Reklama

​Mięśniaki macicy. Jak je leczyć i czy można to zrobić bezinwazyjnie?

O tej często bolesnej, powodującej obfite krwawienia menstruacyjne lub niedającej zajść w ciążę dolegliwości wielu kobiet i o metodach leczenia mięśniaków macicy opowiada dr n. med. Radosław Maksym, ginekolog. Czym są mięśniaki macicy i jakie są dostępne metody ich leczenia?

Interia ZDROWIE: Panie doktorze, mięśniaki macicy brzmią groźnie, ale czy rzeczywiście takie są?

Dr n. med. Radosław Maksym, ginekolog: - Mięśniaki macicy pojawiają się u co piątej kobiety w wieku 30-40 lat, a w wieku menopauzalnym nawet u co trzeciej. To najczęściej występujący niezłośliwy guz u człowieka. Może być umiejscowiony w jamie macicy (mięśniaki podśluzówkowe), w ścianie macicy (śródścienne) lub na zewnętrznej powierzchni macicy (podsurowicówkowe). Niekiedy mięśniaki zlokalizowane są poza macicą, np. w ścianie pochwy czy w obrębie jamy brzusznej.

Reklama

- Mięśniaki pojawiają się pojedynczo lub częściej całymi grupami - po kilka, a nawet kilkanaście. Rosną powoli. Może minąć kilka lat, zanim zaczną dawać objawy, może się zdarzyć, że kobieta nie będzie odczuwać żadnych dolegliwości przez dłuższy czas! Dlatego każda kobieta powinna regularnie kontrolować się u lekarza. Pozwoli to szybko wykryć mięśniaki macicy, a co za tym idzie, szybciej podjąć leczenie.

Jakie objawy dają mięśniaki macicy? 

- Do najczęstszych objawów mięśniaków należą: obfite, trwające często ponad tydzień krwawienia miesiączkowe, bóle w obrębie podbrzusza, bóle w trakcie miesiączki i bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa, bolesne stosunki (dyspareunia), uczucie parcia na pęcherz i częste oddawanie moczu. 

Skąd w ogóle biorą się takie zmiany w macicy? Jaka jest geneza powstawania mięśniaków?

- Powstawanie mięśniaków macicy warunkują predyspozycje genetyczne. Jeśli matka cierpiała z powodu mięśniaków macicy, to często ta przypadłość nie ominie córki. Kolejną przyczyną są zaburzenia hormonalne - niewłaściwy poziom estrogenów i progesteronu, a także niedobory witaminy D3, brak wystarczającej aktywności fizycznej. Jednak przyczyn powstania konkretnego guza nadal nie da się stwierdzić - geneza powstania mięśniaków u każdej pacjentki może być różna. 

Jak leczy się mięśniaki macicy? 

- Proponuję pacjentkom różne sposoby leczenia mięśniaków macicy, zależne chociażby od jej planów prokreacyjnych, wielkości guzów czy ich umiejscowienia. O ile jest to możliwe, zalecam stosowanie najmniej inwazyjnych metod. Nie ma idealnej metody dla wszystkich chorych i wszystkich mięśniaków. Raczej powinno się wybrać najlepszą metodę w każdym przypadku.

Zanim wybierzemy najlepszą metodę, zróbmy mały przegląd dostępnych metod leczenia mięśniaków.

- Zacznę od metod inwazyjnych. Pierwsza z nich to histerektomia, czyli usunięcie całej macicy bądź amputacja trzonu z pozostawieniem szyjki macicy. To może być dobre rozwiązanie dla pacjentek, które mają już dzieci bądź nie planują macierzyństwa, albo przeszły już menopauzę. Jak również dla tych, u których mniej inwazyjne metody (wyliczam je poniżej) nie mogą zostać zastosowane. Po usunięciu macicy w zasadzie dochodzi do całkowitego rozwiązania problemu. Wiem jednak, że wiele pacjentek na samą myśl o usunięciu macicy się wzdryga i może mieć trudność z zaakceptowaniem jej braku. 

Trudno im się dziwić. Czy istnieją mniej ostateczne metody?

- Kolejna metoda to operacyjne usunięcie samych mięśniaków. W większości przypadków taką operację można przeprowadzić laparoskopowo, zatem jest to chirurgia małoinwazyjna. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że później mogą pojawić się nowe mięśniaki i częściej niż przy histerektomii występują komplikacje pooperacyjne, skutkujące koniecznością toczenia krwi, zmianą techniki na duże cięcie lub powtórną operacją, jeśli mięśniaki odrosną. Usunięcie mięśniaków to oczywiście operacja, zatem w grę wchodzi nawet kilkudniowy pobyt w szpitalu i wielotygodniowa rehabilitacja, szczególnie jeśli nie udało się jej przeprowadzić laparoskopowo. Należy pamiętać, że w wyniku każdej operacji mogą powstać wewnętrzne zrosty, co może powodować komplikacje w czasie ciąży, a nawet uniemożliwić zajście w nią.

A co z nieinwazyjnymi metodami usuwania mięśniaków? Czy są skuteczne?

- Tak, kolejna metoda to zabieg termoablacji ultradźwiękowej HIFU, który jest zabiegiem nieinwazyjnym. W tym przypadku pobyt w klinice trwa zaledwie kilka godzin i nie ma żadnego po niej śladu, gdyż nie nacina się skóry, a cały zabieg odbywa się wewnątrz ciała pacjentki. Polecam go szczególnie kobietom, które planują zajść w ciążę i chcą rodzić siłami natury. 

Oczywiście muszą się kwalifikować do tego zabiegu, niestety nie we wszystkich przypadkach jest to możliwe, ze względu na cechy mięśniaka. 

Na czym poleca ten zabieg?

- Zabieg termoablacji HIFU nie niesie za sobą konieczności nacinania skóry i znieczulenia ogólnego, a także nie wymaga rekonwalescencji. Polega na tym, że lekarz przykłada sondę ultrasonograficzną do przedniej ściany brzucha. Sonda emituje wiązkę ultradźwięków, która ogniskuje się w mięśniaku, podgrzewa go i wyraźnie zmniejsza. Zabieg jest zazwyczaj jednorazowy, ale może być powtarzany, gdyby się okazało, że jest taka potrzeba. Zniszczenie ogniska mięśniaków w jednym miejscu nie gwarantuje bowiem, że znów się nie pojawią w tym samym lub w innym.

INTERIA.PL

Czytaj także: 

Zapalenie przydatków. Choroba młodych kobiet, która dotyka coraz więcej Polek

Jak rozmawiać z bliskim chorym na nowotwór? Tego absolutnie nie wolno mówić

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Rekomendacje