Reklama

Poznaj sześć przyczyn gromadzenia się wody w płucach

Woda w płucach to potoczne określenie na gromadzenie się nadmiaru płynu w jamie opłucnej. Zwykle jest to oznaka poważnych chorób i sygnał, że ze zdrowiem dzieje się coś złego. Z tego powodu woda w opłucnej zawsze wymaga przeprowadzenia dogłębnej diagnostyki i wdrożenia odpowiedniego leczenia. W jakich chorobach może pojawić się woda w płucach?

Zapalenie płuc

Zapalenie płuc jest jedną z częstszych przyczyn wysięku do jamy opłucnej. Pojawia się on aż u 33 proc. chorych z infekcją bakteryjną, rzadziej natomiast u osób z wirusowym zapaleniem płuc. Pacjenci skarżą się głównie na gorączkę, kaszel, nasiloną duszność i brak apetytu. Pobrany w trakcie punkcji opłucnej płyn może być zarówno przejrzysty, jak i mętny, o ropnym charakterze. 

Osoba z zapaleniem płuc, powikłanym płynem w jamie opłucnej, wymaga szybkiego wdrożenia leczenia, ponieważ utrzymywanie się płynu przez dłuższy czas może prowadzić do rozwoju licznych powikłań, np. nieodwracalnego zwłóknienia opłucnej utrudniającego oddychanie czy nawet sepsy. Po odpowiednim leczeniu płyn może ustąpić całkowicie, jednak czasem wymaga usunięcia mechanicznego poprzez drenaż jamy opłucnowej.

Reklama

Gruźlica

Gruźlica to bakteryjna choroba, która wywoływana jest przez prątka gruźlicy. Bakterie te mogą przez bardzo długi czas żyć w utajeniu, przez co choroba ta może się ujawnić nawet po wielu latach od pierwszego narażenia. U większości osób zakażenie ogranicza się do płuc i nie rozprzestrzenia się na inne narządy. Czasami jednak, szczególnie u osób z obniżoną odpornością, może dojść do rozsiewu prątków do opłucnej, węzłów chłonnych, kości i innych narządów. 

To właśnie gruźlica opłucnej powoduje gromadzenie się płynu w płucach. Wyróżnia się tym, że zawiera on bardzo dużo białka i komórek zapalnych. U chorych o zajęciu opłucnej świadczą takie objawy jak nagła gorączka, kaszel, duszności i kłujący ból w klatce piersiowej, pojawiające się najczęściej po kilku miesiącach od pierwotnej infekcji. Gruźlicę opłucnej leczy się za pomocą leków przeciwprątkowych, które przyjmuje się przez minimum pół roku.

Zatorowość płucna

Zatorowość płucna jest to zatkanie jednej z tętnic zaopatrujących płuca w krew, najczęściej przez zakrzep pochodzący z żył kończyn dolnych. Jest to stan zagrażający życiu, który zawsze wymaga pilnej diagnostyki i jak najszybszego wdrożenia odpowiedniego leczenia. Objawy zwykle pojawiają się nagle, a pacjenci skarżą się najczęściej na nasiloną duszność, trudności z oddychaniem, ostry ból w klatce piersiowej i kaszel, czasami z odkrztuszaniem krwistej plwociny. Jest to także kolejna choroba, w której może dojść do pojawienia się wody w jamie opłucnowej. 

U osób z zatorowością płucną stosuje się leki przeciwzakrzepowe (np. heparynę) i rozpuszczające skrzep (np. alteplaza). Gdy to nie przynosi rezultatów, wykonuje się zabieg często ratujący życie chorych, czyli mechaniczne usunięcie skrzepliny bezpośrednio z zamkniętego naczynia (embolektomię płucną).

Nowotwory

Szacuje się, że woda w płucach gromadzi się u aż 15% chorych na nowotwory złośliwe. Wbrew pozorom narażeni są nie tylko pacjenci z pierwotnymi nowotworami opłucnej (np. międzybłoniakiem), ale także osoby z przerzutami nowotworów pochodzących innych narządów, np. płuc, piersi, żołądka, trzustki czy jelita grubego i jajnika. Nadmiar zgromadzonego płynu można usunąć podczas nakłucia opłucnej. Jest to jednak zwykle tylko chwilowe rozwiązanie, ponieważ u niemal wszystkich chorych płyn po upływie kilku tygodni nawraca. Trwalsze efekty może przynieść ciągły drenaż za pomocą cewnika wprowadzonego do opłucnej lub zabieg pleurodezy, który polega na wytworzeniu zrostów między dwoma blaszkami opłucnej. 

Niestety mimo to obecność wysięku w jamie opłucnej wciąż pozostaje czynnikiem znacznie pogarszającym rokowanie chorego - średnia długość życia osób po wykryciu płynu, niezależnie od rodzaju nowotworu wynosi jedynie od 4 do 9 miesięcy.

Niektóre leki

Mało osób zdaje sobie sprawę, że woda w płucach może być także efektem stosowania niektórych leków. Taka reakcja może się pojawić w trakcie przyjmowania:

  • amiodaronu i prokainamidu (leków przeciwarytmicznych);
  • fenytoiny i karbamazepiny (leków przeciwpadaczkowych);
  • metotreksatu i cyklofosfamidu (leków stosowanych u chorych na nowotwory i osób z chorobami autoimmunologicznymi);
  • bromokryptyny (leku stosowanego m.in. w chorobie Parkinsona);
  • propylotiouracylu (leku na nadczynność tarczycy).

Choroby autoimmunologiczne

W przebiegu niektórych chorób autoimmunologicznych, w szczególności tych zajmujących tkankę łączną, może dojść do pojawienia się wysięku w opłucnej. Wykrywa się go najczęściej, bo nawet u 50 proc. pacjentów z toczniem rumieniowatym układowym. Jest to przewlekła i nieuleczalna choroba, która oprócz płuc i opłucnej może także atakować wiele innych narządów, w tym stawy, skórę, nerki czy układ nerwowy. Objawy tocznia są zwykle mało charakterystyczne, przez co osoby chore często odwiedzają bardzo wielu specjalistów zanim uzyskają odpowiednią diagnozę. Dodatkowo wysięk w jamie opłucnej obserwuje się także u pacjentów z zaawansowanym RZS, czyli reumatoidalnym zapaleniem stawów.


CZYTAJ TAKŻE: 

Duszność i blada cera to objawy groźnego stanu

Zapalenie płuc jest chorobą zagrażającą życiu

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: woda w płucach | obrzęk płuc | niewydolność oddechowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL