Reklama

Mammografia - dla kogo i kiedy?

Badanie mammograficzne (MRTG) jmest prześwietleniem rentgenowskim piersi. Z uwagi na swoją dokładność pozwala dostrzec nawet najmniejsze, milimetrowe zmiany nowotworowe i odpowiednio szybko zareagować. Dlatego ta diagnostyka nie powinna być powodem do strachu, a przeciwnie, to najlepsza inwestycja w zdrowie. A zatem zrób sobie prezent i umów się na badanie, na przykład z okazji twoich zbliżających się urodzin.

Dla kogo jest badanie mammograficzne?

Na pierwsze badanie mammograficzne (o ile nie dzieje się nic niepokojącego, bo wówczas można i trzeba zbadać się szybciej), powinny zgłaszać się kobiety, które ukończyły 40. rok życia. Niektórzy lekarze rekomenduje je już pacjentkom znacznie młodszym, po 35. roku życia.

Przyjmuje się, że kobiety, które przekroczyły już 50-tkę powinny badać się w ten sposób raz w roku, a młodsze - raz na dwa lata. 

Wskazania do przeprowadzenia mammografii

  • wiek pacjentki, (> 40 lat)
  • obciążony wywiad rodzinny (wykrycie zmian nowotworowych u kobiet blisko spokrewnionych z pacjentką),
  • obecność mutacji genowej (BRCA1 lub BRCA2),
  • przebyty rak piersi, 
  • zmiany w piersiach (wyciek z piersi, zgrubienia, wgłębienie, etc.),
  • planowana lub już rozpoczęta terapia hormonalna.

Czy badanie mammograficzne boli?

Kobiety, które nigdy nie były badane w ten sposób, obawiają się, że mammografia wiąże się ze "zgniataniem" piersi i boli. Tak nie jest. Trudno uznać tę procedurę za przyjemną, ale trwa najwyżej kilkanaście minut (łącznie, dla obu piersi) i podczas jej trwania czuje się ucisk, a nie ból. 

Reklama

Aby zminimalizować ewentualne nieprzyjemne doznania warto udać się na badanie wtedy, kiedy piersi są najmniej tkliwe, a więc po zakończonej miesiączce, a przed owulacją - około 10. dnia cyklu. Badanie mammograficzne przeprowadza się z wykorzystaniem najmniejszej możliwej dawki promieniowania, dlatego nie jest badaniem inwazyjnym ani szkodliwym.

Czy małe piersi też można tak zbadać?

Kobiety, które noszą biustonosze oznaczone literką A zastanawiają się, czy w ich przypadku przeprowadzenie takiego badania w ogóle jest możliwe, w końcu w jego trakcie pierś "kładzie się" na płycie sprzętu i dociska z góry drugą, plastikową płytą. Małej piersi nie da się wszak tak samo położyć. W większości przypadków udaje się jednak przeprowadzić standardowe badanie i obawy nie się potrzebne, jeśli zdarzyłoby się inaczej - przeprowadza się badanie USG.


Co z wynikami mammografii?

Wyników nie otrzymuje się od razu (jak np. w przypadku USG), zwykle trzeba na nie poczekać ok. dwóch dni. 

Uwaga, zdarzają się niekiedy wyniki fałszywie dodatnie (wskazujące na obecność zmiany, której w istocie tam nie ma) - dotyczy to aż 15 proc. wskazań. W tych sytuacjach prawidłowe tkanki piersi zostają oznaczone jako zmiany o charakterze patologicznym. Dlatego wyniki dodatnie należy dodatkowo weryfikować, zwykle badaniem USG lub wykonaniem biopsji. 

Zdarza się też, że na podstawie samego tylko badania mammograficznego nie będzie można określić, czy zmiana jest łagodna czy złośliwa. 

Jak się przygotować do badania mammograficznego?

  • jeśli w przeszłości mammografia była już wykonywana, na badanie należy się zgłosić razem z otrzymanymi wynikami (dla lekarza do wglądu),
  • ubranie powinno być wygodne, dwuczęściowe, by można było czuć się bardziej komfortowo w sytuacji badania (zdjęta zostanie tylko "góra"),
  • w dniu badania najlepiej zrezygnować ze stosowania kosmetyków w okolicach pach i samych piersi (antyperspirantów, perfum, talków, balsamów, kremów, etc.), 
  • warto zapisać sobie datę ostatniej miesiączki oraz nazwy przyjmowanych leków, bo lekarz najprawdopodobniej zapyta o te informacje,
  • jeśli pacjentka podejrzewa, że może być w ciąży, powinna powiadomić o tym lekarza jeszcze przed rozpoczęciem badania.

Na całym świecie październik to miesiąc świadomości raka piersi. W naszym serwisie systematycznie będziemy publikować materiały poświęcone diagnostyce, leczeniu oraz profilaktyce tego nowotworu.

Zobacz także:

USG piersi - kiedy i po co się je wykonuje

Małpia bruzda i przerwa sandałowa - kto się z nimi rodzi?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Rekomendacje