Reklama

Glejak wielopostaciowy – groźny nowotwór mózgu

Nowotwory mózgu są szczególnie trudne do leczenia, a jedną z ich najcięższych postaci jest glejak wielopostaciowy. Nie wiemy dlaczego się pojawia, a jego leczenie jest bardzo skomplikowane i nie daje dobrych rezultatów.

Dlaczego glejak wielopostaciowy jest trudny do wyleczenia?

Ta choroba rozwija się w mózgu i ma charakter naciekający. Oznacza to, że może on przemieszczać się do sąsiednich tkanek. Jak sama nazwa wskazuje, w jego przebiegu pojawiają się różnorodne struktury.

 Należy do nich rozrost naczyń, martwica i komórki nowotworowe o złożonym charakterze. Powoduje to, że choroba może przetrwać naświetlania oraz chemioterapie i szybko pojawiają się jej nawroty.

Jak leczy się glejaka wielopostaciowego?

Chorobę leczy się dzięki połączeniu chemioterapii i radioterapii. Te metody pozwalają na zahamowanie rozwoju tego nowotworu i przedłużenie długości życia. Chemioterapia należy to metod, które znacznie obciążają organizm, dlatego chory na glejaka wielopostaciowego musi najpierw zostać zakwalifikowany do takiego leczenia. 

Reklama

W tej chorobie wykorzystuje się szczególnie dużo metod eksperymentalnych. Możliwa jest także próba wycięcia guza (skutkująca oczywiście upośledzeniem funkcji mózgu), po której następnie zastosuje się radioterapię.

 Leczenie często pojawia się w formie skojarzonego łączenia kilku rodzajów leków chemioterapeutycznych, dzięki czemu lekarze mają nadzieję na otrzymanie lepszych wyników.

Niestety, ale pełne wyleczenie w przypadku tego nowotworu jest trudne ze względu na jego charakter, umiejscowienie i odporność na leczenie. 

Być może w przyszłości pojawią się metody, które pozwolą na wyleczenie glejaka lub przynajmniej poznanie jego przyczyn. Dzięki temu będziemy mogli zapobiegać powstawaniu glejaka wielopostaciowego.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Rekomendacje