Spis treści:
- Najlepiej ukrwiony i najsłabiej chroniony
- Możliwe przyczyny krwawienia z nosa
- Krwawienie jako objaw odwodnienia lub stresu
- Pierwsza pomoc w krwawieniu z nosa - co robić?
Najlepiej ukrwiony i najsłabiej chroniony
Suche powietrze, stres, może za mocno wydmuchany nos to najczęstsze przyczyny, jakie przychodzą na myśl, kiedy z nosa zaczyna lecieć krew. Nie zawsze jest to tak oczywiste, bowiem organizm może sygnalizować w ten sposób inne problemy.
Krwawienie nie musi oznaczać nic groźnego, jednak jeśli się powtarza - konieczne jest znalezienie przyczyny.
Nos jest jednym z najlepiej ukrwionych miejsc w naszym ciele, a przy tym jednym z najsłabiej chronionych. W jego wnętrzu znajduje się gęsta sieć drobnych naczyń krwionośnych, umiejscowionych tuż pod cieniutką śluzówką. To właśnie one odpowiadają za ogrzewanie i nawilżanie powietrza, którym oddychamy.
Sęk w tym, że wystarczy naprawdę niewiele, by któreś z nich uległo uszkodzeniu. Bo śluzówka nosa z jednej strony reaguje na zmiany temperatury i wilgotności, ale też dotyk i ciśnienie. Z drugiej - nie posiada warstwy ochronnej, w jaką wyposażone są na przykład mięśnie. W efekcie, gdy w organizmie dzieje się coś, co wpływa na naczynia krwionośne - objawy mogą pojawić się właśnie ze strony nosa.
Możliwe przyczyny krwawienia z nosa
Pierwszym podejrzanym, odpowiadającym za krew lecącą z nosa, jest sezon grzewczy. Otóż suche i ciepłe powietrze wysusza śluzówkę, a następnie powoduje mikropęknięcia. Podobnie działa klimatyzacja.
Mimo że rzadziej ją obwiniamy, efekt jest ten sam. Nos traci naturalną wilgoć i zaczyna krwawić (pozornie) bez powodu.
Kolejny, poważny powód krwawień, to nadciśnienie tętnicze, które przez długi czas potrafi nie dawać wyraźnych objawów. Naczynia w nosie nieustannie odczuwają jednak zbyt wysokie przeciążenia, aż w końcu nie wytrzymują i pękają. Podobnie bywa przy zaburzeniach krzepnięcia krwi, nawet tych łagodnych.
Warto wspomnieć także o niedoborach witamin, przede wszystkim C i K. Jedna odpowiada za elastyczność naczyń, druga za prawidłowe krzepnięcie. Gdy ich brakuje, naczynka stają się podatne na uszkodzenia. Problemy z wątrobą również potrafią dawać o sobie znać w ten sam sposób, gdyż narząd ten odgrywa istotną rolę w procesach krzepnięcia.
Wreszcie: styl życia. A dokładnie nadużywanie leków przeciwbólowych, zwłaszcza tych wpływających na krzepliwość krwi. Do osłabienia śluzówki prowadzić może ponadto długotrwałe stosowanie preparatów do nosa. Nos przyzwyczaja się bowiem do tego wsparcia, a gdy go zaczyna brakować, reaguje krwawieniem.

Krwawienie jako objaw odwodnienia lub stresu
Czasem przyczyna lecącej z nosa krwi kryje się jednak w innym miejscu - trybie życia. Przewlekły stres podnosi ciśnienie, przyspiesza tętno i obciąża naczynia krwionośne. Do tego dochodzi brak snu, który zaburza regenerację organizmu.
Kolejną przyczyną może być odwodnienie. Gdy pijemy za mało wody, śluzówki wysychają, krew staje się gęstsza, a naczynia mniej elastyczne. Wówczas wystarczy zwyczajne wydmuchanie nosa albo gwałtowna zmiana temperatury. Jeśli więc krwawienia pojawiają się w okresach intensywnej pracy, niedosypiania i po szóstej kawie, często nie jest to przypadek.
Pierwsza pomoc w krwawieniu z nosa - co robić?
Gdy krew zaczyna lecieć, zdarza się, że odruchy lub panika biorą górę. Kiedyś uczono, by w trakcie krwawienia odchylać głowę do tyłu. To błąd, bo krew spływa wtedy do gardła, co może powodować nudności i wcale nie pomaga zatamować krwawienia. Najlepiej usiąść i lekko pochylić się do przodu.
Następnie należy docisnąć delikatnie skrzydełka nosa przez czystą chusteczkę przez 10 minut lub dłużej. Nie trzeba wkładać niczego bezpośrednio do dziurek.
Kluczowe pytanie brzmi: czy krwotoki z nosa zdarzają się raz na jakiś czas, czy regularnie?
Pojedyncze krwawienie po wysiłku, w suchym pomieszczeniu albo przy infekcji zazwyczaj nie jest powodem do niepokoju. Jeśli jednak krew z nosa pojawia się często i bez wyraźnej przyczyny - nie należy tego lekceważyć, zwłaszcza gdy towarzyszą temu bóle głowy, osłabienie, zawroty albo uczucie ciągłego zmęczenia.
Krew z nosa to drobny, ale konkretny sygnał: organizm próbuje zwrócić naszą uwagę. Nie zawsze oznacza to chorobę, czasem po prostu przypomina o wodzie, śnie i odpoczynku.














