Reklama

Morsowanie nie jest dla wszystkich

Z każdym rokiem grono morsów - wielbicieli lodowatych kąpieli - powiększa się. Przed rozpoczęciem przygody z morsowaniem warto jednak upewnić się, czy to aktywność dla nas. Istnieje bowiem niemało ograniczeń zdrowotnych, które ją wykluczają. Morsować nie powinny m.in. osoby z problemami kardiologicznymi czy chorzy na boreliozę.

Morsowanie - korzyści dla zdrowia

Na lodowate kąpiele niektórzy patrzą z niepokojem, niektórzy z zaciekawieniem, a jeszcze inni z podziwem. Wśród nich są zapewne tacy, którzy z czasem sami zdecydują się na taką aktywność - może dlatego, bo taka jest moda, a może z nadzieją na poprawę samopoczucia i stanu zdrowia, o których to morsy opowiadają. A lekarze potwierdzają - morsowanie, ale z głową, poprzedzone przygotowaniami, z odpowiednim ekwipunkiem, wiąże się z wieloma korzyściami zdrowotnymi.

Morsowanie wzmacnia układ odpornościowy. Zimna woda ma pomagać zwiększać liczbę białych krwinek, ponieważ organizm jest zmuszony do reagowania na zmieniające się warunki, mianowicie - zmieniającą się temperaturę. Z biegiem czasu organizm ma coraz lepiej mobilizować swoje mechanizmy obronne. Zwiększa się przy tym tolerancja na niskie temperatury.

Reklama

Znane jest też przeciwzapalne działanie zimna. Niska temperatura redukuje stan zapalny przede wszystkim w schorzeniach narządu ruchu (mięśnie mogą szybciej się regenerować), ale wpływa również na hamowanie tzw. niskiego przewlekłego stanu zapalnego np. u osób otyłych. Dodajmy, że podczas pływania w zimnej wodzie spala się znacznie więcej kalorii niż podczas pływania w cieplejszych warunkach. Morsowanie poprawia też krążenie (lodowata woda sprawia, że naczynia oraz żyły poszerzają się), reguluje ciśnienie tętnicze krwi i obniża wartości "złego" cholesterolu.

Morsowanie może również pomóc zmniejszyć stres, gdyż zimno stymuluje układ przywspółczulny, pomagając organizmowi w regeneracji i odpoczynku. Co ciekawe, kąpiel w zimnej wodzie zwiększa produkcję estrogenu i testosteronu, wpływając na płodność i libido. Po takiej kąpieli odczuwa się poprawę nastroju i samopoczucia

Aby zaobserwować u siebie pozytywne zmiany, morsować trzeba jednak systematycznie.

Morsowanie - od czego zacząć?

Ograniczenia wiekowe w przypadku morsowania w zasadzie nie istnieją. Przyjmuje się, że morsować mogą zacząć już dzieci w wieku 3-4 lat. Niemniej, warto pamiętać, że ich układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, tak jak ma to miejsce w przypadku osoby dorosłej. Z tego powodu niektórzy wskazują, że morsowanie jest aktywnością odpowiednią dopiero w wieku lat nastu. Ostrożność powinni zachować również seniorzy.

Przed rozpoczęciem przygody z morsowaniem obowiązkowo należy skonsultować się z lekarzem i wykonać kilka podstawowych badań, gdyż jest wiele schorzeń, które je wykluczają. O wielu dolegliwościach możemy przecież nie mieć pojęcia. Specjalista oceni, czy nie ma żadnych przeciwwskazań. Do lekarza powinny udać się także morsy, które nie są pewne stanu swojego zdrowia.

Morsowanie - co stanowi przeciwwskazanie?

Unikać morsowania powinny osoby z problemami kardiologicznymi, chorobami układu sercowo-naczyniowego. Lodowata woda powoduje bowiem, że serce zaczyna pracować o wiele intensywniej, by pomóc nam w utrzymaniu stałej temperatury ciała. Nadnercza wydzielają dodatkową epinefrynę (adrenalinę) i inne hormony stresu, naczynia krwionośne zaopatrujące skórę zwężają się. To oszczędza ciepło, ale przenosi jeszcze więcej krwi do klatki piersiowej, obciążając serce. Dodatkowa epinefryna również ma tendencję do zakłócania stałego rytmu serca. Zwykle nie stanowi to problemu u osoby ze zdrowym sercem, ale może spowodować problemy u kogoś, kto jest już podatny na arytmie - zwraca uwagę prof. Massimo Ferrigno z Brigham and Women's Hospital, którego cytuje health.harvard.edu.

Nieuregulowane lekami nadciśnienie tętnicze także jest przeciwwskazaniem do morsowania. W przypadku tego schorzenia kąpiel w lodowatej wodzie może gwałtownie podwyższyć ciśnienie i doprowadzić nawet do zawału.

Morsować nie powinny również osoby cierpiące na przewlekłe choroby układu oddechowego (np. astmę oskrzelową, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, pylicę płuc). Kontakt z wodą o niskiej temperaturze może m.in. przyczynić się do odruchowego skurczu oskrzeli i napadu duszności.

Choroby mózgu, choroby neurologiczne także wymieniane są jako te, które powinny trzymać nas z dala od lodowatej wody. Przeciwwskazaniem jest np. padaczka - nagłe zanurzenie w zimnej wodzie może zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia drgawek. Są też choroby, które wiążą się ze spadkiem tolerancji na zimno. To np. borelioza czy choroba Raynauda. Podkreśla się też, że borelioza ma wielopłaszczyznowy wpływ na organizm, a jej skutki wciąż potrafią zaskakiwać lekarzy, dlatego morsowanie, które stanowi silny bodziec, może wywołać nieprzewidziane reakcje.

Morsowanie nie jest zalecane również osobom z nadczynnością tarczycy, a także z aktywnymi chorobami zapalnymi i infekcjami (nie powinny morsować np. osoby przeziębione), szczególnie z gorączką. Z morsowaniem powinny wstrzymać się kobiety w ciąży, które nigdy wcześniej tego nie robiły. O ile morsowały przed zajściem w ciążę, skonsultowały się z lekarzem i nie występują u nich przeciwwskazania do kąpieli w lodowatej wodzie, mogą to robić bez przeszkód. 

CZYTAJ TAKŻE: 

Hartowanie organizmu - po co to w ogóle robić?

Morsowanie - kompendium kąpieli w zimnej wodzie

Morsowanie może być niebezpieczne. Jak uniknąć zagrożenia?

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: morsowanie | hartowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL