Spis treści:
- Wirus Marburg w Gwinei Równikowej. WHO reaguje
- Wirus Marburg - co o nim wiemy?
- Objawy zakażenia wirusem Marburg
- Wirus Marburg - leczenie i szczepionka
Wirus Marburg w Gwinei Równikowej. WHO reaguje
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i władze Gwinei Równikowej po raz pierwszy w historii tego kraju potwierdziły ognisko epidemiczne zakażeń wirusem Marburg, który jest blisko spokrewniony z wirusem Ebola. Wirusa Marburg wykryto w jednej z ośmiu próbek przesłanych do laboratorium Institut Pasteur w Senegalu. Wirusem Marburg, jak wskazują media, mogło zarazić się co najmniej 16 osób, z których dziewięć zmarło. Ponad 4 tys. osób zostało poddanych domowej kwarantannie.
Ognisko wirusa Marburg wykryto w prowincji Kié-Ntem. Podejrzewa się, że do przeniesienia wirusa na inne osoby doszło podczas pogrzebów. Sąsiadujący z Gwineą Równikową Kamerun ograniczył podróże wzdłuż swojej granicy z powodu obaw o możliwość dalszych zakażeń.
W dotkniętych dystryktach rozmieszczono zespoły, które mają śledzić kontakty, izolować i zapewniać opiekę medyczną osobom wykazującym objawy choroby. Podejmowane są również wysiłki w celu szybkiego reagowania na sytuacje kryzysowe. WHO zdecydowało o wprowadzeniu epidemiologów na teren objęty ogniskiem choroby, aby nie doprowadzić do wybuchu epidemii.
Eksperci są zaniepokojeni faktem, że wirus Marburg został wykryty blisko granic z innymi krajami. Niepokoi ich również fakt, że Gwinea Równikowa nie ma doświadczenia w zwalczaniu takich wirusów.
Wirus Marburg - co o nim wiemy?
Wirusy Marburg został zakwalifikowany do rodziny tzw. filowirusów, tak samo jak wirus Ebola. Choć gorączka krwotoczna Ebola i gorączka krwotoczna Marburg (inaczej choroba marburska) powodowane są przez różne wirusy, są do siebie klinicznie podobne.
Zobacz również:
Wirus Marburg, podobnie jak wirus Ebola, znajduje się na liście WHO obejmującej najbardziej niebezpieczne patogeny. Charakteryzuje się bardzo wysoką zakaźnością i zjadliwością.
Wirus Marburg został po raz pierwszy wykryty w Niemczech w 1967 roku. Przypadki zakażeń stwierdzono w Marburgu i Frankfurcie, a także w Belgradzie w Serbii. Pierwsze zarażone osoby były narażone na kontakt z importowanymi afrykańskimi koczkodanami zielonymi lub ich tkankami podczas prowadzenia badań.
Gorączka krwotoczna Marburg jest endemiczną chorobą w środkowej Afryce. Jak się zauważa, coraz więcej danych wskazuje na możliwość pierwotnej infekcji u człowieka po nieświadomym kontakcie z wydzielinami lub śliną rudawki wielkiej (nietoperza owocowego), będącej rezerwuarem wirusa Marburg. Znane są też przypadki zakażeń przez kontakt z tkankami dzikich małp, o czym wspomnieliśmy wyżej, ale uważa się, że zwierzęta te zostały wcześniej zakażone przez nietoperze.
Wirus Marburg, jak wskazuje WHO, rozprzestrzenia się z człowieka na człowieka poprzez bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami, innymi płynami ustrojowymi lub narządami zakażonych osób oraz poprzez kontakt z powierzchniami i materiałami (np. pościelą, odzieżą), które mogą być zanieczyszczone tymi płynami.
Objawy zakażenia wirusem Marburg
Okres inkubacji, czyli czas od zakażenia do wystąpienia objawów, w przypadku wirusa Marburg waha się od dwóch do 21 dni.
Choroba wywołana przez wirus Marburg zaczyna się nagle, od wysokiej gorączki, silnego bólu głowy i złego samopoczucia. Często chorzy skarżą się na bóle mięśni. Ciężka, wodnista biegunka, bóle i skurcze brzucha, nudności, a także wymioty mogą wystąpić trzeciego dnia. Biegunka może utrzymywać się przez tydzień. Podczas wybuchu epidemii w Europie w 1967 roku nieswędząca wysypka (plamisto-grudkowa) była symptomem obserwowanym u większości pacjentów w okresie od dwóch do siedmiu dni po wystąpieniu pierwszych objawów.
Między piątym a siódmym dniem, jak opisuje WHO, u wielu pacjentów pojawiają się ciężkie objawy krwotoczne, a przypadki śmiertelne zwykle mają jakąś formę krwawienia, często z wielu obszarów. Świeżej krwi w wymiotach i kale często towarzyszy krwawienie z nosa, dziąseł i pochwy. Szczególnie uciążliwe mogą być samoistne krwawienia w miejscach wkłuć dożylnych. W ciężkiej fazie choroby utrzymuje się wysoka gorączka. U pacjentów mogą występować dezorientacja, drażliwość, agresja.
Śmierć następuje zwykle między ósmym a dziewiątym dniem od wystąpienia objawów. Współczynnik śmiertelności wynosi blisko 90 proc.
W pierwszych stadiach choroby gorączkę krwotoczną Marburg trudno jest odróżnić od innych chorób gorączkowych.
Wirus Marburg - leczenie i szczepionka
Obecnie nie ma szczepionek ani leków przeciwwirusowych zatwierdzonych dla choroby wywołanej przez wirus Marburg. Leczenie wspomagające - nawodnienie płynami doustnymi lub dożylnymi, a także leczenie określonych objawów zwiększa przeżywalność.
Po zgłoszeniu przypadków zakażeń wirusem Marburg w Gwinei Równikowej WHO ma nadzieję przetestować eksperymentalną szczepionkę. W celu oceny kilku potencjalnych szczepionek, które można podać podczas wybuchu epidemii, WHO zwołała pilne spotkanie.
CZYTAJ TAKŻE:
Jednoczesne zakażenie wirusami małpiej ospy, SARS-CoV-2 i HIV. Pierwszy taki przypadek
Ptasia grypa zbiera krwawe żniwo. Nie żyje prawie 600 lwów morskich w Peru











