Spis treści:
- Jak dochodzi do zakażenia?
- Wścieklizna - objawy
- Jak leczy się wściekliznę?
- Postępowanie w przypadku podejrzenia zakażenia wścieklizną
Najwięcej przypadków zakażeń jest w krajach, w których jest duża gęstość zaludnienia, a nie zaszczepione zwierzęta błąkają się po ulicach. Krajem spełniającym te warunki są na przykład: Indie. Czasami do zakażenia dochodzi po pobycie w jaskini, jako następstwo wdychania aerozolu z odchodów nietoperzy, lub po kontakcie mózgu chorych zwierząt z uszkodzoną skórą. Ze względu na, to, że wścieklizna jest chorobą wirusową, to osoba zakażona jest izolowana od innych.
Jak dochodzi do zakażenia?
Żeby wirus zainfekował organizm, skóra musi być naruszona. Stąd, jeżeli zwierzę zarażone tylko nas poślini, a skóra nie była uszkodzona, raczej nie powinniśmy obawiać się zakażenia. Niemniej, każde nawet najmniejsze naruszenie powłoki skórnej może być wrotami zakażenia, dlatego nie można go bagatelizować.
Wścieklizna atakuje układ nerwowy, a jej objawy nie pojawiają się od razu. W tkance nerwowej dochodzi do zapalenia, które rozprzestrzenia się po całym układzie nerwowym. Stąd, jeżeli miejsce ukąszenia było silnie unerwione, możemy spodziewać się, że objawy choroby wystąpią szybciej. Zazwyczaj okres ich ujawnienia to kilka miesięcy.
Wścieklizna - objawy
Najpierw zarażeni skarżą się na ból i pieczenie w miejscu, w którym nastąpiło pokąsanie, często pojawia się także gorączka. Ze względu na to, że choroba zajmuje układ nerwowy, mogą wystąpić halucynacje i majaczenie. Dochodzi do skurczu mięśni, ślinotoku, drgawek.
Występuje światłowstręt i wodowstręt, arytmia oraz hiperwentylacja. Śmierć następuje bardzo szybko, bo tydzień po pojawieniu się pierwszych objawów.
Zobacz również:
Jak leczy się wściekliznę?
Niestety, na wściekliznę nie ma skutecznego leku. Kluczowe dla ratowania chorego, jest podanie surowicy, czyli gotowych przeciwciał oraz szczepienia. Szczepionka to uodpornienie czynne, zawiera w sobie unieczynniony wirus wścieklizny. Gotowe przeciwciała, nie są podawane pacjentom, którzy już wcześniej byli szczepieni, ponieważ szczepionka spowodowała u niech mobilizację układu immunologicznego i limfocyty wytworzyły przeciwciała w przeszłości. Stanowi ona uodpornienie bierne.
Nie podejmuje się próby leczenia zwierząt, u których stwierdzono wściekliznę, są one usypiane. Niemniej jednak, ważna jest dokładna obserwacja weterynaryjna zwierzęcia, u którego podejrzewamy chorobę. Większość z nich ginie, na krótko po zakażeniu wirusem, dlatego ewentualne przeżycie każe sądzić, że nie doszło do zakażenia wścieklizną.
Szczepienia dla psów są obowiązkowe. Jeżeli chodzi o niwelowanie zakażeń u dzikich zwierząt, prowadzi się programy profilaktyczne polegające na rozrzucaniu szczepionek po lasach. Pamiętajmy, że najważniejsze są środki ostrożności. Nie wolno zbliżać się do dzikich zwierząt, nawet jeśli wydają się przyjaźnie nastawione. Ich spokojne usposobienie, może być objawem choroby.
Postępowanie w przypadku podejrzenia zakażenia wścieklizną
Warto po raz kolejny podkreślić, że wścieklizna to nieuleczalna choroba o gwałtownym przebiegu, zatem zdecydowanie lepiej zapobiegać, niż leczyć. Jak, jednak powinniśmy postąpić, jeśli zostaniemy ugryzieni przez dzikie zwierzę?
Niezwykle istotna jest prędkość działania. Zaraz po ugryzieniu powinniśmy odkazić ranę, zazwyczaj nie dysponujemy specjalistycznymi preparatami, dlatego zaleca się przemywanie uszkodzonego obszaru ciała przez kilka minut wodą z mydłem. Następnie konieczne jest zabezpieczenie skóry, zaraz potem należy bezzwłocznie udać się do szpitala. Wypływ krwi, tamujemy tylko wtedy, kiedy krwawienie jest bardzo intensywne. Kluczowe jest zbadanie zwierzęcia, które dokonało ukąszenia pod kątem obecności wirusa.











