Nie taka cicha noc. Święta na oddziałach psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży

Izabela Rzepecka-Sarota

123RF/PICSEL

Zobacz również:

    Rodzice nie zastanawiają się nad przyczynami pojawienia się zachowań niepożądanych. Kiedy dziecko krzyczy, rzuca przedmiotami, nie chce współpracować, zatrzymajmy się i pomyślmy, co się takiego dzieje, z czym sobie ono nie radzi, jaki czynnik, np. w najbliższym środowisku, indukuje ten problem.

    Zobacz również:

    Większość dzieci i nastolatków, z którymi w okresie świąt rodzice zgłaszają się do szpitali psychiatrycznych, nie wymaga hospitalizacji. Potrzebują oni za to uwagi, ciepła i troski ze strony najbliższych
    Większość dzieci i nastolatków, z którymi w okresie świąt rodzice zgłaszają się do szpitali psychiatrycznych, nie wymaga hospitalizacji. Potrzebują oni za to uwagi, ciepła i troski ze strony najbliższych123RF/PICSEL
    Proszę sobie wyobrazić, jak musi wyglądać rzeczywistość takiego dziecka i nastolatka, skoro bardzo często słyszymy, że nie chce wracać.

    Zobacz również:

      Zobacz również:

        "Bądźcie z dzieckiem, bądźcie ze sobą, bądźcie w takiej uważności, otwartości na siebie" - apeluje dr Aleksandra Lewandowska
        "Bądźcie z dzieckiem, bądźcie ze sobą, bądźcie w takiej uważności, otwartości na siebie" - apeluje dr Aleksandra Lewandowska123RF/PICSEL
        Jako psychiatrzy dziecięco-młodzieżowi mówimy od dawna, że skala problemów psychicznych u dzieci i młodzieży, które wymagają specjalistycznej opieki, rośnie. Przed pandemią rosła, a po pandemii mamy prawdziwy dramat.
        Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
        W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie. Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.