Spis treści:
- Choroba, która rozwija się w ukryciu
- Cel? Jak najlepsze ciśnienie tętnicze krwi
- O 15 proc. mniej przypadków demencji wśród badanych
- Wysokie ciśnienie krwi a demencja. Jaka jest zależność?
- Kolejne badanie potwierdza wpływ ciśnienia na mózg
- Dwa badania, podobny kierunek wyników
- Nadciśnienie może uszkadzać mózg "po cichu"
- Nie tylko leki. Co wpływa na kontrolowanie ciśnienia tętniczego?
Choroba, która rozwija się w ukryciu
Nadciśnienie przez lata może nie powodować żadnych wyraźnych dolegliwości. Człowiek może czuć się dobrze, pracować, uprawiać sport i normalnie funkcjonować, podczas gdy wysokie ciśnienie stopniowo uszkadza ściany naczyń krwionośnych.
Konsekwencje takiego procesu są dobrze znane. Nadciśnienie zwiększa ryzyko zawału serca, niewydolności serca, choroby nerek i udaru mózgu. Okazuje się jednak, że jego wpływ na organizm może być jeszcze szerszy. W centrum zainteresowania naukowców znalazł się związek między wieloletnim podwyższonym ciśnieniem a zaburzeniami poznawczymi oraz demencją.
Najnowsze wyniki badania China Rural Hypertension Control Program (CRHCP) są szczególnie interesujące. Po siedmiu latach obserwacji osoby objęte intensywną kontrolą ciśnienia miały o 15 proc. niższe ryzyko rozwoju demencji niż uczestnicy otrzymujący standardową opiekę. Ryzyko zaburzeń funkcji poznawczych bez demencji było natomiast niższe o 13 proc.
To nie pierwsze badanie, które wskazuje na możliwy ochronny wpływ kontroli ciśnienia na mózg. Wcześniej podobne pytanie analizowali naukowcy w ramach badania SPRINT-MIND.
Cel? Jak najlepsze ciśnienie tętnicze krwi
Badanie CRHCP to jedno z największych, które pozwoliło sprawdzić, czy skuteczniejsze leczenie nadciśnienia może przełożyć się nie tylko na mniejsze ryzyko chorób serca, lecz także na zdrowie mózgu.
Do badania włączono 33 995 osób z 326 wiejskich miejscowości w Chinach. Średni wiek uczestników wynosił 63 lata, a 61 proc. stanowiły kobiety.
W grupie intensywnej kontroli ciśnienia leczenie prowadzili przeszkoleni pracownicy ochrony zdrowia, którzy - pod nadzorem lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej - rozpoczynali i modyfikowali leczenie przeciwnadciśnieniowe zgodnie z określonym schematem. Celem było uzyskanie wartości ciśnienia poniżej 130/80 mmHg.
To istotna informacja, ponieważ badanie nie sprawdzało po prostu, czy jednorazowe obniżenie ciśnienia poprawia funkcjonowanie mózgu. Naukowcy analizowali efekt systematycznej, wieloletniej kontroli nadciśnienia.
Aktywna faza interwencji trwała cztery lata, a następnie uczestników obserwowano przez kolejne trzy lata. Łącznie daje to siedem lat obserwacji.
O 15 proc. mniej przypadków demencji wśród badanych
Po siedmiu latach demencję stwierdzono u 8,85 proc. osób z grupy intensywnej kontroli ciśnienia oraz u 10,55 proc. osób otrzymujących standardową opiekę. Oznacza to względne zmniejszenie ryzyka demencji o 15 proc. W grupie intensywnego leczenia odnotowano również 13 proc. niższe ryzyko zaburzeń funkcji poznawczych bez rozwoju demencji.
Co ważne, intensywna kontrola ciśnienia rzeczywiście przełożyła się na jego większą redukcję. Po siedmiu latach skurczowe ciśnienie tętnicze było w tej grupie niższe o około 17,6 mmHg względem wartości wyjściowych, podczas gdy w grupie standardowej redukcja wynosiła około 2,4 mmHg. To właśnie ten długotrwały efekt może mieć znaczenie dla mózgu.

Wysokie ciśnienie krwi a demencja. Jaka jest zależność?
Mózg jest wyjątkowo wrażliwy na stan naczyń krwionośnych, potrzebuje stałego dopływu tlenu i substancji odżywczych, a jego funkcjonowanie zależy od prawidłowego przepływu krwi.
Wieloletnie nadciśnienie może prowadzić do zmian w małych i dużych naczyniach mózgowych. Ściany naczyń stają się sztywniejsze i mniej elastyczne, mogą pojawiać się uszkodzenia drobnych naczyń oraz zaburzenia przepływu krwi.
Jednym ze skutków mogą być tzw. zmiany istoty białej mózgu. Są one często widoczne w rezonansie magnetycznym u osób starszych i mogą wiązać się z większym ryzykiem pogorszenia funkcji poznawczych, zaburzeń chodu czy udaru.
W badaniu SPRINT-MIND naukowcy analizowali właśnie ten aspekt. Intensywne obniżanie skurczowego ciśnienia do wartości poniżej 120 mmHg wiązało się z mniejszym przyrostem zmian istoty białej mózgu niż standardowe leczenie do wartości poniżej 140 mmHg. Różnica była niewielka, ale statystycznie istotna.
Kolejne badanie potwierdza wpływ ciśnienia na mózg
Drugim niezwykle ważnym badaniem jest SPRINT-MIND. Do badania włączono 9361 osób z nadciśnieniem, w wieku co najmniej 50 lat. Uczestnicy zostali losowo przydzieleni do dwóch grup.
W pierwszej celem było uzyskanie skurczowego ciśnienia tętniczego poniżej 120 mmHg, a w drugiej stosowano standardowy cel, czyli poniżej 140 mmHg.
Naukowcy chcieli sprawdzić przede wszystkim, czy bardziej intensywne leczenie nadciśnienia zmniejszy ryzyko rozwoju demencji. Po około pięciu latach obserwacji prawdopodobną demencję rozpoznano u 149 osób w grupie intensywnego leczenia i u 176 osób w grupie standardowego leczenia. Współczynnik ryzyka wyniósł 0,83, co oznaczało około 17-proc. względne zmniejszenie ryzyka.
Dwa badania, podobny kierunek wyników
Powyższe badania ujawniły, że intensywna kontrola ciśnienia może ograniczać ryzyko łagodnych zaburzeń poznawczych, a intensywna kontrola ciśnienia może wiązać się także z istotnym zmniejszeniem ryzyka samej demencji.
Co ważne, oba badania wskazują na znaczenie długotrwałego kontrolowania ciśnienia, a nie jednorazowego uzyskania prawidłowego wyniku.
To kluczowa wiadomość dla pacjentów z nadciśnieniem. Oznacza bowiem, że pojedynczy prawidłowy pomiar nie oznacza, że problem został rozwiązany, a znaczenie ma utrzymywanie ciśnienia na właściwym poziomie przez lata.
Nadciśnienie może uszkadzać mózg "po cichu"
Jednym z problemów związanych z nadciśnieniem jest to, że jego skutki często rozwijają się bez wyraźnych objawów. Podwyższone ciśnienie może stopniowo wpływać na drobne naczynia mózgowe. Mogą powstawać mikrouszkodzenia, zmiany istoty białej czy tzw. nieme zawały mózgu. Każda pojedyncza zmiana może nie powodować zauważalnych objawów, ale ich kumulacja może mieć wpływ na pamięć, uwagę, szybkość przetwarzania informacji czy zdolności wykonawcze.
Nie oznacza to, że każda osoba z nadciśnieniem zachoruje na demencję. Jest to jednak jeden z czynników ryzyka, na który można wpływać i właśnie dlatego kontrolowanie ciśnienia jest tak ważne.
Nie tylko leki. Co wpływa na kontrolowanie ciśnienia tętniczego?
Leczenie nadciśnienia nie musi oznaczać wyłącznie przyjmowania tabletek, bowiem na jego wartości wpływ mają także inne czynniki, związane z codziennym stylem życia. Zalicza się do nich:
- masa ciała,
- aktywność fizyczna,
- ilość soli w diecie,
- spożycie alkoholu,
- jakość snu,
- palenie papierosów,
- stres,
- sposób odżywiania,
- regularność przyjmowania leków.
W przypadku osób z rozpoznanym nadciśnieniem podstawą jest regularne mierzenie ciśnienia oraz stosowanie zaleconego leczenia.
Warto również pamiętać, że prawidłowe ciśnienie nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na ryzyko demencji. Znaczenie mają także cukrzyca, zaburzenia lipidowe, palenie, brak aktywności fizycznej, otyłość, depresja, niedosłuch czy przebyte udary. Ochrona mózgu powinna więc być elementem szerszej profilaktyki.
Źródło:
- https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2723256
- https://www.escardio.org/news/press/press-releases/long-term-intensive-blood-pressure-control-reduces-dementia-risk/













