Spis treści:
- Paprotek się pozbyliśmy, a szkoda. Oczyszczają i nawilżają powietrze
- Żyworódka - roślina stulecia. Dobra na rany i dla odporności
- Język teściowej postaw w sypialni. Stworzy świetne warunki do zdrowego snu
Paprotek się pozbyliśmy, a szkoda. Oczyszczają i nawilżają powietrze
Niegdyś pokoje wypełnione były paprociami, często imponujących rozmiarów. Dziś ich miejsce zajęły storczyki, monstery czy skrzydłokwiaty. Tymczasem dobrze by było, gdyby paprocie wróciły do naszych domów. Gatunków paproci jest mnóstwo - znanych jest ich ok. 11 tys., i z tych doniczkowych naprawdę jest w czym wybierać, więc na pewno każdy znajdzie paprotkę dla siebie. Dodajmy, że jest to roślina mało wymagająca. Dlaczego warto mieć paprotkę w domu?
NASA swego czasu przeprowadziła obszerne badania, które dokumentowały zdolność roślin doniczkowych do usuwania szkodliwych związków występujących w powietrzu w pomieszczeniach. Okazuje się, że paprocie były jednymi z tych, które najlepiej oczyszczały powietrze. Stwierdzono, że najlepiej radzą sobie one z formaldehydem, który w warunkach domowych występuje m.in. w meblach, panelach podłogowych, dywanach, wykładzinach czy tapetach. Ponadto jest on istotnym składnikiem smogu, a także składnikiem dymu tytoniowego. Na co dzień najbardziej zauważalne objawy ekspozycji na formaldehyd pojawiają się ze strony układu oddechowego - doskwierają suchość i drapanie w gardle, kaszel, kichanie, katar. Paprocie dobrze też nawilżają powietrze.
Rośliny te warto mieć w sypialni, a także w pomieszczeniach, w których znajduje się telewizor i komputer. Naukowcy udowodnili bowiem, że paprocie neutralizują szkodliwe promieniowanie emitowane przez te urządzenia.
Zobacz również:
Żyworódka - roślina stulecia. Dobra na rany i dla odporności
Żyworódka jest dziś na pewno popularniejsza od paproci. Stanowi częsty wybór, bo, po pierwsze - oryginalnie się prezentuje i przyciąga wzrok, po drugie - jest niezwykle łatwa w uprawie. Posiadacze żyworódki o jej właściwościach zdrowotnych wiedzą zwykle zdecydowanie mniej. Wypada nadrobić braki, bo roślinka ta została okrzyknięta rośliną stulecia.
Należąca do rodziny sukulentów żyworódka jest skarbnicą cennych dla zdrowia składników, m.in. witaminy C, magnezu, selenu, wapnia, potasu czy manganu. Wykazuje działanie bakterio- i wirusobójcze, a także przeciwgrzybicze, działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, immunostymulujące i regenerujące. Sok z żyworódki sprawdzi się w przypadku trądziku, wrzodziejących ran i odleżyn, a także stanów zapalnych w obrębie jamy ustnej czy bólu stawów. Wzmocni też odporność i pomoże w szybszym pokonaniu infekcji. Więcej o właściwościach zdrowotnych żyworódki przeczytasz w naszym artykuke: Wzmacnia odporność i leczy rany. Żyworódka to lek z domowego parapetu.

Język teściowej postaw w sypialni. Stworzy świetne warunki do zdrowego snu
Język teściowej, inaczej wężownica czy sansewieria, gości w wielu domach. Jej posiadacze chwalą sobie dekoracyjność rośliny, jej długowieczność (może żyć nawet kilkanaście lat), wytrzymałość na trudne warunki, a także łatwość w uprawie. Obok tych licznych zalet trzeba wymienić także inne, te zdrowotne.
Sansewieria, podobnie jak paprocie, znalazła się wśród roślin wyróżnionych przez NASA, które najlepiej oczyszczają powietrze. Uwalnia tlen i oczyszcza powietrze z dwutlenku węgla, formaldehydu, ksylenu, benzenu czy toulenu. Umieszczona w sypialni pozytywnie wpływa na sen. Reguluje też wilgotność w pomieszczeniu.
Jeśli cierpisz na alergię, skarżysz się na ból gardła czy zatkany nos, roślina ta może ułatwić oddychanie przed zaśnięciem.
CZYTAJ TAKŻE:
Trzymasz go na parapecie. Zrób z niego nalewkę i pij w chorobie
Sześć złotych zasad, dzięki którym uratujesz zimą swoje rośliny
Wytrzymają nawet w ekstremalnych warunkach. Pięć najlepszych roślin do kuchni












