Reklama

Prezenterka na wizji dostała udaru. Te objawy zdradziły chorobę

Udar niedokrwienny mózgu daje charakterystyczne objawy w postaci niedowładu jednej z kończyn, opadającego kącika ust czy zaburzeń mowy. Objawy w pierwszych minutach są dyskretne, co można było zauważyć u Julie Chin, amerykańskiej prezenterki NBC, która w trakcie programu zaczęła mylić słowa i miała wyraźny problem, by odczytać tekst wyświetlany na prompterze.

Udar dziennikarki w trakcie programu

W sobotę prezenterka NBC, Julie Chin, prowadziła poranne wiadomości. W trakcie programu na żywo, prezenterka odczytując informacje z telepromptera, zaczęła mylić słowa. Miała również problem z poprawnym artykułowaniem wyrazów. Po kilku minutach przeprosiła widzów, komentując, że dzieje się z nią coś dziwnego.

W trakcie nagrania, współpracownicy dziennikarki postanowili zadzwonić na 911 i wezwać pogotowie ratunkowe. Jak się później okazało, Julie Chin miała pierwsze objawy udaru niedokrwiennego mózgu.

Relacja amerykańskiej dziennikarki

Julie Chin zapewniała, że jeszcze rano pojawiając się w pracy, czuła się normalnie i nie odczuwała żadnych dolegliwości, które mogłyby wskazywać na to, co wydarzyło się kilkadziesiąt minut później. Swoje doświadczenie opisała w mediach społecznościowych. Chin na Facebooku napisała, że w pewnym momencie utraciła widzenie w jednym oku, a następnie jej lewa ręka zdrętwiała. Przyznała również, że wypowiadała inne słowa niż te, które widziała na teleprompterze.

Reklama

Udar niedokrwienny mózgu - objawy

Udar niedokrwienny mózgu to zamknięcie lub zwężenie światła naczynia krwionośnego w mózgu, które w konsekwencji prowadzi do niedotlenienia. Do zwężenia lub zamknięcia najczęściej dochodzi na skutek zmian miażdżycowych lub zatoru.

Pierwszym objawem udaru mózgu jest osłabienie mięśni twarzy (w tym opadnięcie jednego kącika ust), osłabienie mięśni kończyny górnej lub dolnej oraz zaburzenia widzenia. Następnie pojawia się osłabienie mięśni języka i gardła, a także zaburzenia równowagi i utrata przytomności.

W przypadku dziennikarki Juli Chin czas odegrał najważniejszą rolę. Współpracownicy, wzywając pogotowie ratunkowe, przyczynili się do szybkiej interwencji medycznej u kobiety, tym samym zapobiegając trwałym uszkodzeniom neurologicznym, jakie pojawiają się po udarze mózgu. 

Na wdrożenie leczenia w przypadku udaru niedokrwiennego mózgu pacjent ma niespełna 5 godzin. W przypadku udaru podawana jest alteplaza, której zadaniem jest rozpuszczenie materiału zakrzepowego, który zamknął światło naczynia krwionośnego i jak najszybsze przywrócenie prawidłowego krążenia w mózgu.

Dziennikarka poinformowała na swoim koncie społecznościowym, że czuje się dobrze i jest już po wszystkich badaniach, które na ten moment są prawidłowe. Podziękowała również swoim współpracownikom za szybką reakcję oraz najbliższym za wsparcie.



CZYTAJ TAKŻE: 

W taką pogodę dochodzi do większej ilości udarów

Czym jest wylew krwi do mózgu?

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL