Kiedy wykonuje się badanie poziomu amylazy we krwi?
Lekarz zleca analizę wtedy, gdy zachodzi podejrzenie stanu zapalnego trzustki. W takim wypadku chory cierpi na bardzo silne dolegliwości bólowe. Jeśli poziom tego enzymu wynosi powyżej 1150 U/L, to oznacza to ostry stan zapalny i wymaga natychmiastowego leczenia.
Gdy amylaza przyjmuje stężenie od 575 do 1150 U/L, diagnoza nie jest tak jednoznaczna. Może to oznaczać nowotwór trzustki lub innych narządów, poważne zaniedbania w cukrzycy, kamice lub niedrożność jelit. Takie poziomy amylazy pojawiają się w przewlekłym zapaleniu trzustki w okresie nawrotu choroby.
Podwyższony poziom amylazy
Poziom amylazy, który niewiele odbiega od normy to choroby lub urazu ślinianek. Do takiego stanu dochodzi też podczas zatrucia alkoholem etylowym i metylowym, a także po spożyciu opium.
Istnieje także choroba, w której we krwi utrzymuje się stale wysoki poziom amylazy, która nie jest wydalana z moczem. Nosi ona nazwę makroamylazemii i polega na powstawaniu dużych cząsteczek amylazy we krwi. Dzięki badaniu masy cząstek, można ją odróżnić od poważnych problemów z trzustką.
Niski poziom amylazy we krwi?
Niski poziom amylazy jest także niepokojący. Jeśli jest jej zbyt mało, to oznacza nieprawidłowe funkcjonowanie trzustki, kamicę lub zawał serca. Takie wyniki mogą pojawić się po poparzeniu lub zatruciu, a także wtedy, gdy osoba ma wysoki poziom trójglicerydów we krwi.








