Reklama

Kleszczowe zapalenie mózgu. Objawy, szczepionka, leczenie

Ukąszenie kleszcza zwykle kojarzy się z boreliozą. Tymczasem ten groźny pajęczak przenosi również kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). Pierwsze objawy kleszczowego zapalenia mózgu bywają bagatelizowane, bowiem są podobne do tych występujących przy przeziębieniu bądź grypie. W drugiej fazie choroby wirus przekazany przez kleszcza może przedostać się do układu nerwowego, co wywołuje już o wiele poważniejsze komplikacje. Resort zdrowia podkreśla, że jedynym skutecznym sposobem zapobiegania kleszczowemu zapaleniu mózgu i jego następstwom są szczepienia ochronne. Sprawdź, co jeszcze powinieneś wiedzieć na temat tej choroby odkleszczowej.


Kleszcze to nie tylko borelioza. To także kleszczowe zapalenie mózgu. Przed sezonem urlopowym, kiedy wielu z nas będzie spędzało czas na łonie przyrody, warto zgłębić wiedzę na temat tej choroby, gdyż te groźne pajęczaki właśnie na wiosnę i w lecie są najaktywniejsze. 

Kleszczowe zapalenie mózgu. Pierwsze objawy

Zacznijmy od objawów. Pierwsze objawy kleszczowego zapalenia mózgu pojawiają się zwykle w ciągu dwóch tygodni od ukąszenia przez zakażonego kleszcza. Niestety, można w ogóle nie zwrócić na nie uwagi lub też je zlekceważyć, gdyż często są one łagodne i dość mało specyficzne - wskazujące np. na "zwykłe" przeziębienie czy grypę. 

Reklama

Należą do nich m.in.: 

  • bóle głowy, 
  • gorączka, 
  • nudności i wymioty, 
  • bóle mięśni i stawów, 
  • nieżyt górnych dróg oddechowych. 

"W przypadku, gdy wirusy przedostaną się do ośrodkowego układu nerwowego, po krótkim okresie od ustąpienia objawów zakażenia, może się rozwinąć druga faza choroby z objawami zapalenia rdzenia kręgowego i opon mózgowo-rdzeniowych lub zapalenia mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych. W większości przypadków kleszczowe zapalenie mózgu przebiega łagodnie, jednak mogą wystąpić powikłania powodujące trwałe następstwa" - ostrzegają specjaliści z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH).

Objawy drugiej fazy kleszczowego zapalenia mózgu

Warto wiedzieć, że pierwsza faza zakażenia trwa zwykle 1-9 dni. Po niej część chorych wraca do zdrowia, jednak u niektórych osób, po krótkim, kilkudniowym okresie remisji, może rozwinąć się druga, groźniejsza faza choroby - związana z przedostaniem się wirusów kleszczowego zapalenia mózgu do układu nerwowego. Może ona trwać wiele tygodni, a nawet miesięcy, manifestując się takimi objawami jak np.: 

  • nagły skok gorączki (ok. 40 stopni),
  • zmiana nastroju,
  • nękające bóle i zawroty głowy,
  • światłowstręt, oczopląs, widzenie podwójne,
  • niedosłuch, 
  • spadek ciśnienia krwi, 
  • niedowłady, 
  • zaburzenia świadomości. 

Na tym niestety nie koniec. W efekcie zajęcia ośrodkowego układu nerwowego przez wirusa może dojść u chorych do wielu groźnych powikłań, do których należą m.in.: porażenia nerwów rdzeniowych i czaszkowych, zaburzenia czucia, porażenia kończyn, zaburzenia procesów poznawczych (m.in. uwagi, pamięci, kojarzenia), zaburzenia psychiczne (np. zespoły depresyjne, neurasteniczne, charakteropatie), a także zaburzenia wegetatywne (pobudliwość nerwowa, męczliwość, wybuchowość, zmienność nastrojów, potliwość). 

Kleszczowe zapalenie mózgu. Przebieg infekcji

Pocieszający jest jednak fakt, że do bardzo ciężkiego przebiegu infekcji i wspomnianych wyżej powikłań dochodzi u relatywnie niedużego odsetka ogółu osób zakażonych wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. 

Maciej Kondrusik z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku podaje, że zakażenia objawowe stanowią maksymalnie 30 proc. wszystkich zakażeń wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Podobnie ocenia tę kwestię NIZP-PZH, który w swoim najnowszym raporcie epidemiologicznym dotyczącym kleszczowego zapalenia mózgu informuje ponadto, że w grupie osób z objawowym przebiegiem zakażenia "jedynie" w około 40 proc. przypadków dochodzi do rozwoju objawów drugiej fazy (z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego). Nawet jednak i na tym etapie mamy wciąż spore szanse na wyjście z opresji obronną ręką.

"Do trwałych powikłań neurologicznych dochodzi u 35-58 proc. chorych z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego, a u około 1/100 chorych zakażenie kończy się zgonem" - czytamy w fachowym opracowaniu na temat kleszczowego zapalenia mózgu, które dostępne jest na stronie "Szczepienia Info".  

Zatem zdecydowana większość zakażeń wirusem kleszczowego zapalenia mózgu ma przebieg bezobjawowy, skąpoobjawowy lub łagodny, podobnie jak w przypadku zakażeń nowym koronawirusem.

"Objawowe zakażenia stwierdza się najczęściej u osób powyżej 20. roku życia. Ciężkość przebiegu choroby wzrasta z wiekiem. Młodzież i dorośli chorują ciężej niż małe dzieci. Im człowiek jest starszy, tym częściej występują powikłania i przypadki śmiertelne. Wśród chorych przeważają mężczyźni" - informują eksperci NIZP-PZH.

Jak dochodzi do zakażenia wirusem kleszczowego zapalenia mózgu?

Zdecydowana większość zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu rozwija się wskutek pokąsania przez kleszcze zakażone wirusami kleszczowego zapalenia mózgu (są to wirusy RNA, z rodziny Flaviviridae - czyli flawiwirusy). 

Warto jednak wiedzieć, że są też inne możliwe drogi zakażenia wirusem kleszczowego zapalenia mózgu, np. wypicie niepasteryzowanego mleka (zwłaszcza koziego) lub transfuzja krwi czy przeszczep narządów od dawcy, który był nim zakażony.

Szczepionka przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu

Choć powyższe statystyki dają pewne powody do optymizmu, to jednak w praktyce nikt rozsądny nie powinien lekceważyć ryzyka związanego z potencjalnym zakażeniem kleszczowym zapaleniem mózgu. Na szczęście można się przed nim dobrze zabezpieczyć. 

"Jedynym skutecznym sposobem zapobiegania kleszczowemu zapaleniu mózgu i jego następstwom są szczepienia ochronne. Można je rozpocząć w dowolnej porze roku, jednak najlepiej zrobić to zimą lub wiosną" - przypomina Ministerstwo Zdrowia, wskazując na konkretne grupy społeczne, którym takie szczepienie jest szczególnie zalecane (m.in. rolnikom, leśnikom, pracownikom służb mundurowych, ale także i uczestnikom letnich obozów czy kolonii, zwłaszcza na terenach znanych z dużej liczby kleszczy). 

"Szczepionki przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu cechuje wysoka skuteczność - na 100 szczepionych powyżej 95 osób wytwarza przeciwciała ochronne zabezpieczające przed powikłaniami" - czytamy na stronie "Szczepienia Info".

Warto jeszcze dodać, że aby uzyskać silną i trwałą odporność szczepienia przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu realizowane są poprzez podanie kilku dawek szczepionki w odpowiednich odstępach czasowych (dawek podstawowych i przypominających). 

Inne środki zapobiegawcze, takie jak stosowanie repelentów (środków odstraszających kleszcze), odpowiedniej odzieży czy też unikanie miejsc, w których najczęściej występują kleszcze (takich jak gęste zarośla w lasach lub na ich obrzeżach, wysokie trawy), również są polecane przez medyków, choć nie gwarantują już tak wysokiego stopnia ochrony jak szczepienia.  

Leczenie kleszczowego zapalenia mózgu

W kontekście kleszczowego zapalenia mózgu warto jeszcze wiedzieć, że tak naprawdę nie istnieje leczenie przyczynowe tej choroby. "Leczenie jest wyłącznie objawowe" - podkreślają eksperci NIZP-PZH. 

W praktyce zatem, jeśli ktoś chce się ustrzec groźnych powikłań tej choroby, to nie może za bardzo liczyć na leki. Wysoką skuteczność ochrony zapewnić można sobie jedynie poprzez szczepienie - zgodnie podkreślają lekarze. 

Warto jeszcze w kontekście kleszczowego zapalenia mózgu dodać, że w związku z brakiem objawów odróżniających kleszczowe zapalenie mózgu od innych neuroinfekcji wirusowych, rozpoznanie tej choroby wymaga potwierdzenia laboratoryjnego. 

"Podstawą potwierdzenia laboratoryjnego zachorowania na kleszczowe zapalenie mózgu jest wykrycie swoistych przeciwciał w surowicy i/lub płynie mózgowo-rdzeniowym" - informują eksperci NIZP-PZH, wskazując też konkretnie, jakiego rodzaju testy są aktualnie najczęściej używane do rozpoznawania zakażenia (są to m.in. swoiste testy immunoenzymatyczne - ELISA, testy immunofluorescencji pośredniej oraz testy zahamowania hemaglutynacji).

Przypadki kleszczowego zapalenia mózgu w Polsce i w Europie

Jak przedstawiają się najnowsze dane epidemiologiczne na temat występowania kleszczowego zapalenia mózgu w Polsce? 

"W Polsce rejestruje się 200-300 zachorowań rocznie. Od wielu lat zachorowania ograniczone są do ok. 30 proc. obszaru Polski. Tereny endemiczne znajdują się głównie w województwach: podlaskim oraz warmińsko-mazurskim i pokrywają się z najwyższą liczbą przypadków kleszczowego zapalenia mózgu - odpowiednio ok. 45 proc. i 25 proc. wszystkich zgłoszonych zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu, a ponadto w województwach: mazowieckim, lubelskim, świętokrzyskim, małopolskim, opolskim i dolnośląskim, śląskim, wielkopolskim i zachodnio-pomorskim oraz w centralnej Polsce" - czytamy w najnowszym raporcie NIZP-PZH na temat występowania KZM w Polsce. 

Autorzy raportu przyznają jednak, że powyższe dane dotyczące występowania kleszczowego zapalenia mózgu z pewnością są niedoszacowane. Dlaczego? 

"Od lat utrzymuje się wysoki odsetek rozpoznań neuroinfekcji bez potwierdzenia etiologicznego, co skutkuje niedoszacowaniem rzeczywistej liczby zachorowań, a w konsekwencji zmniejszeniem czułości i swoistości nadzoru epidemiologicznego kleszczowego zapalenia mózgu" - czytamy we wspomnianym raporcie, co oznacza, że z różnych powodów, w większości stwierdzanych przypadków infekcji neurologicznych nie określa się tego, jaki konkretnie patogen je wywołał. 

Z opracowania wynika, że w całej Europie obserwowany jest trend wzrostowy zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu, co jest efektem ekspansji terytorialnej kleszczy oraz wydłużenia okresu ich aktywności. Wiąże się to ze zmianami klimatycznymi, w tym przede wszystkim z globalnym ociepleniem. 

Nie ma co jednak wpadać w panikę. Warto pamiętać, że nie wszystkie kleszcze są zakażone wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Naukowcy szacują, że w Polsce dotyczy to nie więcej niż co szóstego przedstawiciela tego gatunku. 

PAP Zdrowie/Interia

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: kleszcz | kleszczowe zapalenie mózgu | borelioza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL