Spis treści:
- Nie tylko statystyka - otyłość jako czynnik ryzyka nowotworów
- Czym jest otyłość?
- Jak otyłość może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów?
- Czy redukcja masy ciała obniża ryzyko zachorowania na nowotwory?
- Profilaktyka - o czym warto pamiętać
Nie tylko statystyka - otyłość jako czynnik ryzyka nowotworów
Według Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce nadmierna masa ciała jest drugim po paleniu tytoniu modyfikowalnym czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworów. Oznacza to, że z tą przyczyną można i warto walczyć - istnieją działania, które realnie zmniejszają ryzyko.
Według Międzynarodowej Agencji ds. Badań nad Rakiem (IARC) nadwaga (wskaźnik masy ciała - BMI 25-29,9 kg/m2) i otyłość (BMI ≥ 30 kg/m2) wiążą się z podwyższonym ryzykiem zachorowania m.in. na:
- raka okrężnicy
- gruczolakoraka przełyku
- raka piersi po menopauzie
- trzonu macicy
- trzustki, nerki i prawdopodobnie pęcherza moczowego.
Warto jednak podkreślić, że podwyższona wartość BMI nie zawsze jest równoznaczna z nadwagą lub otyłością. W niektórych przypadkach może ona wynikać ze zwiększonej masy mięśniowej. Dotyczy to zwłaszcza osób intensywnie trenujących, takich jak sportowcy czy kulturyści, u których wysoki BMI jest efektem dużej ilości tkanki mięśniowej, cięższej od tkanki tłuszczowej. Należy jednak zaznaczyć, że w zdecydowanej większości przypadków podwyższony BMI odzwierciedla nadmierną ilość tkanki tłuszczowej w organizmie, a tym samym wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zdrowotnym.
Badania dowodzą, że wysokie BMI może także:
- zwiększać prawdopodobieństwo nawrotów raka,
- osłabiać skuteczność chemoterapii,
- zwiększać umieralność spowodowaną przez nowotwory.
Czym jest otyłość?
Otyłość to choroba, w której dochodzi do nadmiernego nagromadzenia i/lub nieprawidłowego rozmieszczenia tkanki tłuszczowej w organizmie. W porównaniu z osobami o prawidłowej masie ciała, osoby z nadwagą lub otyłością są obarczone znacznie wyższym ryzykiem rozwoju wielu chorób, w tym cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, chorób sercowo-naczyniowych, udaru mózgu oraz niektórych typów nowotworów, a także z podwyższonym ryzykiem przedwczesnego zgonu, niezależnie od jego przyczyny.
Do oceny stopnia otyłości lekarze najczęściej wykorzystują wskaźnik masy ciała (BMI, body mass index), który oblicza się, dzieląc masę ciała wyrażoną w kilogramach przez kwadrat wzrostu w metrach (kg/m²). Choć BMI nie jest bezpośrednim pomiarem zawartości tkanki tłuszczowej, stanowi bardziej precyzyjne narzędzie oceny otyłości niż sama masa ciała. Jest użytecznym wskaźnikiem w badaniach populacyjnych, jednak nie powinien być stosowany jako jedyne kryterium oceny indywidualnego ryzyka chorób związanych z otyłością.
Jak otyłość może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów?
Naukowcy wskazują na kilka kluczowych mechanizmów biologicznych wyjaśniających, w jaki sposób otyłość może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów. Tkanka tłuszczowa nie jest bowiem jedynie biernym magazynem energii, lecz pełni aktywną funkcję hormonalną. Może wytwarzać m.in. nadmierne ilości estrogenów, a podwyższony poziom tych hormonów od dawna wiązany jest ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwory hormonozależne, takie jak rak piersi, trzonu macicy czy jajnika.
U osób z otyłością często obserwuje się również podwyższone stężenie insuliny oraz insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF-1 we krwi. Zjawisko to, określane jako hiperinsulinemia, jest konsekwencją insulinooporności i często poprzedza rozwój cukrzycy typu 2 - kolejnego znanego czynnika ryzyka nowotworów. Wysokie poziomy insuliny i IGF-1 sprzyjają nadmiernemu namnażaniu się komórek i są powiązane ze zwiększonym ryzykiem nowotworów jelita grubego, tarczycy, piersi, prostaty, jajnika oraz endometrium.
Kolejnym istotnym mechanizmem jest przewlekły stan zapalny, który często towarzyszy otyłości. Długotrwałe, niskiego stopnia zapalenie może bezpośrednio stymulować wzrost guzów nowotworowych poprzez uszkadzanie DNA, zaburzenie mechanizmów naprawczych i tworzenie środowiska sprzyjającego rozwojowi komórek nowotworowych.
Co więcej, komórki tłuszczowe mogą wpływać na inne szlaki regulujące wzrost komórek i metabolizm, w tym na szlak mTOR oraz kinazę białkową aktywowaną przez AMP (AMPK). Oba te mechanizmy odgrywają kluczową rolę w procesie autofagii, czyli "oczyszczania" komórek z uszkodzonych elementów. Jej zaburzenie może sprzyjać transformacji nowotworowej.
Wszystkie te procesy pokazują, że otyłość nie jest jedynie problemem estetycznym, lecz aktywnym czynnikiem biologicznym, który może tworzyć środowisko sprzyjające rozwojowi nowotworów.

Czy redukcja masy ciała obniża ryzyko zachorowania na nowotwory?
Większość dostępnych danych dotyczących wpływu utraty masy ciała na ryzyko nowotworów pochodzi z badań obserwacyjnych, takich jak badania kohortowe oraz kliniczno-kontrolne. Co prawda przeprowadzono również randomizowane badania kontrolowane oceniające diety redukcyjne, jednak w wielu z nich nie udało się uzyskać istotnej i trwałej utraty masy ciała, a tym samym nie wykazano jednoznacznego zmniejszenia ryzyka nowotworów. Wyniki badań obserwacyjnych należy interpretować ostrożnie, ponieważ różnice w ryzyku zachorowania mogą wynikać także z innych czynników odróżniających osoby, które schudły, od tych, które nie zmniejszyły masy ciała.
Mimo tych ograniczeń, część badań wskazuje na korzystny związek między redukcją masy ciała a obniżonym ryzykiem niektórych nowotworów, takich jak rak piersi, endometrium, jelita grubego czy prostaty. Przykładowo, w dużym prospektywnym badaniu obejmującym kobiety po menopauzie wykazano, że osoby, które celowo zmniejszyły masę ciała o więcej niż 5 proc., miały niższe ryzyko zachorowania na nowotwory związane z otyłością.
Podobne wnioski przyniosło badanie obserwacyjne Women's Health Initiative, w którym kobiety po menopauzie, które w trakcie obserwacji schudły co najmniej 5 proc. masy ciała, rzadziej chorowały na inwazyjnego raka piersi niż te, u których masa ciała pozostawała stabilna. Co więcej, analiza łącząca dane z dziesięciu dużych badań kohortowych wykazała, że utrzymująca się redukcja masy ciała wiązała się z mniejszym ryzykiem raka piersi u kobiet po 50. roku życia. Wyniki te sugerują, że trwała, świadoma utrata masy ciała może stanowić istotny element profilaktyki nowotworów związanych z otyłością.
Profilaktyka - o czym warto pamiętać
Utrzymanie prawidłowej masy ciała
Jednym z najskuteczniejszych sposobów zapobiegania nowotworom związanym z otyłością jest utrzymanie prawidłowej masy ciała przez całe życie, co sprzyja zachowaniu równowagi hormonalnej i zmniejsza ryzyko rozwoju chorób nowotworowych. Unikanie nadmiernego przyrostu masy ciała oraz redukcja tkanki tłuszczowej zmniejszają ryzyko nowotworów.
Aktywność fizyczna
Regularna aktywność fizyczna pomaga kontrolować masę ciała, poprawia metabolizm i zmniejsza przewlekłe zapalenie. Już umiarkowana aktywność np. 150 minut tygodniowo jest związana z korzystniejszym profilem zdrowotnym.
Zdrowa dieta
Dieta bogata w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe i ryby oraz ograniczająca produkty wysoko przetworzone i alkohol nie tylko sprzyja utracie nadmiaru kilogramów, ale ma także własne, niezależne działanie przeciwnowotworowe, m.in. poprzez redukcję stanu zapalnego i poprawę profilu metabolicznego.
Monitorowanie zdrowia i badania przesiewowe
Osoby z nadwagą i otyłością powinny regularnie korzystać z badań przesiewowych (np. kolonoskopia, mammografia). Wczesne wykrycie nowotworu znacząco zwiększa szanse leczenia.
Źródła:
"Otyłość a nowotwory", Pacjent.gov.pl, Narodowy Fundusz Zdrowia: https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/otylosc-nowotwory
Obesity and Cancer Fact Sheet, National Cancer Institute (NCI).: https://www.cancer.gov/about-cancer/causes-prevention/risk/obesity/obesity-fact-sheet?














