Spis treści:
- Demencja staje się coraz większym problemem
- Ponad 12 tys. osób obserwowano przez 26 lat
- Dlaczego nadciśnienie może szkodzić mózgowi?
- Cukrzyca również wpływa na naczynia
- Palenie szkodzi nie tylko płucom
- O zdrowiu mózgu warto myśleć już w średnim wieku
- Demencji nie zawsze można zapobiec
Demencja staje się coraz większym problemem
Demencja nie jest jedną konkretną chorobą. To określenie zespołu objawów związanych z postępującym pogorszeniem funkcji poznawczych. Mogą obejmować problemy z pamięcią, koncentracją, orientacją, myśleniem, mową czy wykonywaniem codziennych czynności. Najczęstszą przyczyną demencji pozostaje choroba Alzheimera.
Według Światowej Organizacji Zdrowia na świecie z demencją żyją dziesiątki milionów osób, a liczba chorych będzie rosła wraz ze starzeniem się społeczeństw. Właśnie dlatego coraz większe zainteresowanie naukowców budzą czynniki, na które przynajmniej częściowo mamy wpływ.
Wiek pozostaje jednym z najważniejszych czynników ryzyka demencji, ale nie jest jedynym. Znaczenie mogą mieć także choroby układu krążenia, zaburzenia metaboliczne oraz styl życia. Najnowsza analiza amerykańskich badaczy pokazuje, że kondycja organizmu już w średnim wieku może mieć związek z tym, jak długo zachowamy sprawność poznawczą.
Ponad 12 tys. osób obserwowano przez 26 lat
Naukowcy związani m.in. z NYU Langone Health przeanalizowali dane 12 409 osób uczestniczących w wieloletnim amerykańskim badaniu Atherosclerosis Risk in Communities. Na początku obserwacji uczestnicy mieli średnio 56 lat i nie wykazywali objawów demencji.
Badacze skupili się na trzech czynnikach obecnych w średnim wieku: nadciśnieniu tętniczym, cukrzycy oraz paleniu papierosów. Następnie przez średnio 26 lat obserwowali stan zdrowia uczestników. W tym czasie u ponad 3 tys. osób rozwinęła się demencja. Naukowcy porównali następnie liczbę lat przeżytych bez tego rozpoznania w zależności od tego, ile z trzech analizowanych czynników występowało u poszczególnych osób.
Osoby, które w średnim wieku nie miały nadciśnienia ani cukrzycy i nie paliły papierosów, miały przed sobą średnio około 30 lat życia bez demencji. W przypadku występowania jednego z trzech czynników okres ten wynosił nieco ponad 26 lat. Przy dwóch zmniejszał się do około 21 lat, natomiast u osób, u których jednocześnie występowały nadciśnienie, cukrzyca i palenie, było to około 17 lat.
Dlaczego nadciśnienie może szkodzić mózgowi?
Podwyższone ciśnienie tętnicze przez lata może prowadzić do uszkodzenia naczyń krwionośnych. Dotyczy to również drobnych naczyń odpowiadających za zaopatrywanie mózgu w tlen i składniki odżywcze.
Przewlekłe nadciśnienie zwiększa także ryzyko udaru mózgu. Zarówno duże udary, jak i niewielkie, czasem przebiegające bez charakterystycznych objawów, mogą prowadzić do stopniowego pogarszania funkcji poznawczych.
Nieprzypadkowo nadciśnienie wymieniane jest dziś jako jeden z modyfikowalnych czynników ryzyka demencji. Tym bardziej że przez wiele lat może rozwijać się niemal bezobjawowo. Regularne mierzenie ciśnienia ma więc znaczenie nie tylko w profilaktyce zawału czy udaru.

Cukrzyca również wpływa na naczynia
Kolejnym czynnikiem wskazanym przez badaczy była cukrzyca. Przewlekle podwyższony poziom glukozy może prowadzić do uszkodzenia naczyń oraz zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Z czasem zmiany te mogą obejmować także naczynia mózgowe. Cukrzyca często współwystępuje dodatkowo z nadciśnieniem, zaburzeniami lipidowymi czy nadmierną masą ciała, tworząc zestaw czynników niekorzystnych zarówno dla serca, jak i mózgu.
Dlatego szczególnie istotna jest nie tylko sama diagnoza cukrzycy, ale również jej odpowiednie leczenie oraz kontrolowanie poziomu glukozy we krwi.
Palenie szkodzi nie tylko płucom
Trzecim analizowanym czynnikiem było palenie papierosów. Choć zwykle kojarzymy je przede wszystkim z rakiem płuca czy przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, jego konsekwencje dotyczą praktycznie całego organizmu.
Dym tytoniowy uszkadza ściany naczyń krwionośnych, przyspiesza rozwój miażdżycy i zwiększa ryzyko chorób układu krążenia oraz udaru. Wszystkie te procesy mogą pośrednio wpływać także na funkcjonowanie mózgu.
Co ważne, palenie jest czynnikiem, który można wyeliminować. Korzyści zdrowotne pojawiają się po jego zaprzestaniu niezależnie od wieku, choć oczywiście im wcześniej nastąpi zerwanie z nałogiem, tym lepiej.
O zdrowiu mózgu warto myśleć już w średnim wieku
Jednym z ważniejszych wniosków płynących z badania jest znaczenie momentu, w którym analizowano zdrowie uczestników. Średnia wieku wynosiła zaledwie 56 lat, a więc na długo przed okresem, w którym najczęściej zaczynamy myśleć o demencji.
Zmiany prowadzące do pogorszenia funkcji poznawczych mogą rozwijać się przez wiele lat. Dlatego działania profilaktyczne podejmowane dopiero w późnej starości mogą być mniej skuteczne niż dbanie o zdrowie naczyń już w wieku 40, 50 czy 60 lat.
Znaczenie ma regularna aktywność fizyczna, zbilansowana dieta, kontrola ciśnienia tętniczego, poziomu cukru i cholesterolu, utrzymywanie prawidłowej masy ciała oraz unikanie palenia.
Eksperci zwracają również uwagę na znaczenie aktywności społecznej i intelektualnej, leczenia niedosłuchu, ograniczania nadmiernego spożycia alkoholu oraz zapobiegania urazom głowy.
Demencji nie zawsze można zapobiec
Autorzy badania podkreślają, że ich analiza miała charakter obserwacyjny. Nie można więc na jej podstawie stwierdzić, że nadciśnienie, cukrzyca lub palenie bezpośrednio powodują demencję ani że wyeliminowanie tych czynników zagwarantuje zachowanie pełnej sprawności poznawczej.
Na ryzyko choroby wpływają również wiek, predyspozycje genetyczne oraz wiele innych czynników, których nie jesteśmy w stanie kontrolować.
Nie zmienia to jednak faktu, że coraz więcej danych wskazuje na silny związek między zdrowiem układu krążenia a zdrowiem mózgu. Kontrolowanie ciśnienia i glikemii, niepalenie papierosów oraz leczenie chorób przewlekłych może więc przynosić korzyści znacznie wykraczające poza profilaktykę zawału i udaru.














