Reklama

Muzyka na chorobę Alzheimera. Czy można zatrzymać objawy?

Okazuje się, że słuchanie muzyki wpływa na poprawę funkcjonowania mózgu osób chorych na alzheimera. Nie bez znaczenia ma rodzaj muzyki, bowiem badania dowodzą, że słuchanie to słuchanie utworów z czasów młodości wpływa na plastyczność mózgu i łagodzi objawy we wczesnym stadium choroby. Jak reaguje chory mózg na znane melodie?

Muzyka w medycynie od lat

Muzyka, jako forma terapii, była wykorzystywana już przez szamanów, którzy wykorzystywali ją do łagodzenia stanów bólowych oraz problemów o podłożu psychicznym. Z tego powodu naukowcy podjęli również badania dotyczące wpływu muzyki na funkcjonowanie mózgu, zwłaszcza u osób dotkniętych demencją, w tym z chorobą Alzheimera.

Badania z udziałem muzyki

Kilka ośrodków akademickich z Hiszpanii podjęło badania nad wpływem muzyki na mózg osób cierpiących na chorobę Alzheimera. Do badania wytypowano 30 osób dotkniętych otępieniem, wszyscy mieli ukończone 65 lat i mieli wykształcenie wyższe. Wśród pacjentów zostało wyłączone leczenie farmakologiczne, by mieć pewność, że leki w żaden sposób nie wpłyną na wynik badania.

Reklama

Uczestników badania podzielono na dwie grupy. Jedna z nich dwa razy w tygodniu brała udział w sesjach muzykoterapii, trwających po 60 minut każda. Przed i po każdej z sesji, obie grupy miały za zadanie wypełnić test składający się z 20 pytań i służył ocenie emocji.

Wykorzystywana muzyka miała przynieść poprawę pamięci krótkotrwałej, sprzyjać koncentracji i orientacji w terenie.

Początkowo nie odnotowano znaczących różnic w wynikach badań między grupą, która uczestniczyła w sesjach muzykoterapii a tą, która nie słuchała muzyki. Badania trwały 3 miesiące.

Analiza badań z wykorzystaniem muzyki

Pacjenci, którzy regularnie przez 3 miesiące słuchali muzyki, wykazywali się większą wrażliwością na odczuwane emocje, takie jak radość czy zadowolenie. Odnotowano niższe odczuwanie strachu czy gniewu. Porównując obie grupy, okazało się, że pacjenci słuchający muzyki byli szczęśliwsi i wykazywali niższy poziom smutku, niż pacjenci z drugiej grupy kontrolnej. Naukowcy nie mają wątpliwości, że muzyka aktywuje obszary w mózgu, które wpływają na odczuwanie emocji.

Rezonans mózgu w trakcie słuchania muzyki

Inne badania, prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Toronto, rozróżniają, jaka dokładnie muzyka wpływa na aktywowanie istotnych obszarów mózgu u osób z chorobą Alzheimera.

W badaniu wzięło udział 14 osób ze stwierdzonym otępieniem. W trakcie badania rezonansem, pacjentom puszczona muzykę towarzyszącą w ważnych momentach ich życia, np. piosenkę ze ślubu. Okazuje się, że istotne utwory muzyczne, które pacjenci pamiętali ze swojej młodości, mają wpływ na połączenia międzyneuronalne i wpływają na lepsze funkcjonowanie mózgu.

W momencie, gdy osoby badane słuchały nowej dla siebie muzyki, aktywowała się jedynie kora słuchowa, odpowiedzialna za odbieranie bodźców dźwiękowych.

Naukowcy podsumowali, że pozytywne emocje towarzyszące znanej pacjentowi muzyce, łagodzą a nawet mogą opóźniać objawy alzheimera. Można zatem wykorzystać tą metodę, opiekując się osobą chorującą na alzheimera i puszczać muzykę, która towarzyszyła jej w ważnych wydarzeniach z jej życia. 

CZYTAJ TAKŻE: 

Długie drzemki mogą zwiastować alzheimera

Rola, jaką odgrywa sen w życiu człowieka

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL