Reklama

Wodogłowie - co warto o nim wiedzieć?

Wodogłowie związane jest ze zwiększeniem objętości płynu mózgowo-rdzeniowego w układzie komorowym mózgu. Choroba może mieć charakter zarówno wrodzony, jak i nabyty. Nieleczone wodogłowie doprowadzić może do nieodwracalnych zmian w mózgu oraz przedwczesnej śmierci. Co jeszcze należy wiedzieć o chorobie? Poniżej znajdziesz najważniejsze informacje o wodogłowiu.


Wodogłowie - charakterystyka i statystyka

Wodogłowie (inaczej wodomózgowie lub hydrocefalia) to zwiększenie objętości płynu mózgowo-rdzeniowego w komorach mózgu. W normalnych warunkach płyn ten produkowany jest w objętości około pół litra na dobę. Krąży on w przestrzeni podpajęczynówkowej mózgu, aż dociera do rdzenia kręgowego, gdzie jego zadaniem jest dostarczanie substancji odżywczych komórkom nerwowym. Inną funkcją płynu mózgowo-rdzeniowego jest ochrona mózgu oraz utrzymywanie prawidłowego ciśnienia wewnątrzczaszkowego. W przypadku wodogłowia cały opisywany proces jest zachwiany. Następuje nadprodukcja płynu lub problemy z jego wchłanianiem. Szacuje się, że wodogłowie dotyczyć może 1-2 noworodków na 1000 urodzeń.

Reklama

Wodogłowie - przyczyny i rodzaje

Wyróżnić można dwa główne rodzaje wodogłowia - wodogłowie wrodzone oraz nabyte. Wodogłowie wrodzone występuje już u płodu. Wynikać ono może z m.in. z wady cewy nerwowej, obecności torbieli pajęczynówkowych, zespołu Dandy’ego-Walkera oraz malformacji Arnolda-Chiariego. Inną przyczyną wodogłowia wrodzonego może być rozszczep kręgosłupa. Szacuje się, że nawet w 90 proc. przypadków może on łączyć się z wodogłowiem. Wodogłowie nabyte związane jest z kolei z takimi chorobami i schorzeniami jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, guzy mózgu, urazy wewnątrzczaszkowe oraz udar mózgu. Jego inną przyczyną mogą być infekcje ośrodkowego układu nerwowego.

Drugi powszechnie stosowany podział wyróżnia wodogłowie niekomunikujące (związane z blokadą w przepływie płynu rdzeniowo-mózgowego) oraz wodogłowie komunikujące (niezwiązane z blokadą). Warto pamiętać, że oba opisywane wodogłowia mogą mieć charakter wrodzony oraz nabyty. Inne - znacznie rzadsze - typy wodogłowia, które warto wymienić to wodogłowie normotensyjne, wodogłowie ex vacuo oraz wodogłowie usznopochodne.

Wodogłowie - objawy

Objawy wodogłowia zależą od wielu czynników. Niezwykle istotny jest wiek pacjenta, dlatego poniżej przedstawiamy objawy choroby z podziałem na niemowlęta, dzieci i dorosłych.

Wodogłowie u niemowląt - objawy:

  •    powiększenie głowy;
  •    uwypuklenie i poszerzenie ciemiączka;
  •    poszerzenie stawów czaszki;
  •    poszerzenie żył skóry głowy;
  •    patrzenie w dół (zespół Parinauda);
  •    ciągłe rozdrażnienie;
  •    napady padaczkowe;
  •    senność.

Wodogłowie u dzieci - objawy:

  •    bóle głowy;
  •    wymioty;
  •    skurcze mięśni;
  •    zez zbieżny;
  •    częsty płacz;
  •    problemy z pamięcią i koncentracją;
  •    zmiany w wyglądzie twarzy;
  •    nietrzymanie moczu;
  •    problemy z poruszaniem się i/lub koordynacją;
  •    zaburzenia wzrostu.

Wodogłowie u dorosłych - objawy:

Częstym objawem wodogłowia u dorosłych jest tzw. triada objawów Hakima. Zalicza się do niej takie dolegliwości jak otępienie, zaburzenia chodu i nietrzymanie moczu.

Należy pamiętać również, że wodogłowie - zwłaszcza nieleczone - doprowadzić może do nieodwracalnych uszkodzeń mózgu. Te z kolei skutkować mogą takimi objawami, jak utratą pamięci krótkotrwałej, przedwczesne pokwitanie czy padaczka. Szacuje się, że ta ostatnia dotyczyć może nawet 25 proc. chorych z wodogłowiem. 

Wodogłowie - leczenie i rokowanie

Wodogłowie leczy się przede wszystkim chirurgicznie. Operacja polega na połączeniu komory bocznej mózgu z jamą otrzewnową brzucha. Dzieje się to za pomocą specjalnie wszczepionych pod skórą drenów. Szybkie wykrycie choroby i operacja dają duże szanse na wyleczenie. Rokowania zależą od wielu czynników, m.in. wieku i ogólnego stanu zdrowia. W przypadku niepodjęcia leczenia rokowania są bardzo złe. Nieleczone wodogłowie doprowadzić może do nieodwracalnych zmian w mózgu oraz przedwczesnej śmierci. Badania pokazują, że 50 proc. nieleczonych pacjentów nie kończy trzeciego roku życia, aż 80 proc. nie dożywa dorosłości. 

Zobacz także:

COVID-19 a ciąża - jakie jest ryzyko urodzenia martwego dziecka?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje