Spis treści:
- Co może oznaczać częste zmienianie pozycji podczas snu?
- Jaka pozycja do spania jest najzdrowsza dla kręgosłupa?
- Po czym poznać, że poduszka jest źle dobrana?
- Jak sprawdzić, czy materac jest odpowiedni?
- Czy poduszka między kolanami pomaga na ból pleców?
Co może oznaczać częste zmienianie pozycji podczas snu?
Najkrócej: naturalna zmiana ułożenia w nocy nie jest niczym niepokojącym. Warto przyjrzeć się jej bliżej, jeśli towarzyszą jej częste wybudzenia, ból, sztywność albo drętwienie.
Ciągłe poprawianie poduszki może oznaczać, że nie zapewnia ona szyi wygodnego podparcia. Poszukiwanie miejsca na materacu może z kolei sugerować, że jest on zbyt twardy, zbyt miękki albo nie pozwala ciału ułożyć się swobodnie. Nocny dyskomfort może mieć jednak również związek z przeciążeniami gromadzonymi w ciągu dnia.
- W praktyce najzdrowsza pozycja to taka, po której rano nie budzimy się bardziej obolali niż wieczorem. Dobra pozycja do snu ma bardziej "odciążać" niż "naprawiać" - wyjaśnia Damian Wiśniewski, fizjoterapeuta z LUX MED Szpital Carolina.
Dlatego zamiast liczyć, ile razy w ciągu nocy zmieniliśmy pozycję, lepiej zwrócić uwagę na sygnały pojawiające się rano.
Jaka pozycja do spania jest najzdrowsza dla kręgosłupa?
Nie istnieje jedna pozycja odpowiednia dla wszystkich. U większości osób najlepiej sprawdza się spanie na boku albo na plecach, ponieważ łatwiej wtedy zachować neutralne ustawienie kręgosłupa.
- Najmniej korzystne zwykle jest spanie na brzuchu. Taka pozycja wymusza długotrwały skręt szyi i może zwiększać napięcie w odcinku lędźwiowym. Nie oznacza to, że każda osoba śpiąca na brzuchu będzie odczuwała dolegliwości. Jeśli jednak rano regularnie pojawia się sztywność karku albo ból pleców, od zmiany tej pozycji warto zacząć - podkreśla ekspert.
- Nie należy natomiast zmuszać się do leżenia nieruchomo w pozycji uznanej za "prawidłową". Kręgosłup zwykle lepiej toleruje wygodne ułożenie i możliwość naturalnego ruchu niż sztywne pozostawanie przez całą noc w jednej pozycji. Nie warto też stresować się tym, że w nocy zmieniamy pozycję. Nadmierne kontrolowanie ułożenia ciała może utrudniać rozluźnienie i dodatkowo zwiększać napięcie. Lepiej pozwolić ciału naturalnie szukać wygodnej pozycji - dodaje Damian Wiśniewski.
Najzdrowsza pozycja do snu to taka, po której rano nie budzimy się bardziej obolali niż wieczorem

Po czym poznać, że poduszka jest źle dobrana?
O niedopasowaniu poduszki mogą świadczyć poranny ból karku lub głowy, uczucie sztywności szyi oraz ciągła potrzeba poprawiania jej podczas snu.
Dobra poduszka powinna pomagać utrzymać szyję w neutralnym ustawieniu. Nie może nadmiernie unosić głowy ani pozostawiać odcinka szyjnego bez podparcia. Jej właściwa wysokość i sprężystość zależą między innymi od budowy ciała oraz najczęściej wybieranej pozycji do spania.
- Sama nazwa "ortopedyczna" nie daje gwarancji, że poduszka będzie dobra. Kluczowe nie jest hasło na opakowaniu ani cena, tylko to, czy poduszka pomaga utrzymać szyję w neutralnym ustawieniu - podkreśla Damian Wiśniewski.
Innego podparcia potrzebuje osoba śpiąca głównie na boku, a innego ktoś, kto najczęściej śpi na plecach. Poduszka za 50 zł może okazać się odpowiednia, natomiast znacznie droższy model - zupełnie niedopasowany. Najważniejszą informację zwrotną daje ciało: jeżeli po zmianie poduszki rano pojawia się większy ból karku, ból głowy albo uczucie "sztywnej szyi", warto poszukać innego rozwiązania.
Jak sprawdzić, czy materac jest odpowiedni?
Dobrze dobrany materac pozwala obudzić się bez wyraźnie większego bólu, uczucia zapadania się i wrażenia, że przez całą noc ciało "walczyło" z podłożem.
Materac nie powinien być ani skrajnie twardy, ani zbyt miękki. Powinien podtrzymywać naturalne krzywizny kręgosłupa, a jednocześnie pozwalać barkom i miednicy lekko się zagłębić - bez zapadania całego ciała. U osób z przewlekłym bólem dolnego odcinka pleców często lepiej niż bardzo twarde modele sprawdzają się materace średnio twarde.
- Nie ma jednego modelu "zdrowego dla wszystkich". Znaczenie mają masa ciała, ulubiona pozycja snu, szerokość barków i indywidualne dolegliwości. Dlatego zamiast patrzeć tylko na hasła marketingowe, warto ocenić, jak ciało czuje się po kilku nocach - mówi fizjoterapeuta.
Czy poduszka między kolanami pomaga na ból pleców?
Poduszka między kolanami może ograniczyć rotację miednicy i zmniejszyć przeciążenie odcinka lędźwiowego u osób śpiących na boku. Przy leżeniu na plecach podobną funkcję może pełnić poduszka umieszczona pod kolanami.
- To nie jest modny trik z internetu, tylko proste rozwiązanie, które u części osób naprawdę pomaga - zaznacza Damian Wiśniewski.
Nie jest to jednak obowiązkowe ustawienie dla wszystkich. Warto potraktować je jako prosty test. Jeśli po kilku nocach ból dolnego odcinka pleców albo uczucie "ciągnięcia" w lędźwiach wyraźnie się zmniejszą, takie podparcie prawdopodobnie odpowiada potrzebom danej osoby.















