Spis treści:
- Dieta w chemioterapii
- Grejpfruty
- Dziurawiec
- Surowe mięso
- Produkty niepasteryzowane
- Wędzone ryby i gotowe sałatki
- Kiełki i surowe liście
Dieta w chemioterapii
Chemioterapia jest wymagającym leczeniem, podczas którego sposób odżywiania może mieć znaczenie dla samopoczucia pacjenta oraz bezpieczeństwa terapii. Niektóre produkty spożywcze i napoje mogą wpływać na działanie określonych leków przeciwnowotworowych, między innymi poprzez zmianę ich wchłaniania lub metabolizmu. Dlatego podczas chemioterapii warto wiedzieć, których produktów lepiej unikać lub ograniczyć i zawsze konsultować istotne zmiany w diecie z lekarzem prowadzącym albo dietetykiem klinicznym.
Grejpfruty
Grejpfrut to cenne źródło witamin A i C, błonnika oraz potasu, chętnie polecane w dietach obniżających ciśnienie tętnicze. Dla osób przyjmujących niektóre leki wydawane na receptę może jednak okazać się niebezpiecznym wyborem. Wszystko za sprawą obecnych w nim furanokumaryn. Związki te hamują aktywność cytochromu P450 3A4, tj. enzymu odpowiedzialnego za metabolizowanie i rozkład wielu substancji medycznych w jelitach i wątrobie. Zablokowanie tej drogi metabolicznej sprawia, że przyjmowane leki nie są usuwane z organizmu w odpowiednim tempie. Zamiast tego zaczynają kumulować się w krwioobiegu, osiągając stężenia znacznie przekraczające bezpieczne dawki.
Jak zauważa dr Anthony Perre, kierownik Wydziału Medycyny Ambulatoryjnej w Cancer Treatment Centers of America: "Sok z grejpfruta może spowolnić rozkład niektórych leków, powodując gromadzenie się ich toksycznych dawek. W przypadku pacjentów z nowotworami istnieją przeciwwskazania dotyczące leków chemioterapeutycznych, na które trzeba bardzo uważać".
U pacjentów onkologicznych omawiane zjawisko dotyczy m.in. leków stosowanych w terapii raka piersi, płuc, głowy i szyi czy prostaty, jak np. winkrystyna lub doksetaksel. Nadmierne stężenie substancji czynnej we krwi grozi powikłaniami, w tym uszkodzeniem mięśni czy zaburzeniami rytmu serca. Podobny wpływ na metabolizm leków wykazują również mniej popularne cytrusy, takie jak pomelo, gorzka pomarańcza czy karambola.
Dziurawiec
Wielu pacjentów szuka wsparcia w naturalnych metodach i ziołolecznictwie. Przykładem powszechnie dostępnego suplementu, który może dosłownie zniweczyć efekty specjalistycznego leczenia, jest jednak popularny dziurawiec zwyczajny. Roślina silnie pobudza wątrobowy układ enzymów cytochromu P450, a dokładniej stymuluje aktywność izoenzymu znanego jako CYP3A4, a że ponad połowa stosowanych w onkologii leków chemioterapeutycznych jest rozkładana właśnie przez ten system, ingerencja w jego działanie niesie ze sobą ogromne ryzyko farmakologiczne.
Przełomowe obserwacje w tym zakresie opublikował zespół badawczy pod kierunkiem dr. Rona Mathijssena i dr. Alex Sparrebooma z Erasmus University w Rotterdamie na łamach "Journal of the National Cancer Institute". Naukowcy postanowili sprawdzić, jak dziurawiec wpływa na metabolizm irynotekanu, leku wykorzystywanego w terapii nowotworów jelita grubego. W normalnych warunkach organizm przekształca substancję w aktywny metabolit odpowiedzialny za właściwe działanie przeciwnowotworowe.
Okazało się jednak, że u pacjentów przyjmujących dziurawiec stężenie substancji czynnej we krwi spadło aż o 42 procent, a pożądane w terapii osłabienie szpiku kostnego uległo wyraźnemu zmniejszeniu. Autorzy badania ostrzegają, że gwałtownie przyspieszony metabolizm leków może w skrajnych przypadkach uczynić chemioterapię całkowicie bezużyteczną.
Co więcej, zagrożenie nie mija natychmiast po odstawieniu ziół - badania wskazują, że negatywny wpływ dziurawica na procesy metaboliczne utrzymuje się jeszcze przez ponad trzy tygodnie od przyjęcia ostatniej dawki.

Surowe mięso
Podczas leczenia cytostatykami często występuje znaczny spadek liczby krwinek białych, a zwłaszcza neutrofili, co prowadzi do stanu zwanego neutropenią. W tym okresie układ immunologiczny jest silnie osłabiony, a organizm traci naturalną zdolność do obrony przed mikroskopijnymi patogenami.
Spożywanie surowego lub niedogotowanego mięsa - takiego jak tatar, krwiste steki czy niepasteryzowane wędliny niesie ze sobą ogromne ryzyko zakażenia groźnymi bakteriami, w tym Salmonellą, Listerią czy pałeczką okrężnicy.
U zdrowej osoby układ odpornościowy radzi sobie z takimi infekcjami bez większych powikłań, jednak u pacjenta onkologicznego nawet niepozorne zatrucie pokarmowe może błyskawicznie przekształcić się w uogólnioną odpowiedź zapalną, posocznicę i stan bezpośredniego zagrożenia życia.
Produkty niepasteryzowane
Moda na żywność prosto od gospodarza bywa wyjątkowo zdradliwa dla osób w trakcie leczenia onkologicznego. W tym okresie należy bezwzględnie unikać wszelkich wyrobów pozbawionych ochrony termicznej - takich jak świeże mleko, jogurty czy sery wytwarzane z surowego nabiału, a także niepasteryzowanych soków owocowych i cydru. Pasteryzacja stanowi fizyczną barierę skutecznie niszczącą groźne drobnoustroje, a jej brak otwiera patogenom prostą drogę do układu pokarmowego.
Szczególną ostrożność należy zachować również wobec jajek pochodzących z przydomowego chowu. Choć kojarzą się z tradycją i naturalnością, nie podlegają one rygorystycznym procedurom masowej kontroli sanitarnej, co w przypadku niedostatecznej obróbki termicznej drastycznie podnosi ryzyko kontaktu z niebezpiecznymi bakteriami u pacjentów o mocno obniżonej odporności.
Wędzone ryby i gotowe sałatki
Produkty, które nie wymagają już dalszego gotowania, również mogą stanowić problem. Wędzone ryby, kanapki przygotowywane wcześniej czy gotowe sałatki z jajkiem, kurczakiem, szynką lub owocami morza mogą zostać zanieczyszczone podczas produkcji, przechowywania albo przygotowywania.
Kiełki i surowe liście
Niepozorne kiełki również znajdują się na liście produktów, z którymi warto uważać. Kiełki fasoli, lucerny, soczewicy czy innych roślin są uprawiane w ciepłym i wilgotnym środowisku, które sprzyja namnażaniu bakterii, m.in. Salmonella i E. coli. Podobne zagrożenie mogą stanowić niektóre surowe liście i zioła, jeżeli nie zostały dokładnie umyte. Przy osłabionej odporności bezpieczniejszym wyborem są produkty, które zostały poddane odpowiedniej obróbce termicznej.
Źródła:
- https://www.cancercenter.com/community/blog/2019/08/whats-the-deal-with-grapefruit-juice-and-certain-medications
- https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1169455/













