Reklama

Odczuwasz senność w takich godzinach? To może być jedna z tych chorób

Odpowiedniej jakości sen jest niezwykle ważny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Daje szansę na regenerację, odpoczynek i uzupełnienie energii po całodziennej aktywności. Niestety niektóre choroby mogą pogarszać jego jakość, co wiąże się z postępującym zmęczeniem, niewyspaniem i sennością w ciągu dnia. Jakie schorzenia mogą sprawiać, że ciągle jesteśmy senni? Wyjaśniamy.

Pacjenci z bezdechem sennym potrafią zasnąć wszędzie

Obturacyjny bezdech senny jest bardzo powszechny, jednak niestety wciąż często bagatelizowany. A jego konsekwencje dla zdrowia są poważne - nieleczony zwiększa dwukrotnie ryzyko nadciśnienia tętniczego i chorób układu krążenia. Dodatkowo może być przyczyną przewlekłego niewyspania, mimo braku problemów z zaśnięciem.

Szacuje się, że ponad 40 proc. pacjentów z obturacyjnym bezdechem sennym skarży się na zmęczenie i senność w ciągu dnia. Może być ona do tego stopnia nasilona, że nagłe zasypianie podczas koncertów, oglądania ciekawego filmu czy nawet podczas rozmowy jest dla części pacjentów codziennością. Nadmierna senność sprawia, że osoby z bezdechem mają również od dwóch do trzech razy większe ryzyko spowodowania wypadków samochodowych, czy to z powodu zaśnięcia za kierownicą, czy też w efekcie problemów z koncentracją w czasie jazdy.

Reklama

Zbyt mało hormonów tarczycy przyczyną niewyspania

Osoby z chorobą Hashimoto, czyli autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy, bardzo często doświadczają problemów ze snem. W przebiegu choroby autoprzeciwciała stopniowo uszkadzają i niszczą komórki budujące tarczycę, co prowadzi do spadku we krwi poziomu hormonów produkowanych przez ten gruczoł. Pod wpływem obecnie nie do końca jeszcze poznanych mechanizmów dochodzi do pogorszenia jakości snu, skrócenia jego długości, a także znacznych trudności z zasypianiem. Chorzy często są przewlekle niewyspani, zmęczeni, senni i mają problemy z koncentracją.

Co gorsza, choroby tarczycy są jednym z czynników ryzyka obturacyjnego bezdechu sennego - szacuje się, że cierpi na niego ok. 10 proc. pacjentów. Mogą one dodatkowo nasilać problemy ze snem, niewyspanie i senność w ciągu dnia. Leczenie skupia się w pierwszej kolejności na uzupełnieniu niedoboru hormonów tarczycy we krwi. Powinno to pomóc poprawić jakość snu i zmniejszyć nasilenie senności w ciągu dnia. Warto również każdego dnia znaleźć czas na regenerację i odpoczynek, dbać o odpowiednią dietę i aktywność fizyczną.

Zespół niespokojnych nóg utrudnia zasypianie

Zespół niespokojnych nóg (z ang. Restless Leg Syndrome, RLS) to choroba, charakteryzująca się uczuciem ciągłej potrzeby poruszania nogami. Nasila się ono w momentach bezruchu, w szczególności przy próbach zaśnięcia i w trakcie snu. Osoby z RLS ruszają kończynami nieświadomie w nocy, przez co rano często budzą się obolałe, niewyspane i zmęczone. Częsta jest również senność w ciągu dnia, która utrudnia koncentrację w pracy czy podczas wykonywania codziennych obowiązków. 

Obecnie nie jest do końca jasne, dlaczego u niektórych osób dochodzi do rozwoju zespołu niespokojnych nóg. Znanych jest jednak kilka czynników ryzyka, m.in. niedobór żelaza, zaburzenia elektrolitowe, niektóre choroby (w tym niewydolność nerek, cukrzyca, choroby układu nerwowego) czy niektóre leki. W terapii RLS ważne jest najpierw wykrycie i leczenie potencjalnej przyczyny. Natomiast, gdy choroba znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie, wdraża się terapię lekami aktywującymi receptor dopaminowy, np. ropinirolem lub pramipeksolem.

Stres często idzie w parze z niewyspaniem

Przewlekły stres jest kolejnym czynnikiem, który może wpływać na jakość snu i przyczyniać się do senności w ciągu dnia. W 2017 roku przeprowadzono badanie, w którym udział wzięło 263 studentów medycyny. Okazało się, że ponad połowa z nich doświadcza stresu o różnym nasileniu, natomiast u aż 76 proc. stwierdzono niską jakość snu. Stres zaburza regularność rytmu okołodobowego, a także wpływa negatywnie na architekturę snu. Przyczynia się również do nieprawidłowości w funkcjonowaniu osi podwzgórze-przysadka-nadnercza. Wszystkie te czynniki sprawiają, że osoby przewlekle zestresowane mają problem z zaśnięciem, budzą się niewyspane i są senne w ciągu dnia. Zaburzenia snu spotyka się często również u osób z depresją, zaburzeniami lękowymi czy schizofrenią.

Choroby neurologiczne powodują bezsenność

Zaburzenia neurologiczne są rzadszą, jednak bardzo ważną przyczyną rozwoju senności w ciągu dnia. Szacuje się, że problemy ze snem zgłasza niemal połowa pacjentów po udarze mózgu i z chorobą Parkinsona, ok. 60 proc. chorych na chorobę Huntingtona i dwie trzecie pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Mogą się one przejawiać m.in. trudnościami z zaśnięciem, bezsennością, niewysypianiem się, problemami z koncentracją i sennością w ciągu dnia. W łagodzeniu tych objawów bardzo ważne jest leczenie i kontrola symptomów choroby podstawowej.

Po tych lekach możesz być senny

Do problemów ze snem i senności w ciągu dnia mogą przyczyniać się również niektóre leki. Należą do nich w szczególności:

  • leki antyalergiczne starej generacji (m.in. hydroksyzyna, difenhydramina);
  • trójcykliczne leki przeciwdepresyjne (m.in. amitryptylina, imipramina);
  • leki z grupy benzodiazepin stosowane w doraźnym leczeniu lęku (m.in. diazepam, lorazepam);
  • beta-blokery stosowane w leczeniu nadciśnienia tętniczego (m.in. metoprolol, propranolol);
  • niektóre leki przeciwpadaczkowe (m.in. fenobarbital, kwas walproinowy).

CZYTAJ TAKŻE: 

Spanie nawet przy niewielkim świetle szkodzi zdrowiu

Czy naprawdę drzemka po posiłku jest niezdrowa?

Jak spać, żeby się wyspać?

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL