Reklama

Leki przeciwdepresyjne i przeciwnowotworowe będą tańsze, lepsze i szybciej dostępne

Wielki sukces badaczy z Politechniki Krakowskiej - opracowali metodę, dzięki której proces wytwarzania leków przeciwnowotworowych skróci się o 50 proc., przeciwdepresyjnych nawet o 90 proc. Pozwoli to obniżyć koszty produkcji tych specyfików, a w konsekwencji - także ich ceny.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Technologia bazuje na zastosowaniu ultradźwięków jako niskoenergetycznej i skutecznej alternatywy dla klasycznych sposobów produkcji obecnie stosowanych w przemyśle farmaceutycznym. Opracowana metoda jest uniwersalna - można ją stosować do leków antydepresyjnych, przeciwnowotworowych oraz przeciwbólowych. Najlepsze efekty osiągamy właśnie przy lekach przeciwdepresyjnych, gdzie skrócenie czasu otrzymywania produktu wynosi aż 90 proc. W innych grupach skrócenie czasu produkcji wynosi od 30 proc. do 50 proc. - tłumaczy dr inż. Jolanta Jaśkowska z Politechniki Krakowskiej, autorka rozwiązania oraz liderka zespołu badawczego odpowiedzialnego za ten projekt. 

Reklama

Koncerny farmaceutyczne wykorzystujące naszą technologię będą mogły znacząco obniżyć koszty produkcji, co przełoży się również na niższy koszt końcowego leku dla pacjenta - mówi dr inż. Jaśkowska. Grupy leków, dla których to rozwiązanie jest między innymi wykorzystywane, czyli antydepresyjne oraz nowotworowe należą do jednych z droższych leków na polskim rynku, nie wszystkie też są refundowane. Liczymy na to, że nasze rozwiązanie ułatwi życie wielu ciężko chorującym osobom. Naukowcy szacują, że ceny leków wykorzystujących ich metodę powinny spaść o 20-30 proc. - jest to przybliżona estymacja. Ponadto wytworzone dzięki tej metodzie leki odznaczają się dużo wyższą czystością, dzięki czemu ich proces oczyszczania jest dużo łatwiejszy oraz tańszy niż w przypadku klasycznych metod produkcji. Opracowane rozwiązanie jest już objęte zgłoszeniem patentowym.

Bardziej zielona produkcja - wytwarzanie leków przy pomocy ultradźwięków

Wykorzystanie ultradźwięków pozwala również na zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko. Mimo ogromnego znaczenia jakie ma branża farmaceutyczna dla całego społeczeństwa, nie możemy pozostać obojętni na uboczne skutki produkcji leków. Dlatego opracowana przez mój zespół metoda wyróżnia się przede wszystkim mniejszym zużyciem energii oraz możliwością zastąpienia toksycznych rozpuszczalników np. wodą - mówi dr inż. Jaśkowska. Do wykorzystania ultradźwięków w farmacji autorkę pomysłu zainspirowało mycie szkła w laboratorium. Efekty jakie osiągaliśmy czyszcząc drobne elementy szklane przy pomocy myjki ultradźwiękowej, skłoniły nas do szukania innych rozwiązań dla tej technologii. Pierwsze też kroki, jeśli chodzi o testowanie metody, podjęliśmy właśnie z wykorzystaniem myjki. Po uzyskaniu bardzo obiecujących wyników - przenieśliśmy proces na zaawansowane urządzenia, gdzie w pełni można było kontrolować warunki - opowiada dr inż. Jaśkowska.

Wsparcie spółki celowej

Zespół naukowców pod kierownictwem dr inż. Jaśkowskiej wzięła pod swoje skrzydła spółka celowa Politechniki Krakowskiej - INTECH PK. Widzimy nie tylko duży potencjał rynkowy, ale i realne korzyści społeczne w wypracowanej przez zespół dr inż. Jolanty Jaśkowskiej technologii. Naszym zadaniem, jako spółki celowej, jest wspieranie rozwiązań, które mogą mieć istotny wpływ na podniesienie jakości życia społeczeństwa. Ograniczenie kosztów produkcji leków przy jednoczesnym zmniejszeniu negatywnego wpływu na środowisko, wpisuje się w ten cel - mówi Krzysztof Oleksy z INTECH PK. Spółka celowa pomaga teraz naukowcom w znalezieniu inwestora branżowego. Jesteśmy już po kilku rozmowach z potencjalnie zainteresowanymi firmami. Technologia jest na tyle rewolucyjna, że zainteresowanie jest bardzo duże. W rozmowach pomaga nam też to, że mamy dobre rozeznanie w specyfice współpracy z sektorem farmaceutycznym - mówi Oleksy. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Rekomendacje