Spis treści:
- Zimno może być sygnałem od organizmu
- Niedoczynność tarczycy
- Niedobór żelaza i anemia
- Za mało kalorii lub szybka utrata masy ciała
- Zimne dłonie i stopy? To może być objaw Raynauda
- Menopauza również ma znaczenie
- Kiedy warto zrobić badania?
Zimno może być sygnałem od organizmu
Lekarze zwracają uwagę przede wszystkim na to, od kiedy pojawiła się nadwrażliwość na zimno i czy towarzyszą jej inne objawy. Znaczenie ma również to, czy wcześniej tak nie było, a marznięcie pojawiło się stosunkowo niedawno. W takiej sytuacji warto sprawdzić, czy za problemem nie stoi konkretna przyczyna zdrowotna.
Niedoczynność tarczycy
Jedną z przyczyn ciągłego marznięcia może być niedoczynność tarczycy. Hormony tarczycy wpływają na metabolizm, czyli m.in. na sposób, w jaki organizm wykorzystuje energię. Gdy hormonów jest za mało, procesy te zwalniają, a jednym z objawów może być zwiększona wrażliwość na zimno.
Na niedoczynność tarczycy mogą wskazywać także:
- przewlekłe zmęczenie,
- przybieranie na wadze,
- sucha skóra,
- wypadanie lub przerzedzenie włosów,
- zaparcia,
- osłabienie,
- obfitsze lub nieregularne miesiączki.
Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba, która marznie, ma problem z tarczycą. Jeśli jednak objawów jest więcej, warto porozmawiać z lekarzem i wykonać odpowiednie badania, przede wszystkim TSH, a w razie potrzeby także hormony tarczycy.
Niedobór żelaza i anemia
Drugą częstą przyczyną może być niedokrwistość, zwłaszcza związana z niedoborem żelaza. Żelazo jest potrzebne do produkcji hemoglobiny, która odpowiada za transport tlenu w organizmie. Niedobór może powodować zmęczenie i osłabienie, a u części osób również większą wrażliwość na zimno.
Warto zwrócić uwagę na dodatkowe objawy, takie jak bladość skóry, zadyszka, kołatanie serca, bóle głowy czy wypadanie włosów.
Jeśli podejrzewasz niedobór żelaza, nie warto samodzielnie przyjmować dużych dawek suplementów. Przyczynę niedokrwistości trzeba najpierw ustalić, a sposób leczenia uzgodnić z lekarzem.
Za mało kalorii lub szybka utrata masy ciała
Ciągłe uczucie zimna może pojawić się również wtedy, gdy organizm dostaje zbyt mało energii. Szczególnie dotyczy to osób, które mocno ograniczają kalorie albo szybko tracą na wadze. Przy bardzo niskiej masie ciała organizm ma również mniej naturalnej izolacji cieplnej.
Dlatego jeśli marznięcie zaczęło się w czasie intensywnego odchudzania, warto sprawdzić, czy dieta nie jest zbyt restrykcyjna.
Zimne dłonie i stopy? To może być objaw Raynauda
Jeśli problem dotyczy przede wszystkim palców rąk i stóp, a pod wpływem zimna zmieniają one kolor - bledną, sinieją, a następnie czerwienieją, możliwe, że przyczyną jest objaw Raynauda. Charakterystyczne mogą być również drętwienie, mrowienie i ból.
Objawy pojawiają się zwykle po kontakcie z zimnem, ale może je również wywoływać stres. U wielu osób zjawisko ma łagodny charakter, jednak nasilające się lub bardzo dokuczliwe objawy warto skonsultować z lekarzem.
Menopauza również ma znaczenie
Zmiany temperatury ciała mogą towarzyszyć również perimenopauzie i menopauzie. Typowym objawem są uderzenia gorąca, po których może pojawić się zimny pot i uczucie wychłodzenia. Wynika to m.in. ze zmian hormonalnych wpływających na regulację temperatury ciała.
Kiedy warto zrobić badania?
Jeżeli marzniesz od czasu do czasu, zapewne wystarczy cieplejsze ubranie i ogrzanie się, ale jeśli uczucie chłodu pojawia się bardzo często - zwłaszcza w temperaturach, które dla innych są komfortowe - warto powiedzieć o tym lekarzowi.
Szczególnie istotne są dodatkowe objawy, takie jak: zmęczenie, zmiana masy ciała, zaparcia, wypadanie włosów, sucha skóra, zaburzenia miesiączkowania czy bladość.
W zależności od sytuacji lekarz może zlecić m.in. morfologię, badania gospodarki żelazowej oraz badania funkcji tarczycy.













