Reklama

Pięć najskuteczniejszych produktów na zaparcia

Zaparcia to nieprzyjemny problem, który związany może być z naszym stylem życia. Na szczęście istnieją pewne domowe sposoby, które mogą przyspieszyć przemianę materii i poprawić formowanie mas kałowych. Poniżej znajdziesz 5 produktów na zaparcia.

Zaparcia - skąd się biorą?

Zaparcia (potocznie nazywane zatwardzeniem) to problem, który dotyczyć może nawet 20-30 proc. populacji. Zaparcia charakteryzują się zbyt rzadkim (2 razy w tygodniu lub mniej) wypróżnianiem, któremu towarzyszyć mogą inne objawy. Chodzi m.in. o twardy stolec, konieczność nadmiernego parcia czy uczucie niepełnego wypróżnienia. Ze względu na przyczynę, wyróżnić można trzy rodzaje zaparć. To zaparcia nawykowe, które związane są ze zwolnieniem perystaltyki jelit lub zaciskaniem się jelita, zaparcia organiczne - wywołane fizycznymi utrudnieniami w przejściu stolca (np. guzami), oraz najczęstsze zaparcia, czyli idiopatyczne. Ich przyczyna nie jest znana.

Reklama

Poza wymienionymi już przyczynami, ryzyko zaparć zwiększają: nieprawidłowa dieta, nieregularne odżywianie, nieprawidłowe nawodnienie, siedzący tryb życia, brak ruchu, ciąża, niektóre leki oraz inne choroby (m.in. hemoroidy, cukrzyca, niedoczynność tarczycy, rak jelita grubego).

Uporczywe zaparcia powinny zostać skonsultowane z lekarzem, który wykluczy obecność innych chorób. W zdecydowanej większości przypadków zatwardzenia związane są jednak ze stylem życia. W takim przypadku problem pomoże zminimalizować np. odpowiednia dieta. Poniżej znajdziesz pięć produktów, które pomogą ci walczyć z zaparciami.

Otręby. Błonnik usprawni pracę jelit

Przy zaparciach zaleca się dietę bogatą w błonnik. Jego skuteczność dobrze obrazuje sytuacja w krajach afrykańskich, gdzie każdego dnia spożywa się nawet kilkaset gramów błonnika, co powoduje, że problem zaparć praktycznie nie istnieje. Specjaliści podkreślają, że w przypadku codziennych zatwardzeń, skuteczne może być zwiększenie dziennego spożycia błonnika już do 30-40 g. Jednym ze źródeł błonnika są otręby, które doskonale sprawdzą się zwłaszcza na śniadanie. Są smaczne, syte i niedrogie. Za opakowanie otrębów zapłacić trzeba około 4-5 zł.

Inne źródła błonnika to m.in. płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste, warzywa (zwłaszcza pietruszka, marchew, bakłażan, brokuły i brukselka) i owoce (przede wszystkim jabłka, pomarańcze, mandarynki, grejpfruty, porzeczki, agrest i truskawki).

Woda. Reguluje rytm wypróżnień

Dietetycy podkreślają, że dla właściwego wypróżniania niezwykle istotne jest również odpowiednie nawodnienie. Woda nie tylko oczyszcza nasz organizm, ale także przyśpiesza pracę jelit i pomaga uregulować wypróżnianie. Każdego dnia należy spożywać co najmniej 2 litry wody, jednak osoby z tendencją do zatwardzeń powinny zwiększyć tę ilość do 3 litrów. Do codziennej diety warto włączyć także napary i ziołowe herbatki. W przypadku zaparć dobrze sprawdzi się zwłaszcza korzeń rzewienia i liść senesu.

Siemię lniane. Poprawia perystaltykę

Siemię lniane, podobnie jak kapusta kiszona, nazywane jest polskim super foodem. Jest doskonałym źródłem błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych typu omega-3, a także witamin i minerałów, m.in. fosforu, magnezu, żelaza, miedzi, cynku selenu i witamin z grupy B. Siemię lniane przyspiesza przemianę materii, a także poprawia perystaltykę jelit i formowanie mas kałowych. Jak stosować siemię? Każdego dnia należy spożywać 3-4 łyżeczki siemienia. Można dodać je do jogurtu, maślanki, zupy, sałatki czy kanapek. Innym pomysłem jest przygotowanie domowego kleiku z siemienia lnianego.

Kiszonki. Najlepsze na trawienie

Kolejnym produktem, który warto włączyć do diety osoby cierpiącej na zaparcia, są kiszonki. Kiszonki wspomagają trawienie, poprawiają przemianę materii oraz perystaltykę jelit. Najlepszym wyborem będzie kapusta kiszona, przez wielu nazywana polskim super foodem, która zawiera spore ilości cennego kwasu mlekowego. Kapustę kiszoną można spożywać samodzielnie, np. w formie surówki, jednak świetnym wyborem będzie także sok z kapusty kiszonej. Dietetycy podkreślają, że można spożywać nawet szklankę soku dziennie.

Suszone śliwki. Cukier wspierający florę jelitową

Suszone śliwki to naturalny lek na zaparcia. Skąd to działanie? Przede wszystkim chodzi o wysoką zawartość błonnika oraz sorbitolu. To naturalny cukier, który wspomaga rozwój flory bakteryjnej w jelitach. Dietetycy podkreślają, że profilaktycznie należy spożywać 4-5 śliwek dziennie. W przypadku większych problemów z zaparciami może to być jednak zbyt mało. W takiej sytuacji należy namoczyć 10-15 śliwek w 1-2 szklankach wody i odczekać 10-12 godzin. Po takim czasie można zjeść śliwki i, co istotne, wypić pozostałą wodę.


CZYTAJ TAKŻE:

Najlepsza pozycja w toalecie

Mikroflora bakteryjna jelit a odporność

INTERIA.PL

W serwisie zdrowie.interia.pl dokładamy wszelkich starań, by przekazywać wyłącznie sprawdzone, rzetelne informacje o objawach i profilaktyce chorób, bo wierzymy, że świadomość i wiedza w tym zakresie pomogą dłużej utrzymać dobre zdrowie.
Niniejszy artykuł nie jest jednak poradą lekarską i nie może zastąpić diagnostyki i konsultacji z lekarzem lub specjalistą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL