniowego, czyli ryzyka wystąpienia zgonu z powodu m.in. zawału serca, udaru mózgu. Jeśli ryzyko jest wysokie, a niestety w większości przypadków takie jest, mamy dedykowane postępowanie farmakologiczne z użyciem odpowiedniej grupy leków. Nie jest tak, że na początku drogi leczenia cukrzycy typu 2., u pacjenta z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym, stawia się tylko na dietę i ruch. To leczenie farmakologiczne jest ważne - zauważa prof. Dzida.
Dane sprzed pandemii pokazują nam, że mieliśmy 2 mln 300 tys. chorych z rozpoznaną cukrzycą. W 2025 roku mamy już 3 mln 250 tys. chorych i wciąż pozostaje bardzo duża grupa pacjentów, która tej diagnozy jeszcze nie ma.
Insulina bazowa - farmakoterapia w cukrzycy typu 2.
Insulina to lek, który nieodłącznie kojarzy się z pacjentami chorującymi na cukrzycę typu 1., jednak należy wiedzieć, że w przypadku drugiego typu choroby również jest ona podawana.
Insulinę stosuje się u pacjentów, u których inne metody kontrolowania cukrzycy nie przyniosły pożądanego efektu.
Początkowo, u chorych leczonych farmakologicznie insuliną, stosuje się tzw. insulinę bazową, czyli pacjent przyjmuje jedną dawkę insuliny dziennie, której celem jest wyrównywanie poziomu glikemii przez cały dzień.
- Może być ona stosowana czasowo, tzn. w okresie niewyrównanej gospodarki węglowodanowej, kiedy cukry są bardzo wysokie. Wówczas możemy zaproponować insulinoterapię czasową, na przykład na okres trzech miesięcy. W tym czasie normuje się poziom cukru we krwi pacjenta i można przejść na leki doustne. Natomiast cukrzyca typu 2. jest chorobą przewlekłą i postępującą, dlatego w większości przypadków dochodzimy do momentu, w którym najskuteczniejszą metodą obniżenia glikemii jest właśnie insulina. Na szczęście w ostatnim czasie pojawiły się nowe leki, to leki inkretynowe - znane analogi GLP 1 - których potencjał jest wykorzystywany właśnie wobec pacjentów z cukrzycą typu 2. - mówi specjalista, prof. Dzida.
Aby prawidłowo kontrolować cukrzycę typu 2. chorzy zobowiązani są do monitorowania poziomu cukru we krwi. Do tego aktualnie pacjenci mają do dyspozycji dwie metody - monitorowanie glikemii za pomocą glukometru (tradycyjne nakłuwanie palca celem pobrania próbki krwi) lub z użyciem systemu CGM (z ang. Continuous Glucose Monitoring), czyli tzw. sensorów, które rejestrują poziom glikemii w płynie śródtkankowym co 1-15 minut.
- To nie prawda, że poziom cukru mierzą tylko pacjenci z cukrzycą typu 1. Pacjenci z drugim typem choroby muszą znać swój poziom cukru, by wiedzieć, jak modyfikować codzienne zachowania i wybory tak, aby uzyskać prawidłowy poziom glikemii - mówi prof. Dzida.

Skuteczność walki z chorobą a pomiar glukozy we krwi
Chory przede wszystkim musi uświadomić sobie, że utrzymanie prawidłowego poziomu cukru we krwi jest podstawą leczenia cukrzycy typu 2., dlatego jego pomiary są tak istotne.
Przeprowadzono badanie, w którym ujawniono, jak stosowanie sensorów do pomiaru glikemii poprawia efekty leczenia cukrzycy.
FreeDM2 to randomizowane badanie kliniczne (RCT) przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, którego celem była ocena skuteczności ciągłego monitorowania glikemii (CGM) u osób dorosłych z cukrzycą typu 2 leczonych insuliną bazową.
W badaniu wzięło udział 303 pacjentów, których losowo przydzielono do dwóch grup: jednej korzystającej z systemu CGM oraz drugiej stosującej standardowe pomiary glukozy z użyciem glukometru. Wszyscy uczestnicy stosowali insulinę bazową, a część z nich dodatkowo przyjmowała leki doustne.
Wyniki badania wykazały, że zastosowanie CGM prowadziło do istotnej poprawy kontroli glikemii w porównaniu ze standardową metodą pomiarów. U osób korzystających z CGM odnotowano większy spadek HbA1c, czyli wskaźnika pokazującego średni poziom cukru we krwi w ostatnich miesiącach. Różnica wynosiła około 0,6 punktu procentowego na korzyść grupy CGM.
Dodatkowo pacjenci ci spędzali średnio około 2,5 godziny dziennie więcej w zakresie prawidłowych wartości glukozy, co oznacza bardziej stabilny przebieg dobowych poziomów cukru i mniej wahań glikemii.
- Założenie systemu ciągłego monitorowania glikemii pozwala pacjentom lepiej poznać swój organizm. Zaobserwować, po jakich pokarmach ten cukier szybko rośnie, a po jakich nie. Jaka aktywność fizyczna pozwala obniżyć poziom cukru. Założenie takiego sensora ma siłę działania leku. Pacjent ma ciągły dostęp do bieżącego wyniku pomiaru glikemii. Sprawdzając go, łatwiej mu modyfikować swoje zachowania. Z doświadczenia wiem, że pacjenci, którzy używają klasycznego glukometru, po zmierzeniu poziomu cukru - jeśli jest to wartość nieprawidłowa - nie podejmują tak szybko działań modyfikujących ten poziom albo nie podejmują ich w ogóle. System ciągłego monitorowania glikemii przynosi korzyść nie tylko pacjentom z cukrzycą typu 2., ale także osobom ze stanem przedcukrzycowym czy u chorych na otyłość.
Badacze zwrócili uwagę, że kluczowym elementem poprawy nie była wyłącznie sama technologia, lecz możliwość bieżącego obserwowania poziomu glukozy i natychmiastowego reagowania na zmiany.
Dzięki CGM pacjenci mogli na bieżąco dostosowywać swoje decyzje dotyczące diety, aktywności fizycznej oraz w niektórych przypadkach także dawek insuliny, co przekładało się na lepsze zarządzanie chorobą w codziennym życiu.
Wnioski z badania FreeDM2 sugerują, że ciągłe monitorowanie glikemii może stanowić istotne narzędzie wspierające leczenie cukrzycy typu 2. u pacjentów stosujących insulinę bazową.
Technologia ta nie tylko poprawia parametry metaboliczne, ale również wzmacnia zaangażowanie pacjentów w samokontrolę choroby, co może mieć znaczenie w długoterminowej redukcji ryzyka powikłań cukrzycowych.
- Jako Polskie Towarzystwo Diabetologiczne rekomendujemy w naszych zaleceniach, aby system ciągłego monitorowania glukozy, czyli tzw. sensory, były refundowane dla wszystkich pacjentów, którzy są przynajmniej na jednej dawce insuliny. Na ten moment refundacja dotyczy każdego pacjenta, który ze względu na chorobę przyjmuje minimum trzy dawki insuliny. Pozostali pacjenci takie sensory muszą kupić we własnym zakresie.
Lepiej zapobiegać, niż leczyć? Jak przeciwdziałać cukrzycy
Najskuteczniejszym sposobem walki z cukrzyca typu 2. jest jej zapobieganie, ponieważ w wielu przypadkach rozwój choroby można znacząco opóźnić, a nawet mu przeciwdziałać.
Kluczową rolę odgrywa tu styl życia - przede wszystkim utrzymanie prawidłowej masy ciała, regularna aktywność fizyczna oraz zbilansowana dieta oparta na produktach o niskim stopniu przetworzenia, bogata w błonnik i uboga w cukry proste.
- Najważniejszą rolą w leczeniu cukrzycy typu 2. odgrywa pacjent. Jego codzienne zachowania, wybory, wysiłek fizyczny są kluczowe dla prawidłowego leczenia, bo bez tego nawet najcudowniejszy lek świata nie zadziała.
Ważne jest także ograniczenie siedzącego trybu życia, ponieważ nawet umiarkowany, ale systematyczny ruch poprawia wrażliwość organizmu na insulinę. Istotnym elementem profilaktyki jest również kontrola czynników ryzyka, takich jak nadciśnienie tętnicze czy podwyższony poziom cholesterolu, a także regularne wykonywanie badań, zwłaszcza u osób z obciążeniem rodzinnym.
Wczesne wykrycie zaburzeń gospodarki węglowodanowej pozwala wdrożyć zmiany, które mogą zatrzymać lub spowolnić rozwój choroby, dlatego profilaktyka pozostaje najważniejszym "leczeniem zanim dojdzie do choroby".
- Dodam, że z mojej obserwacji wynika, że taki sensor to jest doskonałe narzędzie edukacyjne - zarówno dla pacjentów ze świeżo rozpoznaną cukrzycą, jak i dla chorujących na otyłość. Daje wgląd we własne ciało, we własny metabolizm, uczy modyfikacji zachowań i diety. Czasem wystarczy okresowe zastosowanie sensora, raz na jakiś czas, by poobserwować swój organizm. To jest lekcja o samym sobie - podkreśla prof. Grzegorz Dzida.
Źródło: https://bmjopen.bmj.com/content/15/4/e090154













