Reklama

Novavax - nowa szczepionka przeciw COVID-19

Nowa szczepionka ma przekonać nieprzekonanych - należy do grupy szczepionek białkowych, co oznacza, że technologia wykorzystana przy jej produkcji została dobrze już sprawdzona przy okazji szczepień stosowanych od lat. O skuteczności preparatu Novavax jako pierwsi przekonają się mieszkańcy Indonezji - tam został już warunkowo dopuszczony do obrotu. Szczepionka ta będzie też wkrótce produkowana także w Polsce.

Czym Novavax różni się od poprzedników?

Dwudawkowy preparat obecnie oceniany jest m.in. przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) i Europejską Agencję Leków (EDA). Wyniki dotychczasowych badań pozwalają na optymizm, Novavax wykazuje bowiem 90 proc. skuteczność w zapobieganiu zachorowaniom oraz blisko 100 proc. skuteczność przy zapobieganiu ciężkim powikłaniom i zgonom. 

Sprawdzona, godna zaufania technologia białkowa to nie wszystko. Tę wakcynę od innych odróżniają istotne dwa aspekty, po pierwsze, zawarte w niej rekombinowane białko S zostało wytworzone w komórkach owadzich, nie w komórkach drożdży. Po drugie, jest preparatem niskodawkowym, który będzie można zmieniać w odpowiedzi na kolejne mutacje wirusa, dodając doń nowe wersje antygenowe. Oznacza to, że będzie można podążać za istniejącymi potrzebami, tworząc tzw. koktajle. 

Reklama

Są i inne zalety - szczepionka jest łatwa w transporcie i przechowywaniu, rozpoczęto też badania dla kombinacji szczepienia przeciwko COVID-19 i grypie. Być może Novavax połączy obie "funkcje".

Produkcja Novavax w Polsce

Unia Europejska zamówiła już u producenta 100 mln dawek preparatu. Wstępnie, bo najprawdopodobniej zamówi jeszcze drugie tyle. W grudniu 2021 r. produkcja tej szczepionki ruszy w Polsce - umowę z Novavaxem, wartą 1,46 mld zł zawarła firma biotechnologiczna Mabion. Przedsięwzięcie współfinansowane jest przez Polski Fundusz Rozwoju.

Zdaniem Sławomira Jarosza, członka zarządu Mabion S.A., to właśnie Novavax może być szczepionką, na której przyjęcie zdecydują się osoby, które jak dotąd nie zaszczepiły się przeciwko COVID-19 ze strachu przed konsekwencjami, ponieważ zastosowana technologia białkowa od dawna wykorzystywana jest w rozmaitych szczepionkach i uchodzi za bezpieczną, także w dłuższej perspektywie. 

Zobacz także:

Trzecia dawka szczepionki i dawka przypominająca to nie to samo. Znasz różnicę?

Naukowcy zalecają noszenie maseczek na zewnątrz. Dlaczego?

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL