Reklama

Lepiej postawić na wino. Naukowcy podają dwa powody

Spożywanie piwa i napojów spirytusowych wiąże się z podwyższonym poziomem tłuszczu trzewnego - szkodliwego rodzaju tłuszczu, który zwiększa ryzyko chorób układu krążenia, zaburzeń i chorób metabolicznych oraz innych powikłań zdrowotnych - zwracają uwagę naukowcy. Jak twierdzą, obniżony poziom tłuszczu trzewnego ma mieć związek ze spożywaniem czerwonego wina, ale i konsumpcja białego wina może mieć pozytywny wpływ na zdrowie. Nowe badania na temat alkoholu opublikowano w czasopiśmie "Obesity Science & Practice".

Tłuszcz trzewny - zagrożenia

Tłuszcz trzewny, zwany też tłuszczem wisceralnym, to rodzaj tkanki tłuszczowej, która ulokowana jest w jamie brzusznej, w pobliżu kilku ważnych narządów takich jak wątroba, trzustka czy jelita. Tłuszcz, który możesz uszczypnąć, to tłuszcz podskórny. Tłuszczu trzewnego nie da się dotknąć, ale można go zobaczyć, za sprawą odpowiednich badań, i zmierzyć.

Jednym z powodów, dla których nadmiar tłuszczu trzewnego jest tak szkodliwy, może być jego lokalizacja w pobliżu żyły wrotnej (to za jej sprawą krew odpływająca z narządów jamy brzusznej trafia do wątroby). Substancje uwalniane przez tłuszcz trzewny, w tym wolne kwasy tłuszczowe, przedostają się do żyły wrotnej i przemieszczają się do wątroby, gdzie mogą wpływać na produkcję lipidów. Tłuszcz trzewny jest bezpośrednio powiązany z wyższym poziomem cholesterolu całkowitego, wysoki poziomem "złego" cholesterolu LDL, niższym poziomem "dobrego" cholesterolu HDL i insulinoopornością.

Reklama

Zagrożenia dla zdrowia, które wynikają z obecności tłuszczu trzewnego, obejmują m.in. choroby serca, udar mózgu, cukrzycę typu 2 i niektóre nowotwory.

Wpływ alkoholu na tłuszcz trzewny

Specjaliści z Iowa State University zwracają uwagę, że alkohol od dawna uważany jest za jeden z możliwych czynników napędzających epidemię otyłości.

Ich badanie opierało się na wielkoskalowej długoterminowej bazie danych UK Biobank. Przeanalizowano dane uzyskane od 1869 dorosłych w wieku od 40 do 79 lat, którzy za pomocą kwestionariusza zgłaszali czynniki demograficzne, dietetyczne, związane z alkoholem oraz stylem życia. Mężczyźni najczęściej pili piwo lub nie mieli preferencji co do spożywanego alkoholu, podczas gdy kobiety wolały wino.

Od każdego uczestnika zostały pobrane próbki krwi. Informacje na temat składu ciała uzyskano za pomocą dwuenergetycznej absorpcjometrii rentgenowskiej. Następnie wykorzystano program statystyczny do zbadania zależności między rodzajami napojów alkoholowych a składem ciała. Odkryto, że osoby pijące czerwone wino mają mniej tłuszczu trzewnego niż osoby sięgające po piwo czy napoje spirytusowe. Badacze zauważają, że chociaż piwo ma najniższy procent alkoholu, jest bogate w węglowodany i kalorie, co przyczynia się do przyrostu trzewnej tkanki tłuszczowej. Osoby, którzy piły głównie napoje spirytusowe, miały wysoki poziom tłuszczu trzewnego, jak i podskórnego. Wpływ na to mogło mieć jednak wiele zmiennych.

Jak zwraca uwagę dietetyk Rhiannon Lambert, cytowana przez Insider.com, czerwone wino zawiera związki organiczne zwane polifenolami, których jest ok. 10 razy więcej niż w winie białym. Ich właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne, mówi, mogą mieć działanie zapobiegawcze i/lub terapeutyczne w przypadku chorób układu krążenia, zaburzeń neurodegeneracyjnych, raka i otyłości. Jej zdaniem osoby pijące czerwone wino mogą mieć mniej tłuszczu trzewnego, ponieważ czerwone wino może być napojem częściej spożywanym z umiarem w porównaniu z innymi rodzajami alkoholu.

Co ciekawe, spożywanie białego wina nie wpłynęło na poziom tłuszczu trzewnego.

Na co pomaga białe wino?

Chociaż nie wykazano wpływu białego wina na poziom tłuszczu trzewnego, okazuje się, że ten trunek może mieć inne zalety. U osób, które piły białe wino z umiarem, stwierdzono wyższą gęstość mineralną wykazywały kości. Związku pomiędzy spożyciem piwa lub czerwonego wina a gęstością mineralną kości nie zaobserwowano.

Białe wino wydaje się więc zmniejszać ryzyko osteoporozy zwanej "cichym złodziejem kości" - choroby, w której dochodzi do zmniejszenia gęstości kości oraz zaburzeń w spójności ich tkanek, co skutkuje ich kruchością i zwiększa podatność na złamania.

Pacjentom z niższą gęstością kości - znaną jako osteopenia - można by było zalecić spożywanie głównie białego wina, jednak, jak podkreślają badacze, potrzeba więcej badań zanim te zalecenia będą mogły być sformułowane w sposób pewny.

CZYTAJ TAKŻE: 

Poalkoholowe choroby wątroby

Oto czym naprawdę się kierujemy, wybierając wino

Załamanie na rynku piwa. Tak źle nie było od 10 lat

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: alkohol | wino czerwone | wino białe | piwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL