Reklama

​Dlaczego rodzą się bliźnięta syjamskie?

O bliźniętach syjamskich mówimy, gdy rodzi się dwoje dzieci połączonych ze sobą różnymi częściami ciała. Jak często rodzą się bliźnięta syjamskie, dlaczego zrośnięte dzieci przychodzą na świat i na czym polega ich leczenie?

Statystyka, czyli jak często rodzą się bliźnięta syjamskie?

Porody bliźniąt syjamskich zdarzają się raz na 50 tys. lub raz na 200 tys. porodów, a ich liczba jest różna w różnych częściach świata. Najczęściej sytuacja ta ma miejsce w krajach afrykańskich oraz azjatyckich, a w szczególności w Indiach. 

Na terenie Europy i Ameryki Północnej przypadki bliźniąt syjamskich są znacznie rzadsze. Bardzo wiele bliźniąt syjamskich umiera w trakcie porodu lub tuż po nim, dodatkowo wymienione powyżej liczby nie obejmują płodów, które obumierają we wczesnym etapie ciąży.

Dlaczego dzieci rodzą się zrośnięte?

Bliźnięta syjamskie rodzą się w przypadku, gdy pojawia się wada rozwojowa w okresie prenatalnym. W momencie, gdy zapłodniona przez dwa plemniki komórka jajowa dzieli się, aby stworzyć dwa oddzielne płody. 

Reklama

Jeśli na tym etapie powstają patologiczne zrośnięcia uniemożliwiające całkowity podział zarodka mówimy o powstaniu bliźniąt syjamskich. Niestety, nie są znane przyczyny tego zjawiska, a żadna z istniejących teorii nie została naukowo udowodniona.

Leczenie bliźniąt syjamskich

Podstawową formą leczenia bliźniąt syjamskich jest operacja ich rozdzielenia. Nie każdy przypadek pozwala jednak na przeprowadzenie jej. To, jak skomplikowana jest operacja rozdzielenia, zależy od miejsca i stopnia zrośnięcia bliźniąt syjamskich, od tego jak wiele narządów dzielą ze sobą i jakie to narządy. Najczęściej spotyka się bliźnięta zrośnięte tułowiem, jednakże istnieje wiele innych możliwości.

Mogą być one połączone klatką piersiową lub brzuchem, biodrem, a nawet mieć wspólną nogę. Mówi się, że najtrudniejsze do przeprowadzenia są operacje dzieci zrośniętych ze sobą głowami.

W operacje tego typu zawsze zaangażowany jest zespół kilkudziesięciu specjalistów, zwykle trwają one kilkadziesiąt godzin. Są bardzo kosztowne i wielu rodziców nie stać na rozdzielenie dzieci.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje