Co dzieje się w naszym ciele i mózgu, gdy jesteśmy mili? Dlaczego warto być życzliwym

Maria Mazurek

Praktykowanie drobnych gestów życzliwości m.in. reguluje ciśnienie i zmniejsza ryzyko wielu chorób - donoszą naukowcy
Praktykowanie drobnych gestów życzliwości m.in. reguluje ciśnienie i zmniejsza ryzyko wielu chorób - donoszą naukowcy123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Efekt domina
  2. Biochemiczny koktajl życzliwości
  3. Wymierne efekty dla ciała i intelektu
  4. Bycie życzliwym a efekty dla psychiki

Efekt domina

Zobacz również:

Biochemiczny koktajl życzliwości

  • zwiększa się poziom oksytocyny - oksytocyna, nazywana "hormonem miłości", kojarzy nam się przede wszystkim z macierzyństwem i bliskością partnerską (jest uwalniana w trakcie porodu, ale też podczas pocałunków czy przytulania), ale pełni również kluczową rolę w budowaniu więzi społecznych, poczucia bezpieczeństwa i zaufania. Daje nam poczucie wewnętrznego spokoju; 
  • zwiększa się poziom dopaminy - dopamina jest neuroprzekaźnikiem, który odpowiada za motywację, satysfakcję i poczucie spełnienia. Jej wyrzut jest swego rodzaju nagrodą, jaką serwuje nam mózg (konkretniej tzw. układ nagrody). Działa jak natychmiastowy "polepszacz humoru". Zatem przez prosty gest życzliwości wobec drugiej osoby jesteśmy w stanie błyskawicznie poprawić sobie humor;
  • zwiększa się poziom serotoniny - serotonina, nazywana "hormonem szczęścia", odgrywa kluczową rolę w regulacji nastroju, apetytu i snu. Jej obniżony poziom wiąże się z występowaniem stanów lękowych, depresyjnych i zaburzeń snu, a najpopularniejsze leki antydepresyjne mają na celu właśnie zwiększenie jej poziomu;
  • zmniejsza się poziom kortyzolu - kortyzol jest nazywany "hormonem stresu" i sam w sobie nie jest niczym złym: dzięki niemu nasz organizm, w ekstremalnych sytuacjach, może przygotować się do walki lub ucieczki (na skutek wyrzutu tego hormonu przyspiesza akcja serca, naczynia krwionośne się zwężają, podnosi się ciśnienie krwi, zmysły się wyostrzają, a źrenice rozszerzają). Problem w tym, że we współczesnym świecie (do którego nie jesteśmy ewolucyjnie przystosowani) większość z nas żyje w stanie ciągłego stresu i pobudzonej produkcji kortyzolu. A ten na dłuższą metę jest dla naszego organizmu zabójczy. Na szczęście są na to sposoby: naukowcy z uniwersytetów w Hong Kongu i Cambridge wspólnie dowiedli, że ludzie, którzy regularnie okazują życzliwość, mają o 23 proc. niższy poziom hormonu stresu.  
Ludzie regularnie praktykujący gesty życzliwości są zdrowsi psychiczne i żyją dłużej
Ludzie regularnie praktykujący gesty życzliwości są zdrowsi psychiczne i żyją dłużej123RF/PICSEL

Wymierne efekty dla ciała i intelektu

Zobacz również:

  • reguluje ciśnienie krwi i akcję serca,
  • obniża poziom cholesterolu,
  • zmniejsza stany zapalne w organizmie (przez zwiększenie uwalniania oksytocyny i zmniejszenie uwalniania kortyzolu),
  • zmniejsza ryzyko wielu chorób metabolicznych i autoimmunologicznych, takich jak cukrzyca, reumatyzm, choroba Hashimoto czy łuszczyca.

Bycie życzliwym a efekty dla psychiki

  • mniejsze poczucie samotności i izolacji,
  • niższy poziom lęków,
  • umocnienie poczucia własnej wartości,
  • wyższe poczucie sensu własnych działań i życia.
"Można zdrowiej": O SERCU. Jak rozpoznać zawał? interiaINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie. Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.