Eksperci ostrzegają: Zanieczyszczenia transportowe wpływają na zdrowie oraz rozwój dzieci

​Dzieci należą do grupy najbardziej narażonej na niekorzystne skutki zdrowotne oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Ma to wpływ na wiele organów oraz układów w organizmach dzieci i może być przyczyną groźnych chorób, tak w dzieciństwie, jak i w dalszym życiu - ostrzegają eksperci w najnowszym raporcie Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego i HEAL Polska "Wpływ zanieczyszczeń powietrza z transportu na zdrowie i rozwój dzieci".

Polskie społeczeństwo jest już w dużym stopniu świadome tego, że nasze miasta należą do najbardziej zanieczyszczonych w całej Europie. Jesteśmy jednym z krajów o najwyższych stężeniach szkodliwych substancji w powietrzu, takich jak pyły zawieszone (PM), dwutlenek azotu (NO2), dwutlenek siarki (SO2), metale ciężkie (takie jak rtęć, ołów i kadm) czy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (PAH), w tym silnie rakotwórczy benzo(a)piren (BaP). Są dni, w których poziomy tych substancji kilkunasto- czy kilkudziesięciokrotnie przekraczają normy ustanowione przez Unię Europejską. Zaczęliśmy się już zajmować tym problemem, skupiając się przede wszystkim na niskiej emisji z domowych pieców. Jednak zbyt mało uwagi poświęcamy transportowi drogowemu, który także należy do głównych źródeł zanieczyszczeń powietrza w naszym kraju. 

Reklama

- Nasze dzieci codziennie wdychają ogromne ilości zanieczyszczeń powietrza, co rzutuje na ich zdrowie, rozwój i późniejsze życie. Rodzice lub opiekunowie mogą podjąć szereg decyzji, które są w stanie uchronić najmłodszych przed nadmierną ekspozycją na zanieczyszczenia pochodzące z transportu. Od planowania dnia wedle pomiaru i prognozy zanieczyszczeń, przez prawidłowe rozpoznawanie wszelkich objawów związanych z wdychaniem szkodliwych substancji mogących prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia dziecka, po kształtowanie własnych dobrych nawyków i postaw związanych z ochroną środowiska - mówi współautorka raportu Weronika Michalak, dyrektorka polskiego oddziału międzynarodowej organizacji Health and Environment Alliance. 

Realne zagrożenie dla zdrowia i rozwoju dzieci

Dzieci należą do grupy najbardziej wrażliwej na niekorzystne skutki zdrowotne zanieczyszczeń powietrza. Dlatego tak ważne jest podnoszenie świadomości na temat szkodliwości zanieczyszczeń oraz możliwości ochrony najmłodszych przed emisjami z transportu.  - Dzieci są poddawane większej ekspozycji na zanieczyszczenia ze względu na wyższy stosunek częstości oddechów do powierzchni ich ciał oraz mniej rozwinięte naturalne bariery ochronne przed wdychanymi cząstkami. Dodatkowo te naturalne bariery, takie jak nabłonek dróg oddechowych, jelit czy bariera krew-mózg, rozwijają się gorzej, gdy dziecko oddycha zanieczyszczonym powietrzem. Za kluczowy mechanizm niekorzystnego wpływu zanieczyszczeń powietrza uważa się wywoływanie stanu zapalnego nie tylko w płucach, ale i całym organizmie.

Negatywny wpływ zanieczyszczeń obserwujemy już na etapie rozwoju płodowego, a konsekwencje w dalszych latach życia obejmują wywoływanie i zaostrzanie wielu chorób w tym układu oddechowego, krążeniowego i nerwowego - podkreśla współautorka raportu dr n. med. Małgorzata Bulanda, alergolog z Zakładu Alergologii Klinicznej i Środowiskowej UJ CM i Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Potrzebny wspólny wysiłek

Publikacja nie kończy się na liście zagrożeń. Wskazuje również na konieczność poszerzania wiedzy o problemie oraz podejmowania działań służących ochronie zdrowia i życia dzieci. Zaangażować muszą się wszyscy: od rządu, przez samorządy, po wszystkich rodziców i opiekunów, którym zależy na dobru ich dzieci. - Z jednej strony potrzebujemy więcej stacji mierzących poziom zanieczyszczenia przy drogach, tzw. stacji komunikacyjnych, czym musi zająć się rząd i samorządy, ale z drugiej mieszkańcy muszą być świadomi potrzeby sprawdzania takich danych i podejmowania decyzji w oparciu o nie. Tak samo z działaniami służącymi zmniejszaniu emisji i ochronie zdrowia. Potrzebne są inwestycje w rozwój komunikacji zbiorowej oraz ułatwiające bezpieczne poruszanie się po mieście pieszo i na rowerze, ale jednocześnie musimy zmienić nasze nawyki w tym zakresie. Dlatego zawarliśmy w raporcie rekomendacje tak dla miast, jak i dla rodziców - zaznacza Urszula Stefanowicz z Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego, ekspertka Koalicji Klimatycznej. 

- Samorządy odgrywają tu ważną rolę - to one tworzą przestrzeń dla swoich mieszkańców i decydują, jakie środki transportu będą w mieście priorytetyzowane - czy te zrównoważone i bardziej przyjazne środowisku, czy te szkodliwe dla nas wszystkich. To samorządy decydują o jakości transportu publicznego czy też przyjazności i intuicyjności infrastruktury dla osób przemieszczających się pieszo lub rowerem. Oczywiście wsparcie na poziomie krajowym jest bardzo potrzebne - bez narzędzi legislacyjnych oraz środków finansowych wdrażanie czystych rozwiązań transportowych w naszych miastach nie będzie w pełni możliwe. Strefy Czystego Transportu to szansa, aby zadbać o jakość powietrza i wpłynąć na decyzje transportowe mieszkańców oraz turystów - tak komentuje opracowanie Agata Lewandowska, starszy inspektor z Referatu Adaptacji do Zmian Klimatu, Wydział Środowiska w Urzędzie Miasta Gdyni.

źródło: Koalicja Klimatyczna

materiały prasowe

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: smog
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL