Reklama

Wstrzymane badania profilaktyczne. Kobiety z podejrzeniem nowotworu piersi bez leczenia?

W kolejnych szpitalach na terenie całej Polski pacjentki onkologiczne otrzymują telefony z informacją, że ich wizyty na badania kontrolne zostają odwołane. Dotyczy to przede wszystkim pacjentek obciążonych mutacją genu BRCA1 czy BRCA2. Należy zaznaczyć, że jest ich ponad 2 miliony. Co dalej z tymi, u których podejrzewa się chorobę nowotworową? Jak z sytuacji tłumaczy się resort zdrowia?

Program profilaktyki onkologicznej

Program profilaktyki onkologicznej działa w Polsce od ponad dwudziestu lat. Obejmuje bezpłatne badania i diagnostykę u kobiet posiadających genetyczne predyspozycje do zachorowania na raka piersi. W szczególności dotyczy to kobiet z mutacją genu BRCA1 i BRCA2. Chodzi o bezpłatne badanie mammograficzne piersi, konsultacje onkologiczne i poszerzoną diagnostykę.

Ponad dwa miliony kobiet w kraju choruje na raka piersi, jest on odpowiedzialny za ponad 23 proc. zachorowań na chorobę nowotworową, przy czym jest odpowiedzialny za 15 proc. zgonów wśród kobiet.

Reklama

Czytaj więcej na temat "genu Angeliny Jolie", czyli mutacji BRCA1 i BRCA2

Kłopoty z badaniami kontrolnymi

Do mediów napływają informację ze szpitali z całej Polski, że skończyły się pieniądze z Ministerstwa Zdrowia na prowadzenie badań profilaktycznych, a lekarze zmuszeni są do odwoływania wizyt kontrolnych u pacjentek z już zdiagnozowaną chorobą nowotworową. Program badań profilaktycznych został wstrzymany - jak zaznacza resort zdrowia - tylko do września.

To jednak oznacza, że w lipcu oraz sierpniu pacjentki onkologiczne nie mogą korzystać z darmowych badań. Wstrzymane zostały konsultacje lekarskie oraz badania mammografii. 

Minister zdrowia dementuje

Do całej sprawy odniosło się ministerstwo, które na swoim koncie na Twitterze opublikowało informację:

"Kategorycznie dementujemy powszechnie rozpowszechniane kłamliwe informacje o zakończeniu programu profilaktycznego w schorzeniach onkologicznych piersi. Program działa i, co więcej, z początkiem września wzrośnie jego finansowanie".

W piątek do całej sytuacji odniósł się sam minister Adam Niedzielski, który dementuje plotki, jakoby program został wstrzymany. Z przekazanych przez niego informacji wynika, że program został przedłużony, a w tej chwili trwają nad nim prace usprawniające funkcjonowanie i na nowych zasadach ruszy już we wrześniu. Przekazano również, że planowany jest większy budżet na profilaktykę onkologiczną.

Wakacje od badań

Mimo zapewnień ze strony resortu zdrowia, że program nie został wycofany, pacjentki w okresie wakacyjnym będą miały problem z wykonaniem badań. Minister zaproponował, żeby w trakcie "redefiniowania" programu, kobiety zapisywały się do zwykłych kolejek na badania profilaktyczne, co oczywiście powoduje, że badania te będą zdecydowanie odwleczone w czasie. 

W szpitalach, w których pozostały środki na prowadzone badania z pierwszego półrocza, kobiety wciąż są zapisywane, a terminy nie ulegają zmianie. 

CZYTAJ TAKŻE: 

Rząd zmusi do badań profilaktycznych. O co chodzi?

Markery nowotworowe - badanie, które trzeba znać

Diagnostyka raka piersi - kobiety jej unikają, bo nie lubią swojego ciała

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL