Reklama

Wirus Nipah zabija nawet 75 proc. zakażonych. Indie obawiają się kolejnej epidemii

Świat znów patrzy na Indie. W indyjskim stanie Kerala wykryto kilka przypadków wirusa Nipah, który, jak szacuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), jest zabójczy nawet w 75 proc. przypadków. Pojawiły się obawy, że w kraju, w którym COVID-19 pozbawił życia ponad 440 tys. osób, wybuchnie nowa epidemia. Co wiemy o wirusie Nipah?

Wirus Nipah. W Indiach zmarł 12-latek

Wirusa Nipah w Indiach wykryto u 12-letniego chłopca, który zmarł w sobotę (4 września) wkrótce po zakażeniu - przekazał "The Washington Post". Następnie dwóch pracowników służby zdrowia otrzymało pozytywne wyniki testów na obecność wirusa Nipah. 

Lokalne władze ustalają, ile jeszcze osób miało kontakt z chłopcem. Celem jest powstrzymanie wybuchu nowej epidemii. 

Wirus Nipah a wirus SARS-CoV-2

Wirus Nipah, według WHO, jest znacznie bardziej śmiertelny niż koronawirus. Powoduje zgon u niemal 75 proc. zainfekowanych osób. Dla porównania, SARS-CoV-2 osiąga poziom 0,1-19 proc. Organizacja wskazała jednak, że Nipah rozprzestrzenia się wolniej niż koronawirus.

Reklama

Epidemia wirusa Nipah może być ciosem dla Indii zdziesiątkowanych przez COVID-19. Indie są na drugim miejscu, jeśli idzie o liczbę wykrytych infekcji koronawirusa. Z powodu choroby przez niego wywoływanej zmarło już ponad 441 tys. osób.

- Na razie nie ma jeszcze powodu do paniki, ale musimy być uważni - powiedział lokalnym mediom minister zdrowia Kerali. Z kolei minister zdrowia Indii, Mansukh Mandaviya, oświadczył, że do pomocy lokalnym władzom wysłano zespół z Narodowego Centrum Kontroli Chorób.

Objawy zakażenia wirusem Nipah

Nipah został po raz pierwszy wykryty w Malezji w 1998 roku, a dokładniej w wiosce Sungai Nipah (stąd nazwa). Początkowo jednak przypadki wywołane przez wirus Nipah zostały mylnie zidentyfikowane jako japońskie zapalenie mózgu. 

Uważa się, że wirusem Nipah zakazili się pracownicy tamtejszej fermy świń poprzez kontakt ze zwierzętami i ich odchodami. Zdaniem WHO naturalnym nosicielem wirusa są również nietoperze rudawkowate, zwane "latającymi lisami", które żyją na drzewach niedaleko bazarów i żerują na jedzeniu wystawionym na sprzedaż. Zwierzęta zakażają się przez kontakty bezpośrednie z chorymi osobnikami (drogą pokarmową i przez układ oddechowy). 

Łagodniejsze objawy zakażenia wirusem Nipah u człowieka to gorączka, bóle głowy, wymioty, ból gardła i mięśni. W ostrzejszych przypadkach może dojść do zapalenia mózgu i problemów z oddychaniem. Odnotowano też drgawki, które mogą doprowadzić do śpiączki i zmian osobowości. Podobnie jak w przypadku koronawirusa, zdarza się, że osoba zakażona Nipah nie ma żadnych symptomów.

Czytaj też: 

Candida auris - "supergrzyb", który niepokoi Amerykanów 

Indie: Gorączka nieznanego pochodzenia zabija dzieci

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Indie | wirus Nipah

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Rekomendacje