Spis treści:
- Przytulanie powoduje wzrost oksytocyny
- Oksytocyna i serotonina to duet dla zdrowia
- Wychowanie bliskościowe daje lepszy start
- Ci, którzy się przytulają, rzadziej chorują
- Samotność zwiększa ryzyko zawału serca
Przytulanie powoduje wzrost oksytocyny
Bez względu na wiek, przytulanie powoduje szereg zmian w organizmie człowieka. Przede wszystkim dochodzi do wzrostu poziomu oksytocyny - hormonu miłości, który wzmacnia poczucie bezpieczeństwa, oddania i ułatwia budowanie więzi z drugim człowiekiem.
Dotyk i przytulanie sprawiają, że czujemy się zaopiekowani, ważni i stanowią dla naszego organizmu swego rodzaju "pochwałę".
Oksytocyna i serotonina to duet dla zdrowia
W trakcie kontaktu fizycznego - głaskania, dotykania, przytulania czy całowania - dochodzi nie tylko do wzrostu oksytocyny, ale także serotoniny. Te dwa hormony sprawiają, że dochodzi do spadku kortyzolu, czyli hormonu stresu. Uważa się zatem, że regularna bliskość może przeciwdziałać nadciśnieniu tętniczemu, chorobom serca oraz depresji.
Ponadto inne badania wykazały, że regularny kontakt fizyczny wzmacnia układ odpornościowy.
Wychowanie bliskościowe daje lepszy start
Wśród wielu badań naukowych dotyczących przytulania znajdują się i takie, w których udowodniono, że dzieci, które od pierwszych dni były regularnie przytulane i całowane, lepiej radzą sobie w dorosłym życiu niż ich rówieśnicy, którzy mieli ograniczoną czułość fizyczną ze strony rodziców lub opiekunów.

Osoby te o wiele łatwiej radziły sobie w sytuacjach stresowych i lepiej rozwiązywały problemy osobiste. Dorośli, którzy częściej byli przytulani, częściej budowali trwalsze relacje zarówno z partnerami jak i przyjaciółmi.
Ci, którzy się przytulają, rzadziej chorują
Naukowcy z Carnegie Mellon University w Pittsburgu przeprowadzili badanie, które miało dowieść, że przytulanie i poczucie bliskości wzmacnia układ odpornościowy człowieka. W badaniu udział wzięły 404 zdrowe osoby, wśród których przeprowadzono wywiad dotyczący odczuwanego wsparcia ze strony innych osób, częstotliwości przytulania i częstotliwości konfliktów.
Następnie uczestnicy badania zgodzili się na zarażenie ich wirusem powodującym przeziębienie, a następnie w odosobnieniu obserwowano u nich rozwój choroby.
Badanie ujawniło, że poziom odczuwanego przez badanych wsparcia społecznego zmniejsza ryzyko zachorowania, a przytulanie jest odpowiedzialne aż za jedną trzecią tego efektu.

Wśród uczestników, u których doszło do rozwoju przeziębienia, poczucie wsparcia oraz częstsze przytulanie przyczyniały się do łagodnego przebiegu przeziębienia bez względu na to, jaki poziom konfliktów w swoim życiu te osoby zadeklarowały.
Samotność zwiększa ryzyko zawału serca
Samotność oraz izolacja społeczna przyczyniają się do rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego. Z licznych badań wynika, że osoby samotne, które nie doświadczają bliskiego kontaktu z innymi, mają aż o 30 proc. większe ryzyko śmierci z powodu zawału serca lub udaru mózgu.
Udowodniono także, że na choroby nowotworowe po 50. roku życia częściej zapadają osoby, które żyją samotnie i nie mają zbudowanych bliższych relacji z innymi. Częściej na skutki zdrowotne samotności narażeni są mężczyźni.
Ile razy dziennie się przytulać?
Psychoterapeutka Virginia Satir uznała, że:
Potrzebujemy czterech uścisków dziennie, aby przetrwać, ośmiu uścisków dziennie do prawidłowego funkcjonowania, a 12 uścisków dziennie dla zapewnienia sobie rozwoju.
Jej wyliczenia nie mają poparcia naukowego, jednak niewątpliwie inne prowadzone badania wskazują, że z przytulania płynie wiele korzyści zarówno dla zdrowia psychicznego jak i fizycznego.
CZYTAJ TAKŻE:
Ile powinna trwać żałoba? Ustalono, po jakim czasie powinno się poczuć ulgę
Spadki ciśnienia atmosferycznego wpływają na nasze zdrowie. Odczuwa je także psychika
Nietypowe objawy stanów lękowych i stresu. Fizyczne znaki, że jesteś blisko załamania













