Reklama

Czwarta dawka szczepionki na COVID-19. Dla kogo jest obowiązkowa i czy ozdrowieńcy też muszą ją brać?

Od 22 lipca 2022 roku możliwe jest przyjęcie kolejnej, czwartej już dawki szczepionki przeciwko COVID-19. Jest to druga dawka przypominająca (tzw. booster). Będzie ona dostępna dla wszystkich osób w wieku 60-79 lat, jednak nie tylko. Kto będzie mógł przyjąć czwartą dawkę szczepionki? Dlaczego warto się doszczepić i czy szczepienia są bezpieczne? Oraz co jest lepsze - naturalne przechorowanie czy szczepionka? Rozwiewamy wątpliwości.

Czwarta dawka szczepionki na COVID-19 - kto może się zaszczepić?

Na chwilę obecną czwartą dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 mogą przyjąć wszystkie osoby w wieku 60-79 lat, pod warunkiem że od przyjęcia pierwszego boostera minęło co najmniej 120 dni. Szczepienie przypominające mogą również przyjąć dzieci powyżej 12 roku życia z obniżoną odpornością, na przykład po przeszczepach narządów, otrzymujące leki osłabiające odporność czy też przeciwnowotworowe.

Pacjenci powyżej 18 roku życia, którzy przyjęli już pierwszą dawkę przypominającą, otrzymają skierowanie na szczepienie automatycznie. Dzieci i młodzież w wieku 12-17 lat muszą natomiast udać się po skierowanie do lekarza rodzinnego.

Reklama

Szczepienie na COVID-19 - dla kogo jest obowiązkowe?

Szczepienia przeciwko COVID-19 są dla większości dobrowolne i zalecane, jednak istnieje pewna grupa osób, które mają obowiązek się zaszczepić. Mowa tu o lekarzach, pielęgniarkach, farmaceutach i studentach medycyny.

Czy czwarta dawka szczepionki zmniejsza ryzyko zakażenia wariantem Omikron?

Wariant omikron koronawirusa wywołuje obecnie największą liczbę zakażeń. Czy więc przyjęcie drugiego boostera zwiększy odporność przeciwko niemu? Okazuje się, że tak. Jedno z badań opublikowanych w British Medical Journal (BMJ) wykazało, że przyjęcie dodatkowej dawki szczepionki skutecznie poprawia odporność przeciwko wariantowi Omikron koronawirusa, w porównaniu do szczepienia trójdawkowego. Oprócz tego przyjęcie dodatkowej dawki wspomaga odporność przeciwko pozostałym wariantom koronawirusa.

Czy dwie lub trzy dawki szczepionki wystarczająco chronią przed wirusem?

Niestety, odporność na COVID-19 uzyskana naturalnie, jak i przy pomocy szczepienia z biegiem czasu słabnie. Przykładowo, skuteczność szczepionki preparatem Pfizer spada w ciągu trzech miesięcy od szczepienia o ok. 14 proc. Jest to związane zarówno ze spadkiem poziomu przeciwciał wytworzonych po szczepieniu, jak i zmniejszeniu krążących we krwi komórek pamięci. Dlatego co jakiś czas konieczne jest doszczepianie się dodatkowymi dawkami, co działa jako "przypomnienie" i dodatkowe pobudzenie dla układu odpornościowego.

Czy szczepionki na COVID-19 są skuteczne?

Wiele osób nie widzi sensu szczepienia się przeciwko COVID-19, ponieważ aby utrzymać odporność trzeba się regularnie doszczepiać, a dodatkowo nie chronią one w stu procentach przed zachorowaniem. Mimo, że szczepienie nie daje gwarancji uniknięcia zakażenia, to jednak dzięki uzyskanej po ich przyjęciu odporności zmniejsza się ryzyko zachorowania. Spada również prawdopodobieństwo ciężkiego przebiegu choroby i zgonu z powodu COVID-19. Oznacza to, że osoby zaszczepione chorują rzadziej, a jeżeli już złapią infekcję, to przebiega ona u nich zdecydowanie łagodniej.

Czy szczepionki na COVID są bezpieczne?

Niektórzy do teraz zastanawiają się, czy szczepienia przeciwko COVID-19 są bezpieczne. Wiele osób ma co do tego wątpliwości, ponieważ zostały one wytworzone i włączone do użytku bardzo szybko. Prawda jest jednak taka, że wszystkie szczepionki na COVID-19 przeszły ten sam proces, co szczepienia przeciwko innym patogenom, m.in musiały przejść wieloetapowe badania kliniczne. Jedyną różnicą jest jednak fakt, że zostały dopuszczone do obrotu warunkowo, na szczególnych zasadach. To właśnie jest jednym z głównych argumentów dla osób przeciwnych szczepieniom przeciwko COVID-19. Co to jednak faktycznie oznacza?

Przyspieszone badania kliniczne pozwalają ocenić bezpieczeństwo i skuteczność szczepienia. W ich trakcie trudno jest uzyskać odpowiedzi na niektóre pytania, które wymagają bardziej długotrwałej obserwacji, na przykład jak długo utrzymuje się odporność po szczepieniu danym produktem. Trudno jest również uzyskać pełny obraz możliwych działań niepożądanych. Dopuszczenie warunkowe szczepionki pozwala uzyskać odpowiedzi na te pytania bez marnowania bezcennego w okresie pandemii czasu.

COVID-19. Co jest lepsze - naturalne przechorowanie, czy szczepionka?

Obecnie wiele osób rezygnuje ze szczepienia się, ponieważ uważa, że naturalne przechorowanie daje lepszą i trwalszą odporność, niż szczepionka. Czy tak jednak faktycznie jest? Niestety, nie jest to takie proste. Naukowcy nie są w tym temacie zgodni - jedne badania wykazały, że naturalna odporność może być skuteczniejsza od tej uzyskanej przez szczepionki, jednak inne wykazały zupełnie odwrotnie, że to szczepienia dają lepszą ochronę przed zakażeniem. Dostępne są również dane, które plasują te dwie metody uzyskania odporności jako równie efektywne.

Trzeba również wziąć pod uwagę fakt, że reakcje organizmu na przyjęcie szczepionki są bardziej przewidywalne, niż w przypadku zakażenia. Przebieg choroby może być bowiem różny - od łagodnej infekcji przypominającej przeziębienie po ciężkie, zagrażające życiu zakażenie. Szczepienia, jako że zawierają jedynie fragment wirusa, a nie cały patogen są o wiele bezpieczniejsze. Nie mają zdolności wywoływania zakażenia i są zazwyczaj dobrze tolerowane. Jeśli działania niepożądane się pojawiają, to w zdecydowanej większości są łagodne i szybko ustępują. Nie ma również ryzyka pojawienia się długotrwałych powikłań po infekcji, takich jak long COVID, utrata węchu, uszkodzenie płuc czy serca. Koniec końców nie warto więc ryzykować swojego zdrowia i życia.

Czy muszę się szczepić, jeśli przechorowałem COVID-19?

Naturalne przechorowanie COVID-19 nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Wręcz przeciwnie, szczepionki pozwalają ozdrowieńcom jeszcze bardziej zwiększyć odporność na wirusa i zmniejszyć ryzyko ponownego zachorowania. Po przechorowaniu COVID-19 warto jednak odczekać trzy miesiące przed przyjęciem dawki szczepionki.

CZYTAJ TAKŻE:

Już nie COVID-19 a COVID-22. Co to oznacza?

COVID-19 mogłeś przejść bezobjawowo. Tak to sprawdzisz

Koronawirus stworzył potęgę zwolenników teorii spiskowych

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL