Nieodwoływanie wizyt lekarskich to plaga. Do Sejmu trafiła petycja przewidująca dotkliwe kary

Izabela Rzepecka-Sarota

Pacjenci często umawiają się na wizytę, a później nie przychodzą. Pojawiły się nowe pomysły, co z tym można zrobić
Pacjenci często umawiają się na wizytę, a później nie przychodzą. Pojawiły się nowe pomysły, co z tym można zrobić123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Byli umówieni, a nie przyszli. Przepadło prawie 1,4 mln wizyt
  2. Problem nieodwoływanych wizyt. Wpłynęła petycja, mowa o karach
  3. Kary za nieodwołane wizyty? Minister zdrowia komentuje

Byli umówieni, a nie przyszli. Przepadło prawie 1,4 mln wizyt

Zobacz również:

Problem nieodwoływanych wizyt. Wpłynęła petycja, mowa o karach

Zobacz również:

  • w przypadku niezrealizowania i nieodwołania dwóch wizyt w ciągu kolejnych 12 miesięcy u świadczeniodawców na terytorium kraju, niezależnie od specjalności lekarskiej, pacjent ten wyłącznie osobiście zamówi wizyty w ramach podstawowej opieki zdrowotnej w kolejnych 12 miesiącach;
  • pacjent ten będzie traktowany jako nieobjęty powszechnym systemem opieki zdrowotnej przez kolejne 12 miesięcy;
  • pacjent ten otrzyma - pisemnie lub środkami komunikacji elektronicznej - pouczenie z Narodowego Funduszu Zdrowia o zasadach współżycia społecznego oraz skutkach, jakie wywołała lub mogła wywołać niedostępność zamówionej wizyty u innych pacjentów i kosztach finansowych z tego wynikających;
  • świadczeniodawca zgłosi każdy taki przypadek do NFZ, który w kwietniu opublikuje statystyki za rok poprzedni i z dokładnością do danego świadczeniodawcy, oraz - jeżeli pacjent dwukrotnie nie odwołał wizyty w kolejnych 12 miesiącach u świadczeniodawców na terytorium kraju - wpisze go do Krajowego Rejestru Zadłużonych na okres 12 miesięcy (tzw. fikcja zadłużenia);
  • NFZ uruchomi telefony i środki komunikacji elektronicznej do odwoływania wizyt, na wypadek, gdy pacjent nie może tego uczynić u świadczeniodawcy (najczęściej nie może się dodzwonić).

Zobacz również:

Kary za nieodwołane wizyty? Minister zdrowia komentuje

Gdyby wizyty były odwoływane, na miejsce osób, które z jakichś powodów z nich zrezygnowały lub nie mogły skorzystać, do lekarza dostaliby się inni potrzebujący
Gdyby wizyty były odwoływane, na miejsce osób, które z jakichś powodów z nich zrezygnowały lub nie mogły skorzystać, do lekarza dostaliby się inni potrzebujący123RF/PICSEL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie. Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.