Reklama

Pięć rzeczy, które robią osoby chore na alzheimera. Jak sobie radzić z trudnymi zachowaniami?

Choroba Alzheimera powoduje nieodwracalne zniszczenia w strukturach mózgu, wywołując trudne zachowania, z którymi opiekun osoby chorej musi mierzyć się codziennie. Alzheimer to choroba nieuleczalna, dlatego tak ważne jest, by znać objawy choroby, a także wiedzieć, jakie zachowania może przejawiać podopieczny. Jakie najczęściej trudności pojawiają się w życiu codziennym z chorym i jak sobie z nimi radzić?

Ucieczki z domu i problemy z powrotem

Choroba Alzheimera to nie tylko utrata pamięci, ale problem z funkcjami poznawczymi, z kontrolowaniem zachowania, czy orientacją w terenie. Bardzo często zdarza się tak, że pacjent wychodzi z domu pod typowym lub nietypowym pretekstem - zakupy, wizyta u lekarza czy odwiedzenie znajomego czy członka rodziny. Wraz z rozwojem choroby, wyjścia te generują olbrzymi problem związany z powrotem do domu. Pacjenci chorzy na alzheimera tracą orientację w terenie, nie pamiętają po co wyszli z domu, ani jak do niego wrócić.

Jest to duży problem dla opiekunów takich pacjentów, ponieważ brak możliwości przebywania z chorym całą dobę, nie jest możliwy. Wiąże się to z ryzykiem, że pacjent samodzielnie opuści mieszkanie i narazi się na niebezpieczeństwo. Pacjent chory na alzheimera powinien mieć zawsze założoną opaskę na ręce z dokładnymi danymi: miejscem zamieszkania, imieniem i nazwiskiem oraz numerem telefonu do opiekuna. Ułatwia to osobom postronnym lub policji odprowadzenie takiej osoby z powrotem do miejsca zamieszkania. Innym rozwiązaniem będzie również lokalizator GPS, ale tylko wtedy, jeśli chory nie będzie miał możliwości, by go wyłączyć.

Reklama

Agresja słowna i fizyczna

Wraz z postępem choroby, w mózgu zachodzą zmiany, które prowadzą do agresywnych i autoagresywnych zachowań pacjentów. Pojawiają się najczęściej z powodu zaskakujących pacjenta sytuacji - pojawienie się kogoś obcego w domu, obce dźwięki lub miejsca publiczne z dużą ilością bodźców. Agresja pojawia się również w sytuacji, kiedy zostaje zaburzony plan dnia chorego. U pacjentów z alzheimerem kluczowa jest powtarzalność codziennych czynności: poranna toaleta, posiłek, czas wolny, odpoczynek, pora snu. Jakiekolwiek odstępstwa od tych czynności mogą wyzwalać takie zachowania, jak: krzyk, rzucanie przedmiotami, wyzwiska czy rękoczyny.

Każdorazowo, chcąc wykonać jakąś czynność z chorym, należy wcześniej poinformować go, co zamierza się zrobić. Nigdy nie należy bez uprzedzenia rozbierać chorego do kąpieli, karmić na siłę, pojawiać się w pomieszczeniu nagle i bez ostrzeżenia.

Szacuje się, że nawet 17 proc. chorych na alzheimera przejawia nadpobudliwość nie tylko ruchową, ale również seksualną. Powoduje to niestandardowe zachowania nie tylko w domu, ale również w miejscach publicznych. Chory może mieć skłonności do rozbierania się czy wykonywania gestów wskazujących na pobudzenie seksualne. W takich sytuacjach nie należy na siłę przerywać zachowań pacjenta, ponieważ może doprowadzić to do ich spotęgowania. Chorego należy zająć innymi czynnościami, a spokojnym tonem zachęcić, by przestał zachowywać się w określony sposób.

Niebezpieczeństwa, jakie chory stwarza w domu

Pacjenci chorujący na choroby neurodegradacyjne, mogą stanowić zagrożenie dla siebie oraz osób z najbliższego otoczenia. Chorym zdarza się, że zaczynają coś gotować i zapominają o garnku pozostawionym na palniku. Stanowi to duże zagrożenie, dlatego chorzy nie powinni mieć dostępu do samodzielnego zajmowania się czynnościami w kuchni. Odkręcony gaz, włączona płyta indukcyjna czy odkręcona woda w kranie to tylko niektóre sytuacje, które mogą zagrażać zdrowiu i bezpieczeństwu.

Zdarzają się sytuacje, kiedy opiekun pozostawia chorego samego w domu, dlatego tak ważne jest, by przed wyjściem zamknąć zawór gazu czy nawet wyłączyć prąd lub wodę, do czasu powrotu opiekuna. Minimalizuje to ryzyko związane z użytkowaniem przedmiotów elektronicznych, zalania mieszkania czy zatrucia gazem. To samo dotyczy środków czystości, substancji toksycznych, takich jak środki czystości. 

Problem z higieną osobistą pacjenta

Pacjenci chorujący na alzheimera czują wyjątkową niechęć do toalety codziennej i utrzymania higieny osobistej. Stają się pobudzeni oraz agresywni w momencie kąpieli, a do defekacji najczęściej dochodzi poza toaletą. Opiekunowie osób chorych stoją przed trudnym wyzwaniem, ponieważ chorzy bardzo często swoimi ekskrementami brudzą siebie lub otoczenie. Nie wynika to ze złej woli osoby chorej, ani też nie są to czynności wykonywane na złość przez pacjenta - postęp choroby powoduje zaburzenia zachowania, nad którymi pacjent nie panuje i których nie jest w stanie kontrolować.

Istotne w opiece nad chorym jest, by zapewnić mu rytuały, które zapewnią mu spokój i powtarzalność pewnych czynności. Ważne jest, by w drodze do toalety nie znajdowały się przedmioty uniemożliwiające choremu poruszanie się: wszelkie stoliki oraz dywaniki powinny być usunięte, by chory nie przewrócił się czy nie potknął. Ponadto czas kąpieli powinien przypadać na porę popołudniową, nie wieczór. Czynności związane z toaletą mogą nadmiernie pobudzić chorego, wyzwolić w nim zachowania agresywne oraz utrudnić zasypianie. Niepełny wypoczynek będzie z kolei przekładał się na trudności w funkcjonowaniu chorego następnego dnia.

Pacjentów z chorobą Alzheimera nie należy zmusza do kąpieli, zawsze należy poinformować ich, co zamierzamy zrobić, zachęcić, by samodzielnie się rozebrali i aktywnie uczestniczyli we wszystkich czynnościach.

Wykluczenie społeczne pogarsza stan chorego

Zachowanie aktywności fizycznej przez osobę chorą na alzheimera jest niezwykle ważne dla zapewnienia dobrego samopoczucia i opóźnienia rozwoju choroby. Tak samo istotne jest zapewnienie aktywności chorego w życiu rodzinnym. Bardzo często, ze względu na problematyczne zachowania osoby chorej, jest ona izolowana od wszelkich spotkań czy uroczystości rodzinnych. To duża strata dla samopoczucia pacjenta, który żyjąc w samotności, może zmagać się z poczuciem strachu i odrzucenia przez rodzinę. Jeśli tylko to możliwe, choremu należy zapewnić stały kontakt z najbliższym otoczeniem: dziećmi, wnukami, przyjaciółmi.

Badania udowodniły, że utrzymanie relacji z innymi ludźmi, zmniejsza agresywne zachowania u chorych, poprawia ich nastrój, a także opóźnia postęp choroby i wyhamowuje istniejące już objawy. 

CZYTAJ TAKŻE: 

Czym jest opieka wytchnieniowa i terapie dla opiekunów osób niepełnosprawnych

Alzheimer to cukrzyca typu trzeciego. Jak styl życia wpływa na mózg? 

Test rysowania zegara może ujawnić poważną chorobę 

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL