Reklama

Na czym polega aplazja?

Aplazja to pojęcie odnoszące się do dwóch rodzajów zaburzeń. Pierwszym z nich jest zanik narządu, pomimo wykształcenia jego zalążka. Może dotyczyć wielu narządów, a najczęściej dotyczy serca lub skóry. Znacznie częściej możemy spotkać się z aplazją, czyli zanikiem szpiku kostnego.

Jakie objawy ma aplazja szpiku

Aplazja szpiku prowadzi do objawów przypominających zaawansowaną anemię. U niektórych osób jest ona wrodzona, jednak może się pojawić także przez uszkodzenie szpiku promieniami rentgenowskimi, metalami ciężkimi lub lekami. 

Szkodliwe działanie na szpik ma wiele substancji owadobójczych, benzen, a nawet zakażenia wirusami. Chory na aplazję szpiku jest osłabiony. Brak erytrocytów we krwi powoduje, że odczuwa duszność. Objawem aplazji może być także podatność na choroby (gdy brakuje białych krwinek), a także częste krwawienia i niegojące się rany.

Rokowania w aplazji szpiku

Rokowania w tej chorobie zależą od wieku pacjenta. U najmłodszych przeprowadza się przeszczepy szpiku, co wymaga jednak znalezienia odpowiedniego dawcy. 

Reklama

U starszych osób konieczne jest leczenie, które ma na celu zmniejszyć aktywność układu immunologicznego i przyjmowanie androgenów. Często stosowane są także transfuzje krwi i leki, które zapobiegają zakażeniom grzybiczym i bakteryjnym. 

Choroba ma charakter przewlekły i powoduje ciągłe zmęczenie, dlatego osoby, które na nią cierpią, powinny dbać o odpowiednią ilość wypoczynku. Jeśli szpik jest mocno zniszczony przez chorobę, rokowania mogą być niekorzystne. 

W przypadku aplazji innych narządów rokowanie zależy od tego, jak mocno jest zniekształcony dany narząd i w jakim stopniu jego niewydolność można zastąpić podawaniem środków chemicznych.


INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL