Reklama

To często pierwszy objaw demencji. Zwróć uwagę na jedno

Demencja kojarzy się przede wszystkim z zaburzeniami pamięci. Chorzy doświadczają w rzeczywistości także wielu innych objawów. Mają np. trudności ze zrozumieniem mowy w głośnym otoczeniu. Naukowcy wskazują, że problemy ze słuchem mogą być jednak nie tylko objawem demencji, ale też istotnym czynnikiem ryzyka jej rozwoju. Oto co pokazały badania.

Chorych na demencję przybywa z każdym rokiem

Demencja (otępienie) to stan chorobowy, w którym dochodzi do postępującego upośledzenia funkcji intelektualnych - zdolności do zapamiętywania, myślenia, podejmowania decyzji. Objawy otępienia rozpoznaje się u ok. 6 proc. osób w wieku powyżej 60 lat. Po 85. roku życia objawy demencji dotyczą nawet 25 proc. osób. Choroba dotyka również osoby młodsze (mówi się wtedy o demencji o młodym początku). Pierwsze jej oznaki pojawiają się niekiedy już u 30-, 40-latków. Demencja o młodym początku stanowi ok. 10 proc. przypadków.

Reklama

Na demencję na całym świecie cierpi ponad 55 mln ludzi. Jak wskazuje Światowa Organizacja Zdrowia, wraz ze starzeniem się populacji liczba chorych wzrośnie do 78 mln do 2030 roku i 139 mln do 2050 roku. W Polsce, jak wynika z szacunków, demencja dotyczy ok. 400 tys. osób. Najczęstszym typem demencji jest choroba Alzheimera.

Co warte podkreślenia, demencja jest siódmą najczęstszą przyczyną zgonów na świecie i jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności osób starszych.

Problemy ze słuchem a demencja. Wyniki badania

Wymienia się wiele czynników ryzyka demencji. Badania sugerują, że dorośli powinni zwracać uwagę m.in. na zmiany w sposobie słyszenia. Według naukowców upośledzenie słuchu dotyka ok. 1,5 mld osób na całym świecie i istnieje coraz więcej dowodów na to, że problemy ze słuchem mogą być powiązane z rozwojem demencji w starszym wieku.

Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego przeanalizowali ryzyko demencji dla grupy ponad 82 tys. kobiet i mężczyzn w wieku 60 lat i starszych. Żaden z uczestników nie miał zdiagnozowanej demencji. Na początku badania zbadano im słuch - sprawdzono ich zdolność do wyłapywania fragmentów mowy w hałaśliwym otoczeniu. Następnie podzielono ich na osoby o prawidłowym, niedostatecznym i słabym słyszeniu mowy w hałasie. Wynikami badania podzielono się w 2021 roku. Jak się okazało, po mniej więcej 11 latach u 1285 badanych rozwinęła się demencja. 

Niewystarczające i słabe słyszenie mowy w hałasie wiązało się odpowiednio z 61-proc. i 91-proc. zwiększonym ryzykiem rozwoju demencji w porównaniu z normalnym słyszeniem mowy w hałasie - przekazali badacze.

Sugerowano, że upośledzenie słuchu może prowadzić do zwiększonej izolacji społecznej lub depresji i że to właśnie te czynniki zwiększają ryzyko demencji, jednak badanie wykazało niewiele dowodów na to, że taki związek występował. 

Problemy ze słuchem a demencja. Można zmniejszyć ryzyko

Nie jest to pierwsze badanie, które łączy pogorszenie słuchu i demencję. Wcześniej podobne badania prowadzono w Australii i Tajwanie, ale zespół naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego twierdzi, że jest ono jednym z pierwszych, które bada ryzyko demencji i zdolność słyszenia ludzi w hałaśliwym otoczeniu, które jest bardziej typowe dla naszej codzienności.

"Demencja dotyka miliony osób na całym świecie, a liczba przypadków ma się potroić w ciągu najbliższych kilku dekad. Istnieje jednak coraz więcej dowodów na to, że rozwój demencji nie jest nieunikniony i że ryzyko można zmniejszyć, lecząc wcześniej istniejące schorzenia. Wstępne wyniki sugerują, że upośledzenie słyszenia mowy w hałasie może stanowić obiecujący cel w zapobieganiu demencji" - wskazuje dr Thomas Littlejohns, starszy epidemiolog i główny autor badania, cytowany przez swoją uczelnię.

Jak zwraca się uwagę, wyniki badań sugerują, że ochrona naszych uszu przed uszkodzeniem słuchu, za pomocą np. zatyczek do uszu, a także niwelowanie problemów ze słuchem za pomocą aparatów słuchowych, może potencjalnie pomóc złagodzić ten potencjalny czynnik ryzyka demencji.

Czynniki ryzyka rozwoju demencji

"Science Alert" zauważa, że już w 2017 roku utrata słuchu została wymieniona obok palenia tytoniu i braku aktywności fizycznej jako jeden z dziewięciu głównych, modyfikowalnych czynników ryzyka demencji. W 2020 roku dodano kolejne trzy. Pozostałe czynniki ryzyka wymieniane przez badaczy to: nadmierne spożywanie alkoholu, niższy poziom edukacji, niski kontakt społeczny, depresja, urazowe uszkodzenie mózgu, zanieczyszczenie powietrza, nadciśnienie, otyłość i cukrzyca.

CZYTAJ TAKŻE: 

Alzheimer to cukrzyca typu trzeciego. Styl życia ma wpływ na mózg

Pielęgniarka we wzruszającym apelu. Chodzi o chorych na alzheimera

Sprzątanie i znajomi chronią przed demencją. Przebadano pół miliona ludzi

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Dowiedz się więcej na temat: demencja | choroba Alzheimera | problemy ze słuchem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL