Reklama

Czy wino jest dobre dla zdrowia? I tak, i nie

Eksperci nie mają wątpliwości - jeśli chodzi o wino, to najzdrowszym wyborem jest wino czerwone, wytrawne. Zawiera najwięcej cennych składników oraz ma najmniej kalorii. W jakich dolegliwościach wskazane jest wino, a w jakich zakazane? O jakich skutkach spożywania alkoholu powinniśmy pamiętać? Poniżej wszystko tłumaczymy.

Czy wino jest zdrowe?

To pytanie zadaje sobie wiele osób, jednak odpowiedź nie jest taka prosta. Z jednej strony mamy do czynienia z tzw. "paradoksem francuskim", który polega na tym, że w społeczeństwie francuskim, które spożywa stosunkowo dużo wina, zaobserwować można stosunkowo niski odsetek zachorowań na choroby serca. Obserwacje ponad 30 tys. Francuzów wykazały, że osoby spożywające od dwóch do pięciu kieliszków wina dziennie nawet o 40 proc. rzadziej borykają się z problemami z sercem. Skąd takie wyniki?

Aktualne badania nie odpowiadają na pytanie dotyczące konkretnych składników, które mogłyby działać prozdrowotnie. Wiadomo jednak, że czerwone wino może zwiększać stężenie "dobrego" cholesterolu, zmniejszać stężenie "złego", a także działać przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo.

Reklama

Warto pamiętać jednak, że jakiekolwiek prozdrowotne właściwości wina dotyczą wyłącznie spożywania go w niewielkich ilościach. Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca, aby nie przekraczać dawki 10-20 g czystego alkoholu na dzień. Odpowiada to 1-2 kieliszkom wina. W przypadku nadużywania alkoholu, nawet wina, wystąpić mogą poważne problemy zdrowotne, w tym zaburzenia w pracy wątroby.

Wino i "paradoks francuski" - wyniki badań

Nie tak dawno jednak światło dzienne ujrzały wyniki badań europejskich kardiologów będące efektem wieloletnich obserwacji, które podważają prawdziwość "francuskiego paradoksu". Specjaliści wskazują, że nawet niewielkie ilości alkoholu mogą w dłuższej perspektywie zaszkodzić sercu.

Naukowcy prowadzili obserwacje przez 14 lat. Poddawali analizie stan zdrowia i nawyki związane ze spożywaniem alkoholu u ponad 100 tys. kobiet i mężczyzn, u których nie zdiagnozowano migotania przedsionków. W trakcie badań chorobę wykryto u prawie 6 tys. badanych. Jak wskazują kardiolodzy, spożycie jednego kieliszka wina czy puszki piwa wiązało się z 16-procentowym wzrostem ryzyka migotania przedsionków w porównaniu z osobami, które w ogóle nie piły alkoholu. Wraz z ilością spożywanego alkoholu ryzyko rosło - przy dwóch drinkach dziennie ryzyko to wynosiło już 36 proc.

- Istnieją dane, które pokazują, że regularne niskie spożycie alkoholu nie jest szkodliwe - zauważa dr Renate B. Schnabel z University Medical Center Hamburg-Eppendorf w Niemczech. - Ale jeśli jesteś narażony na migotanie przedsionków, spożycie alkoholu należy jak najbardziej ograniczyć - mówi, cytowana m.in. przez "The New York Times".

Jedno jest pewne - potrzebne jest bardzo ostrożne podejście do spożywania alkoholu. 

Jaki wino jest najzdrowsze?

Według lekarzy, jeśli chodzi o wino, to najlepszym wyborem jest czerwone wino wytrawne. Swoje właściwości zawdzięcza polifenolom, których wino białe może mieć nawet 10 razy mniej. Czerwone wino zawiera również więcej cennych pierwiastków. Chodzi przede wszystkim o potas i żelazo. 

Za najzdrowsze wina na świecie uważa się gatunki pochodzące z Burgundii. To jednak specyficzne wina, które nie każdemu będą smakować. W takim wypadku nie ma sensu zmuszać się do picia akurat tego gatunku. Lepszym rozwiązaniem będzie znalezienie innego czerwonego wina, które spełni nasze wymagania. W poszukiwaniu "swojego" smaku pomocne mogą być degustacje i szkolenia winne.

Kto powinien pić wino, a kto go unikać?

Korzyści zdrowotnych z picia wina wymienia się wiele. To przede wszystkim:

  • eliminacja wolnych rodników,
  • profilaktyka antynowotworowa,
  • poprawa trawienia,
  • wzrost ukrwienia jelit,
  • poprawa pracy trzustki,
  • oczyszczenie organizmu z toksyn,
  • regulacja ciśnienia tętniczego,
  • dotlenienie organizmu,
  • łagodzenie dolegliwości związanych z bólem stawów,
  • regulacja poziomu cukru we krwi.

Profilaktyczne spożywanie wina dotyczy przede wszystkim osób zdrowych, które nie przyjmują na co dzień żadnych leków. Osoby chorujące przewlekle przed planowanym spożyciem wina powinny skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym. Należy pamiętać również o możliwych interakcjach. Alkohol może zwiększać działanie niektórych leków lub powodować groźne objawy. Dotyczy to nawet leków wydawanych bez recepty, m.in. paracetamolu czy aspiryny.

Poza wyżej wymienionymi osobami wina nie powinny spożywać również kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz osoby uzależnione od alkoholu. Decydując się na codzienne spożywanie wina, należy zdawać sobie również sprawę z niebezpieczeństwa, jakim jest alkoholizm. Poza ryzykiem uzależnienia nadmierne spożywanie alkoholu może mieć inne skutki psychologiczne. Może powodować pogorszenie nastroju czy stany depresyjne. 

Wino - kaloryczność i indeks glikemiczny

Najmniej kaloryczne jest wino wytrawne. W 100 ml czerwonego wina wytrawnego znajdziemy ok. 82 kcal, białego - 79 kcal. Dużo bardziej kaloryczne jest wino słodkie. 100 ml takiego trunku to nawet 200 kcal. 

Wino wytrawne nie zawiera cukru, więc ma zerowy indeks glikemiczny. Czerwone wino półsłodkie lub słodkie to IG 30, białe - 50.

CZYTAJ TAKŻE:

To stąd się bierze alkoholowy brzuch. Ten rodzaj alkoholu jest najgorszy

Polacy coraz chętniej piją wino i więcej go produkują

Oto czym naprawdę się kierujemy, wybierając wino

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: wino | czerwone wino | wino właściwości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL